Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33015
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Bogusiu, Ewuniu, bardzo serdecznie Was witam i dziękuję. Bogusiu gabarytowo Mrówcia jest taka maleńka, jak Twoja cudowna Julisia Bardzo się cieszę, proszę serdecznie podziękować Pani Karinie.
  2. Izunia, chylę czola. Nawet w Święta siedzisz nad ogłoszeniami. Wesołych Świąt wszystkim życzę!!!
  3. W piątek poznałam Szronika osobiście. Jest śliczny i kochany. Faktycznie musi iść do domu z aktywnymi ludźmi, bo to wulkan energii.
  4. Anecie chodziło zapewne o to, że Szronikowi trudno zrobić zdjęcie, jest szybki jak rakieta.
  5. Zgadzam się z Tobą Izuniu. Jak pracownik schroniska poszedł po Mróweczkę, piszczała ze szczęścia. Witaj rozi!!! Mróweczka była ogłaszana od momentu pojawienia się w schronie, niestety nie znalazł się nikt, kto by chciał ją adoptować, jeśli masz możliwość ją poogłaszać, to będę bardzo wdzięczna.
  6. Ok. Bardzo dziękuję!!! Czyli 100,- zapiszę, jako jednorazową, a 50,- od maja jako stała
  7. Wpłynęło 40,- od iwstar58 (kwiecień, maj) oraz 10,- od agat21 (kwiecień) Bardzo serdecznie dziękuję!!! Wczoraj poznałam Kajtusia osobiście. Jest śliczny, kochany spokojny. Taki dystyngowany.
  8. Zuleczka jest cudna!!! Wygłaskałam ją wczoraj.
  9. Witaj Yoanko, bardzo się cieszę, że zajrzałaś do Mróweczki!!! Dobre myśli też są na wagę złota
  10. Milagros, bardzo, bardzo serdecznie dziękuję!!! Na konto Tigruni wpłynęła kwietniowa deklaracja od p. Iwony 10,- ślicznie dziękuję!!!
  11. Też mam taką nadzieję. Żałuj Aga, że nie widziałaś Mróweczki na żywo. Jest MEGA CUDOWNA!!!
  12. Teraz spóźniona relacja z wczorajszej wyprawy po Mróweczkę: Przed poludniem dzwoniła do mnie p. kamila ze schroniska powiedzieć, że Mróweczka ma dobre wyniki in AgusiaP i Mysza2, jak zawsze były gotowe do pomocy i zapewniły mi transport po Mróweczkę, a potem do anecik. DZIEWCZYNY, JESZCZE RAZ BARDZO SERDECZNIE DZIĘKUJĘ!!! Mrówcia była w pomieszczeniu, w biurze, czekałyśmy na korytarzu, a pracownik nam ją przyniósł. Jest naprawdę maleńkim okruszkiem. była zdezorientowana, ale też podekscytowana. W samochodzie się troszkę kręciła, nie wiedząc co się dzieje. Gdy ją głaskałam lizała mnie po ręce. Siedziała u mnie na kolanach, albo obok na kocyku. Gdy wysiadłyśmy z auta momentalnie zaczęła trząść się, jak galareta. Nasuwa się więc przypuszczenie, że została wyrzucona z auta. U anecik zaczęła sobie chodzić i zwiedzać. Psiaków się nie boi, gdy któryś zbyt długo wykazuje zainteresowanie nią, to podszczekuje. Ogólnie Mróweczka jest CUDOWNA!!! Jest urocza i rozczulająca. Według mnie ma kilkanaście lat.
  13. Tolu, Onaa, kajtek, bardzo dziękuję za przybycie do Mróweczki!!! Pani Ewo, bardzo, bardzo serdecznie dziękuję!!!
  14. Witaj Aga!!! Mnie Mróweczka bardzo rozczuliła, jest cudowna, taka maleńka, bezbronna, a zarazem ufna. Zupełnie, jak mój Tuptuś, który w chwili adopcji przeze mnie był oceniony na 15 lat. Był u mnie przez 9 miesięcy. Tylko, albo aż. Adoptując starszego psa nigdy nie wiemy, czy będzie z nami kilka tygodni, miesięcy, czy lat. Dla Tuptusia zrobiłam wszystko, co było można, wiem, że nikt nie jest nieśmiertelny, a mimo to moje serce cały czas krwawi. Niesteyt w chwili obecnej nie jestem w stanie adoptować Mróweczki. Mam ogromną nadzieję, że kogoś zauroczy. Psie staruszki mają w sobie magię. Witaj Aniu!!! Bardzo serdecznie dziękuję, zaraz wyślę nr konta Witaj maarit!!! Witaj Eluś!!! Dzięki serdeczne za wczorajszy transport. Jak zawsze mogę na Ciebie i Agusię liczyć, czego po wczorajszym wrzuceniu Was na minę nie można powiedzieć o mnie
  15. Ewuniu, imię ma adekwatne do wielkości i do zachowania. Po przyjeździe do anecik dreptała, zwiedzała, pracowicie, jak mróweczka Witajcie u maleńkiej, bardzo sie cieszę, że jesteście!!! Chyba jednak w oczkach nie zobaczymy radości, skoro sunia jest niewidoma, ale już wczoraj było widać jej radość.
  16. Witaj Eluniu, w zupełności się z Tobą zgadzam, nawet najlepszy schron to nie miejsce dla takiej staruszeczki, z resztą dla żadnego psiaka Witajcie u Mróweczki!!! Ona jest naprawdę maleńka. Nie wiem, czy waży 6 kg? Wydaje mi się. że mniej.
  17. Anteko, dzięki serdeczne, że podjęłaś się wyzwania!!! Male sprostowanie. Mrówcia może jeść suche i gotowane, po puszkowym ma biegunkę. Zaraz nadrobię zaleglości.
  18. Milagros, kochana przeniosłaś deklarację po Zuleczce na Kajtunia (od marca)
  19. Kochani, bardzo dziękuję za przybycie!!! Jutro się odniosę do Waszych wpisów, bo dzisiaj już ledwo na oczy patrzę (spałam poprzedniej nocy 3 godziny) Plany się zmieniły, bo dzisiaj Mróweczka miała sterylizację i czyszczenie ząbków. Jedziemy po nią pojutrze
  20. Witaj Radku, bardzo serdecznie dziękuję za kciuki!!!
  21. Milagros, z całego serca dziękuję!!! Asiu, kolejny raz serce wzięło górę nad rozsądkiem Cudna prawda? Już nie mogę się doczekać, aż ją zabierzemy
×
×
  • Create New...