Jump to content
Dogomania

Lady_Amaltea

Members
  • Content Count

    266
  • Joined

  • Last visited

2 Followers

About Lady_Amaltea

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 02/04/1994

Converted

  • Biography
    Wolontariuszka w sosnowieckim schronisku.
  • Location
    Sosnowiec
  • Interests
    fantasy
  • Occupation
    lo

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Lady_Amaltea

    Nasze beardie :D

    Kochani! Czy już naprawdę nikt z Was nie ma bearded collie? Fajnie byłoby dzielić się swoimi doświadczeniami :) A może kiedyś grupowo spotkać? :)
  2.   link się zeżarł wraz z picasą :/   jeśli uda mi się odzyskać to dam znać. ale poszperajcie u siebie w schronisku o nr tel
  3. Fanta 3,5roku - 2 lata temu adoptowana ze schroniska. Wasz psiak?
  4. http://www.mikropsy.org/?psy_do_adopcji=ozi Czy to ogloszenie jest aktualne?
  5. Jestem zainteresowana kupnem uprzęży ludzkiej z amortyzatorem smyczy. Uprząż wkładana jak "majtki" ;)
  6. Psy ze schroniska są wydawane po szczepieniu na wściekliznę, które robi się 10 dni po kastracji. Przypominam, że to schronisko, kierownik i weterynarz będą mieli problem jeśli po "adopcji" nieszczepiony pies ugryzie a nie wspomnę o aferze jaka by była że psa wydali nieszczepionego!! Benny, który przed upływem 10 dni "nabawił" się przetoki nie może być zaszczepiony gdyż bierze leki i jego układ odpornościowy osłabł. Co do Toli to samo, układ odpornościowy jest zbyt "słaby" na szczepienie. Nie rozumiem czemu podważacie decyzje lekarzy, którzy wielokrotnie ratowali psy, które inni weci na wstępie by uśpili. Każdy może wyrazić swoją opinię ale weterynarz ma odpowiednią wiedzę i doświadczenie by wydać taki werdykt jaki padł.
  7. Madox 22.11.13 Chorował na łapy, a zabił go rak układu pokarmowego. Od początku miał pod górkę. Trafił do schroniska 28.08.11. Został oceniony na 13 lat. Nie miał chęci do życia. Nikt nie wróżył mu długiego życia. Od lutego 2012 roku wychodziłam z nim na spacery. Psiak stał się żwawszy i weselszy, nie wyglądał na swój wiek. Od lipca 2013 zaczął mieć kłopoty z tylnymi łapami, witaminy, leki na stawy, leki na układ nerwowy, nic nie dały. Prześwietlenie wyszło idealnie. Po sterydach znów zaczął szaleć. W maju tego roku poszedł do Domku Tymczasowego. Świata nie widział poza swoją nową panią. Ale też coraz częściej trzeba było podawać sterydy. Wszyscy przejmowaliśmy się łapami, a tymczasem po cichu zabijał go rak. 10 dni temu pojawiły się pierwsze objawy, ale wszyscy myśleli, że to zatrucie, a dziś operacja dała wyrok - nowotwór zajął większą część układu pokarmowego :( [B]Madoxiku śpij spokojnie [*][/B] Cieszę się, że zaznałeś trochę miłości i ciepła domowego przed śmiercią. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-g-9tt4wOvfg/UYLWc1dMI0I/AAAAAAACnyM/V9BfG0C6aWE/s512/kasiakrupa%20%2821%20of%201%29.jpg[/IMG]
  8. [SIZE=3][B]Mini[/B][/SIZE] trafiła do schroniska potwornie wychudzona. Dzięki pani weterynarz jej stan zdrowia się poprawił i niedługo po tym znalazła kochający dom. Od 2.02.13 była w domku. Przytyła, stała się pogodnym szczęśliwym psem. Około 1,5 miesiąca temu jej właścicielkę zostawił narzeczony. Kilka tygodni temu Pani wyszła na samotny spacer z Mini, która wbiegła pod samochód. Biedna Mini, miała najwspanialszy domek na świecie. Tyle przeszła i taki koniec ;( [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-F49iFdxQqMM/UNDufsYf3iI/AAAAAAABiYk/Gd3Q7wV2O0k/s512/DSC_0017.JPG[/IMG]
  9. Dziadek ma na imię REKS?? :P
  10. [SIZE=6][B]MACIEK[/B][/SIZE] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-8koTBiZMCZc/URpjmT0AdMI/AAAAAAABwHA/MKHhlTZ7v2M/s512/DSC_0268.JPG[/IMG]
  11. W ostatnim czasie dołączyło do nas sporo starszych psiaków :/ Teraz wrzucę fotki a jutro uzupełnię info
  12. [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/529618_429756227102619_886317609_n.jpg[/IMG]
  13. Lady_Amaltea

    Mój Pies czy Przyjaciel Pies

    Przyjaciel pies zdecydowanie. Nie zajmuję się psami zawodowo w związku z czym materiały w mój pies są zbyt fachowe jak dla mnie :P
  14. a ja mam wieści o Barcie :D 1093/12 :D chyba nr nie pomyliłam?? Rozmawiałam dziś z właścicielem, przepraszał mnie, że nie zadzwonił ale skasował mój numer. Bardzo dziękował mi za jego polecenie, bo gdy go zobaczył to wraz z żoną się w nim zakochali i tak oto tydzień później Bart zamieszkał u nich w Bytomiu. Psem są zachwyceni. Dużo podróżują a Bart wraz z nimi. Nie ma choroby lokomocyjnej i jest szczęśliwy. Pan powiedział, że jest bardzo mądry i obiecuje, że już nikomu go nie odda. Teraz będzie trochę zabawy, nie wiem czy facet coś poplątał czy takie zamieszanie jest ale Bart został oceniony na 2 lata, potem na 4 lata, w lecznicy także na 4 lata, a podobno w spisie psów w UM w Kato wpisane ma 8 lat !? [IMG]http://www.nadziejanadom.org/forum/img/smilies/yikes.png[/IMG] nie wiem jakim cudem ale nieważne. Pan powiedział, że nie zraził go fakt, że Bart boi się mężczyzn. Powiedział, że pracował z nim bo Bart był bardzo nieufny wobec niego, teraz jest już lepiej i psiak uwielbia kontakt z panem Andrzejem. No i obcięli Barta [IMG]http://www.nadziejanadom.org/forum/img/smilies/tongue.png[/IMG] pewnie o czymś zapomniałam, bo gadałam z nim jakąś godzinę [IMG]http://www.nadziejanadom.org/forum/img/smilies/tongue.png[/IMG]
×