Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    32983
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. [quote name='rodzice']ja cały czas zagladam i czytam - jestem na bieżąco[/QUOTE] Ja również:loveu:
  2. [quote name='obiezyswiat75']Takie rozwiazanie byłoby najlepsze, gdyby ktos Żuczka adoptował. Jasne że można pomóc w transporcie.[/QUOTE] To prawie 600 km. Ale pomyślałam sobie, że może ktoś by mógł go przetrzymać przez noc, a następnego dnia pojechał by dalej. Toyota, jeśli Pan odpisze i będzie nadal zainteresowany Żuczkiem, to zapytaj proszę czy byłby w stanie podjechać po Żuczka, a jeśli tak to ile km?
  3. [quote name='toyota']Koresponduję z panem z Tarnowa, który chciałby adoptować Żuczka. Pozwolę sobie zacytować wiadomość od tego pana, bo brzmi naprawdę fajnie: "Mieszkam na IV piętrze bez windy,w kawalerce 28m2. Mam tylko adoptowaną ze schroniska ponad rok temu suczkę,lat ok.5,wysterylizowaną i przyjazną dla wszystkich zwierząt. Uzupełniam wykształcenie na kierunku technik weterynarii,praktykuję w lecznicy." I co sądzicie ? Zapytałam pana o zgodę na wizytę PA. Muszę się upewnić czy Żuczek porusza się wystarczająco sprawnie...Chociaż to niewielki pies, waży góra 8 kg, więc w razie czego chyba nie byłby problem dla mężczyzny, żeby go nosił. No i pan zapytał o możliwość transportu ....[/QUOTE] Brzmi bardzo sensownie, trzeba Pana zapytać, czy da radę w razie czego wnosić Żuczka. Moim zdaniem, jeśli wizyta wypadnie ok. można pomóc w transporcie. A gdzie Pan wypatrzył Żuczka, w ogłoszeniach czy na FB?
  4. [url]http://images44.fotosik.pl/616/8aaad8ff773418e6gen.jpg[/url] Jakie psięknoty słodkie:loveu:
  5. [quote name='stepelkaa']Dobija mnie to, przecież on jest taki śliczny... A co do zdjęć, to w najbliższych dniach postaram się zrobić choć kilka ;)[/QUOTE] Też się wkurzam, taki przystojniak i wspaniały piesio i zero tel.:-(
  6. [quote name='obiezyswiat75']Rok temu mieliśmy 3 zwierząt. Teraz mamy 7. Jak to powiedział dziś moj mąż - to był dobry rok :) Ale ja ich naprawdę nie szukam. To tak jakoś wychodzi. A zwierzaki u nas tak już przyzwyczajone, że nowy nabytek nie robi na nich wrażenia. No może koń by zrobił, lub słoń? Koty wyżerają psom z misek, Maksio twardo rąbie kocią karmę- ale za to go brzuszek nie boli bo to Vet Digestive albo coś podobnego - kupione dla kota z chorym żołądkiem... Kręci się to wszystko pod nogami, koty miauczą, psy szczekają, świnka chrumka, dzieci się kłócą.....Ktoś mnie kiedyś zapytał, dlaczego my się z mężem nie kłócimy- otóż właśnie dlatego. Poziom decybeli juz dawno przekroczył normy. Cicho u nas bywa w nocy, pod warunkiem że koty się nie tłuką. Nie ma czasu ani ochoty na kłótnie. Ja bym się może u poklocila od czasu do czasu, ale mi suę naprawdę nie chce. A z drugiej strony- to ja naprawdę lubię ten ruch i harmider jaki u nas jest. Te 6 par oczu wpatrzonych we mnie kiedy gotuję. Te przepychanki przy miskach, śmieszne miny, zazdrość o pieszczoty. Oj smutno by bez nich było. Chociaz czasem mam ochotę wysłać je w kosmos- wszystkie razem i w gratisie dzieci dorzucić. Ale potem przychodzi jedno z drugim, a to główkę przekrzywi, a to łapką pacnie, na kolana wskoczy, nadstawi się do glaskania i co ja mogę? Tylko kochać :)[/QUOTE] Elu, jak ja uwielbiam czytać Twoje wpisy, od razu humor mi się poprawia:loveu: Cała ta 7ka miała ogromne szczęście, że trafiła do Was.:lol:
