[quote name='omry']Mogę podjechać, ale czy jest sens? Telefon mój mają, zapowiedziałam, że zabieram go na 100% i w razie co mają dzwonić. Z tego, co pracownica mówiła, to on ciągle tak w tej budzie siedzi, więc pewnie i tak nosa nie wyciągnie do nas.[/QUOTE]
Myślałam, że może przy okazji.
Pewnie, że specjalnie nie ma sensu.
Oby tylko Bobik dotrwał do soboty, on mi tak zapadł w serce
Dostałam pw od cioteczki MikAga, że wpłaciła dla Bobika 30 zł.
Aga, bardzo dziękujemy:loveu: