Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33015
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Bardzo się cieszę, że kicia ma nowy domek. Pozdrawiam!!!
  2. Lusię czeka kolejny zabieg. Tym razem usunięcie złamanego kła i czyszczenie ząbków. Dzisiaj joanka i AgusiaP były z Lusią u weta. Dostała steryd i antybiotyk, bo ranki po sterylce i operacji przepukliny podeszły troszkę ropą. Lusia miała też wyczyszczone uszka. Koszt dzisiejszej wizyty 20,- Jutro wizyta przed adopcyjna w Tychach, kciuki bardzo potrzebne.
  3. Dorciu, bardzo serdecznie dziękuję!!! Na koncie Tigruni: dorcia2 20,- (kwiecień) Wstępnie planujemy przeniesienie Tigruni do anecik po Świętach Czarna Kafka 10,- (kwiecień)
  4. Dzięki Izuniu, ogłoszenie SUPER!!! Przeleję Ci zaraz 12,- odśwież proszę i wyróżnij. Na koncie Kajtunia 20,- od dorci2 (kwiecień). Bardzo serdecznie dziękuję!!! Ustalilam z anecik, że kupi Kajtusiowi obrożę Foresto,
  5. Biedny Wampirek, mój ulubiony poczciwy kotek. Miałam tel. o Lusię. Wszystko fajnie brzmiało, ale przy poprzednim kotku balkon nie byl osiatkowany, stwierdziłam, że w przypadku Lusi to jest wymóg. Państwo mają sobie wszystko jeszcze przedyskutować i ewentualnie dać mi znać.
  6. Muszę pożyczyć aparat. Na koncie Misiunia 20,- od p. Jagody, z całego serca dziękuję!!! Zakupy rozliczę jutro
  7. Gusiaczku. podziękuj z całego serca Pani Jagodzie. Jutro po powrocie od Zuleczki uzupełnię rozliczenie. Kupiłam Misiowi Drontal na odrobaczenie oraz tabletki, te które zażywa cały czas. Zapisałam też Misiula na kąpanie i obcinanie, bo strasznie zarósł na łapkach. Wizytę u p. kardiolog mamy 11 maja
  8. Niestety cisza, jak makiem zasiał. Wpłynęło 200,- od Mazowszanki13 z bazarku Bardzo serdecznie dziękuję!!!
  9. Zapraszam na bazarek ze ślicznymi fantami od Martiki
  10. Pierwsze koty za płoty, jak to mówią. Na pewno Joasiu kolejne zdjęcia będą super!!!
  11. Popieram w 100%ach. Kiedyś o psiego podrostka z Zamościa mialam multum telefonów. Same "rewelacje" w stylu: po co ma umieć chodzić na smyczy, jak będzie biegał po terenie posesji. Albo, pies w domu? Przecież będzie miał ogród do dyspozycji. Gdy już straciłam nadzieję na tel. od kogoś sensownego zadzwonil p. Gabriel, a moje pierwsze pytanie bylo, czy mieszka w bloku? Gdyby powiedział, że w domu z ogrodem, to chyba bym się rozłączyła.
  12. Mazowszanko, jeszcze raz z całego serca dziękuję. Jak tylko pieniążki dotrą potwierdzę na bazarku. 28.03. wplynęła deklaracja marcowa od Alaskan Malamutte, Asiu bardzo serdecznie dziękuję!!!
  13. Tak dobrze się wszystko zapowiadało, a tu taki zonk. Dla niektórych to jest normalne, że psiak mieszka w garażu, w kotłowni, itp. Dla mnie to absurd.
  14. Czasem ktoś kto nie miał psa ma jakieś zupełnie odrealnione wyobrażenie i własny wzorzec, Stąd masa dziwnych pytań. Czekamy na TEN JEDEN, JEDYNY, NAJLEPSZY dom dla Zuleczki
  15. Albo, ja pomyliłam wątki, albo Aneta ZNOWU podmieniła psa (żartuję oczywiście!!!) Widok szczęśliwej Jadwisi bezcenny!!!
  16. Miałam 1 tel. o Lusię i 1no zapytanie na olx, ale.... jakby to ująć.... nie ta bajka.
  17. Niech się wszystko dobrze goi, a potem Zulka niech zmyka do DS. To szokujące, że nikt nie dzwoni
  18. Stasio cudny - mój typ!!! Ja się w moich dziewczynach zakochałam widząc fotki, a jak przyjechały okazały się jeszcze piękniejsze!!!
  19. Oczywiście, można przestawiać, edytować zmieniać wg. uznania!!! Dopisałam info o kastracji
  20. Witajcie, mam na imię Canis, jestem pieskiem średniej wielkości. Mam … lat i … cm w kłębie. Gdy byłem małym, słodkim szczeniaczkiem miałem dom i swoich ludzi. Niestety po kilku miesiącach zostałem porzucony i trafiłem do schroniska. Mijały dni, tygodnie, miesiące i lata, a ja cierpliwie czekałem na odmianę losu. Gdy już pogodziłem się z faktem, że do końca życia będę tkwił w schronisku, zdarzył się cud i zostałem zabrany do hotelu dla piesków. Odzyskałem radość życia, teraz mogę biegać, szaleć, bawić się zabawkami. Nadrabiam stracony czas. Z powodu nieleczonego złamania mam zdeformowaną łapkę, ale w niczym mi to nie przeszkadza. Przecież do tego, by kochać ludzi potrzebne jest wielkie serce, a takie właśnie mam. Kocham ludzi najbardziej na świecie i marzę o tym, by mieć SWOJEGO CZŁOWIEKA, takiego już na zawsze. W domu zachowuję czystość niczego nie niszczę, nie hałasuję. Bez problemu dogaduję się z psami i kotami. Jestem zdrowy, zaszczepiony, odrobaczony, wykastrowany, posiadam czip. Przed adopcją obowiązuje wizyta wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Czekam, aż mnie odnajdziesz, bym mógł zamieszkać w Twoim domu i sercu. Canisek. Nie wiem, jak z tym zostawaniem w domu, dlatego fragment jest na kolorowo
×
×
  • Create New...