  7. [quote name='Dulska']Zaczynam: 20 zł miesięcznie i w miarę możności to i owo[/QUOTE] [quote name='mdk8']to ja dam 5,- nie dam rady więcej- jak tak dalej będzie to przez dogo z torbami pójdę...:lol:[/QUOTE] [quote name='obiezyswiat75']Ja bym tez cosik dorzucila[/QUOTE] Dzięki dziewczyny za deklaracje, ja jestem 400 km od Żuczka. Toyota pomaga psiakom w tym schronie. Poczekajmy więc na Toyotę, aby podjęła decyzję, czy korzystamy z propozycji Kikou, czy szukamy bezpłatnego tymczasu
  8. [quote name='Mysza2']Witam na wątku Biszkopcika:) Z wizytą byłam ja i Agusiap i bardzo było nam miło państwa poznać:) Oby wszystkie domy dla naszych podopiecznych były takie jak Państwa. Bardzo się cieszę że się psiaki polubiły:)[/QUOTE] Pamiętam, jak dziewczyny mi opowiadały o tej wizycie, były zachwycone!!!! Oby jak najwięcej było takich ludzi, jak Pani Magda z rodziną:loveu:
  9. [quote name='Marycha35']Ludkowie tu kolejna sunia w potrzebie. Na cito do wyciągnięcia ze schronu:( Może coś podpowiecie... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240103-*Pabianice*-szczeniaki-wyrzucone-w-parku!-Pilnie-potrzebne-DT/page5[/URL][/QUOTE] A może Państwo, którzy chcieli adoptować Afrę przyjęli by tę bidusię
  10. [quote name='kolejna kobietka']Gabrysiu, jaki bylby laczny koszt miesieczny? nie wiem, moze pisalas juz wczesniej i mi umknelo... pieniadze by szly na prywatne konto tak?[/QUOTE] Koszt to 200 zł plus wet. U Kikou są staruszki w potrzebie, w tym kilka z dogo. Jeśli chodzi o zbieranie kasy, to ktoś by mógł zbierać na swoje konto, a potem przelewać Kikou, żeby było prościej
  11. Brak słów:-(:-(:-( Oby te biedaki zaznały jeszcze czegoś dobrego. Przelałam 20 zł, niestety więcej nie dam rady
  12. [quote name='Mysza2']Też mam nadzieję, że to będzie jakąś nauczką. A swoją drogą to szkoda że nie zdążyliśmy jej wysterylizować[/QUOTE] Też o tym pomyślałam, zwłaszcza jak przeczytałam o drugim psiaku
  13. [quote name='stepelkaa']mazowieckie: [URL]http://tablica.pl/oferta/maly-lew-do-pokochania-od-zaraz-dlugowlosy-sliczny-ID2hAU9.html[/URL] [URL]http://www.gumtree.pl/cp-psy-szczenieta/mokotow/maly-lew-do-pokochania-od-zaraz-bardzo-pilne-461287723[/URL] [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/maly-lew-do-pokochania-od-zaraz-bardzo-21869921.html[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,71239,Lw==.html[/URL] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/154678/MAlY-LEW-do-pokochania-od-zarazBARDZO-PILNE/[/URL] [URL]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/52253/maly-lew-do-pokochania-od-zaraz-bardzo-pilne-/[/URL] [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/MALY-LEW-do-pokochania-od-zaraz-BARDZO-PILNE,84679[/URL] [URL]http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/154678/MAlY-LEW-do-pokochania-od-zarazBARDZO-PILNE/[/URL] małopolskie: [URL]http://www.gumtree.pl/cp-psy-szczenieta/krakow/wyrzucony-z-samochodu-czaki-pokochaj-pilne-461288232[/URL] [URL]http://tablica.pl/oferta/piekny-czaki-wyrzucony-z-samochodu-szuka-czlowieka-do-konca-swoich-dni-ID2oLVx.html[/URL] [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/maly-lew-do-pokochania-od-zaraz-bardzo-21869959.html[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,71240,Lw==.html[/URL] [URL]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/52254/maly-lew-do-pokochania-od-zaraz-bardzo-pilne-/[/URL] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/154680/-MAlY-LEW-do-pokochania-od-zarazBARDZO-PILNE/[/URL] [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/MALY-LEW-do-pokochania-od-zaraz-BARDZO-PILNE,84680[/URL] [URL]http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/154680/-MAlY-LEW-do-pokochania-od-zarazBARDZO-PILNE/[/URL] śląskie: [URL]http://www.gumtree.pl/cp-psy-szczenieta/dabrowa-gornicza/dlugowlosy-lagodny-sliczny-czaki-zachwyca-dusza-pokochaj-461288549[/URL] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/154682/-MAlY-LEW-do-pokochania-od-zaraz-PILNE/[/URL] [URL="http://www.doadopcji.pl/szukaj.php?slowo=ma%B3y+lew&sa=szukaj"]http://www.doadopcji.pl/szukaj.php?slowo=ma%B3y+lew&sa=szukaj[/URL] łódzkie: [URL]http://www.gumtree.pl/cp-psy-szczenieta/lodz/sliczny-czaki-wyrzucony-z-samochodu-szuka-kogos-kto-go-pokocha-461289190[/URL] świętokrzyskie: [URL]http://www.gumtree.pl/cp-psy-szczenieta/kielce/pilnie-poszukiwany-dom-dla-pieknego-psa-wyrzuconego-z-samochodu-461287016[/URL][/QUOTE] Zaglądam do Czakusia nocą, Stepelko, jesteś nieoceniona:loveu:
  14. [quote name='Mysza2']Michelle, i słowa i świadectwo osób które u Ciebie były są ważne, i to co wiemy o psach które były lub są u Ciebie. Również o tych naszych ze Śląska Brunku, Lali które przyjechały do Ciebie sponiewierane, chore, wystraszone, a poszły do DS jako zdrowe i szczęśliwe psiaki. Nie poddawaj się i rób swoje, kto będzie chciał to to zobaczy, a resztą się nie przejmuj (wiem, łatwo powiedzieć). A Ci co Cię osądzili opierają się tylko na słowach dwóch chyba osób, których relacje są dla mnie dość zagmatwane i budzą wątpliwości.[/QUOTE] Popieram Myszę!!!!! Michelle nie załamuj się, nie poddawaj!!! Kilka osób rzuciło oskarżenia, a wiele wszechwiedzących podchwyciło i rozpętało aferę, podejrzewam, że niektóre z nich nawet nie przejrzały wątku Daszki, o przeczytaniu nawet nie mówiąc
  15. [quote name='michelle04']Nie piszę na wątku Daszki bo tam już zostałam osądzona i skazana pomimo wypowiedzi osób, które były u mnie i widziały warunki w jakich mieszkają psiaki, więc nie wiem co jeszcze mogłabym dodać? Jakich argumentów użyć niż te przedstawione w relacjach naocznych świadków? Czy osoby, które były u mnie nie są wiarygodne? Nie wiem, nic już nie wiem Moje słowo to teraz tylko moje słowo przeciwko innemu i chyba już nic nie znaczy[/QUOTE] Michelle, nie wiem jak było z Daszką i skąd te oskarżenia??? Czy naprawdę była brudna, śmierdząca i zapchlona??? Czy ktoś wyolbrzymił fakty??? Widzę na zdjęciach i filmiku, że Stefcia ma się świetnie i jest szczęśliwa. Chyba się nie mylę??? Napisz proszę, coś na swoją obronę apropo Daszki, bo nie może tak być, żeby inni zachowywali się jak stado hien, a Ty milczysz. Nie ma co się wykłócać, ale napisz coś na swoją obronę, bo jak wiesz nieobecni nie mają racji. Przyszły wpłaty dla Stefci, jutro uzupełnię
  16. [quote name='michelle04']Dziękuję i przepraszam, że nie odzywam się na wątku Daszki,ale tam już zostałam ukamienowana i cokolwiek bym nie napisała jest to tylko moje słowo przeciwko innemu słowu, natomiast relacje naocznych świadków nie są wiarygodne, więc nie wiem jakich innych argumentów mogłabym użyć, niż ten podstawowy:shake:[/QUOTE] Michelle, nie możesz dać się zaszczuć, wiele osób wie, jak wiele TY i Giselle robicie dla psiaków. Martwię się, bo jedna osoba wycofała się z deklaracji dla Stefci, oby tylko inne nie poszły w jej ślady. Wiem, że jest Ci trudno, bardzo mi przykro, ze stałaś się kozłem ofiarnym. Nie potrafię uwierzyć w stawiane Ci zarzuty
  17. [quote name='Martika@Aischa']Na każdym jednym wątku jest relacja na bieżąco ...kontakt z hotelikiem fantastyczny. Żadnych niedomówień. Ale afery na dogo dawno nie było! tak być przecież NIE może !!!!!!!!!! Trzeba znaleźć kozła ofiarnego i go opluć przecież ...jak trzeba zrobić wizytę przed adopcyjną ...wyciągnąć psa ze schronu ...wziąć udział w poszukiwaniach psiego uciekiniera wtedy nie ma NIKOGO do pomocy ale jak się tylko coś dzieje i można kogoś opluć i mu solidnie dowalić wtedy każda jedna ma czas by walić bezmyślnie w klawiaturę!!! Ot cała dogomania :)[/QUOTE] Święte słowa Martiko, po prostu brak słów
  18. [quote name='ewu']Gabi nie wiem czy mogę pisać na wątku,nie znam sytuacji, ani warunków. Napiszę na pw:)[/QUOTE] Bardzo Cię proszę, napisz.
  19. [quote name='Gosia6']Mam dla wszystkich wspaniałą wiadomość. Znaleźli się właściciele Afry. Nasza Afra ma na imię Sonia. Psinka bardzo się ucieszyła jak zobaczyła swoją Panią, od razu było widać, że jest to właściciel. Afra jest już bezpieczna w swoim domu :). A Państwo z Warszawy otoczą miłością innego biedaka :). Dziękuję wszystkim za szybką akcję i pomoc w szukaniu domu dla psinki :). Będę teraz stałym bywalcem na forum dogomani :)[/QUOTE] To wspaniale, że właściciele się odnaleźli, Sonia zapewne bardzo tęskniła. A jak to się stało, że Sonia się zgubiła i czy ludzie zrobią wszystko, żeby sytuacja się nie powtórzyła???
  20. [quote name='gosia2313']Nie mam pojęcia, ale małe na wysokość. Jutro może zobaczę je dokładniej.[/QUOTE] Dzięki, będę bardzo wdzięczna!!! Ta pulchna ma pyszczek, jak mój Kajtuś
  21. [quote name='Martika@Aischa']Czuję się wywołana do tablicy więc się wypowiem. Miałam u Michell nie jednego psiaka i NIGDY ale to NIGDY nie było żadnych uwag. Kontakt rewelacyjny...zdjęcia na bieżąco ...świetna opieka weterynaryjna ... wszyscy nasi podopieczni prosto z hoteliku pojechali do nowych wspaniałych domów. Na wątkach foto relacja z domu jest do dziś. Co się stało ? Dlaczego tak się stało ? Nie wiem. Ale chciałabym aby wypowiedziała się Michell bo warto zawsze wysłuchać dwóch stron konfliktu. To prawda, kilka psiaków od nas było u Michelle i nie można się było do niczego przyczepić. Teraz jest u Michelle Stefcia. która uniknęła schronu w Olkuszu. Na wątku są relacje, zdjęcia, filmik. Stefcia nie wygląda na zaniedbaną, zapchloną, ani nieszczęśliwą, a wręcz przeciwnie. Czekamy na wypowiedź Michelle [quote name='monika55']Mam zwyczaj sama zawozić swojego psa do hotelu lub sprawdzać niespodziewanie. Byłam osobiście u michelle i odniosłam wrażenie że tam wszystko kręci się dla psów. Mówię o tym czasie kiedy tam byłam oczywiście. Kto ciekaw to oczywiście udzielę informacji. Byłabym ostrożna z oceną ludzi, których nie znacie. Przynajmniej nie tak szybko. Mnie też się wydawało, że u Michelle wszystko jest robione z myślą o psach, czyżbym się myliła [quote name='paula_t']Cieszę się, że ktoś to wreszcie napisał, a osoby, które rzucają osądy po wypowiedzi jednej osoby i kilku zdjęciach niech się wstydzą!!!:angryy: Najlepiej wydać wyrok nie wysłuchawszy drugiej strony, a co najważniejsze nawet nie będąc u michelle, typowe.... Proponuję wziąć troszkę większą odpowiedzialność za to, co się pisze, bo to, że jesteśmy anonimowi i działamy w internecie nie oznacza, że przez takie, być może pomówienia, nie możemy komuś spieprz**** , być może bezpodstawnie, reputacji. Co z tego, że pies jest brudny i śmierdzi?! Mój psiak mieszka w domu, śpi w łóżku, chuchamy na niego i dmuchamy z każdej strony, kąpany jest raz w tygodniu bądź raz na dwa tygodnie i nie raz zdarzyła taka, a nawet i gorsza woda, bo wytarzał się w błocie, koopie, zdechłej nornicy czy innym syfie, więc litości, nie traktujmy tego jako dowód na to, że pies mieszkał w boksie, w tragicznych warunkach, bo zaraz mi byście musiały odebrać psa, bo czasem jest brudny i śmierdzi:-? Podpisuję się pod tym, co napisała monika- byłam, widziałam, nie miałam kompletnie żadnych zastrzeżeń. Nie będę stawała po żadnej ze stron, bo i tak nic to nie da, doprowadzi do słownych przepychanek, w których uczestniczyć nie chcę, ale proponuję troszkę większą powściągliwość w wydawaniu osądów. Popieram, nie wydawajcie pochopnych osądów, na wątkach widać, że psiaki u Michelle są zadbane i szczęśliwe, czy to wszystko mistyfikacja???
  22. [quote name='Mazowszanka']A Stefcia w jakich warunkach jest hotelowana ? W kojcu czy w domu ?[/QUOTE] Od początku było ustalone, że Stefcia będzie w kojcu z możliwością wychodzenia na podwórko pod nadzorem, ze względu na jej skłonności do ucieczek. Później, po sterylce przebywała w domu, co nie było łatwe, bo na początku bała się tam wejść. Patrząc na zdjęcia i filmiki ze Stefcią nie mam wątpliwości,że ma dobrą opiekę. Czy to wszystko jest mistyfikacja???????????????????
  23. [quote name='Mysza2']A ja mam dobre wiadomości z tego domku podesłanego przez Anulę 35 km za Warszawą. Państwo obejrzeli zdjęcia i Pani oddzwoniła że Afra jest bardzo podobna do ich ostatniego pieska i chętnie ją adoptują. Poszukam kogoś z okolic do przeprowadzenia wizyty. Pani chciałaby się upewnić że nic poważniejszego nie wyjdzie u Afry w związku z tym wypadkiem i odczekać 2 tygodnie do czasu aż miednica powinna się zrosnąć.[/QUOTE] Wspaniałe wieści, trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!
  24. [quote name='michelle04']W związku z zarzutami jakie pojawiły się pod moim adresem na tym wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235894-Sunia-szkielet-z-krowim-łańcuchem-na-szyi-!!!-Pomocy!!!/page34[/URL] proszę Cioteczki o przemyślenie hotelowania u mnie Stefki, gdyż polowanie na czarownice mnie nie ominie, a nie chciałabym by Stefa na tym ucierpiała - przepraszam Was za to całe zamieszanie :roll:[/QUOTE] Później poczytam, ale jeśli chodzi o Stefcię nie mam zastrzeżeń
  25. [quote name='ewu']Ja niestety nie ale miałam pomysł tylko nie wiem czy realny...[/QUOTE] Ewu możesz się podzielić tym pomysłem, każda propozycja jest warta rozważenia [quote name='kolejna kobietka']boje sie, ze nie zdazymy mu pomoc :bigcry: nie wiem, czy widzialyscie ostatnia bide, dla ktorej toyota zalozyla watek... :-(:-(:-([/QUOTE] Oby udało się mu pomóc, o którą bidę chodzi????
×
×
  • Create New...