Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33006
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Potwierdzam, np. Reksio w pierwszym domu podobno stwarzał problemy, rzucał się na psy, warczał na ludzi, wrócił z adopcji, w nowym domu to anioł, nie pies.
  2. Ludzie czasem są pozbawieni mózgu (przepraszam, zdenerwowałam się). Pani w wieku 60+ chce młodziutką sunię, bo pewnie jej zdaniem kilkuletnie pieski są "do niczego". A u mnie w pracy koleżanka właśnie szuka psa niby rasowego (do 2 tyś.). Ręce opadają. Czekamy na TEN WŁAŚCIWY telefon!!!
  3. Zaglądam i zachwycam się Lakusiem. Pod opieką Figuni wypiękniał, cudny jest. Bardzo się cieszę, że ma w super domek. Powodzenia przystojniaku!!!
  4. Podczytuję i kibicuję Szantuni od dawna. Moim zdaniem nie ma co roztrząsać. Przeważnie, jak coś jest zdaniem ludzi " nie halo", to w efekcie pies wraca z adopcji. Przerabiałam to kilka razy, a potem psiaki znajdowały super domki. Trzymam kciuki za Szantunię.
  5. RATUNKU!!! Nie wiem, jak podawać lek Gacusiowi. Lek jest płynny, oleisty, do rozcieńczenia w soli fizjologicznej. Wczoraj męczyłam się, aby to wymieszać w strzykawce, potem chciałam nafaszerować miksturą parówkę. Wstrzyknęłam, wyleciało drugą stroną. W końcu przygotowałam jeszcze raz miksturę, wymieszałam z karmą i Gacunio zjadł, choć niechętnie. Nie wiem, co dzisiaj wymyślę, o wlaniu prosto do pyszczka nie ma mowy. Ma ktoś jakiś pomysł?
  6. Oj tak, wieści wspaniałe. Zawsze wiedziałam, że Tigrunia to cudowna, kochana sunia i bardzo chciałam, by ktoś to docenił.
  7. Poproszę Panią Kamilę o fotki, wczoraj jakoś mi to wyleciało z głowy Ja zawsze mam czarne wizje i zazwyczaj całkiem niepotrzebnie i bezpodstawnie. Już jestem spokojna o Tigrunię, wiem, że ma cudowną Rodzinę, jest szczęśliwa i żyje sobie, jak Królewna
  8. Tigrunia to sunia na medal, jest grzeczna, bezproblemowa. Na spacerkach idzie grzecznie i co ciekawe, zawsze z lewej strony człowieka. Uwielbia spędzać czas na swoich włościach, biega, bawi się, szczeka. Jak chce wejść do domu, a drzwi tarasu są zamknięte, siada i szczeka. Przeszła na dietę surowe mięso z warzywami, co bardzo jej smakuje. Ogólnie cud, miód i orzeszki. Pani Kamila bardzo się ucieszyła, gdy Jej powiedziałam, że wiele osób pyta o Tigrunię
  9. Bardzo dziękuję za chęć pomocy, jutro będziemy mieć lek. Wetka zamówi dla drobiu, jej zdaniem też pomoże.
  10. Przysięgam, że niedługo szlag mnie trafi (tylko co wtedy ze zwierzakami???) Tabletek nadal nie ma, a od wchoraj Gacuś znów brzydko się załatwia. Jutro pójdę do lecznicy i zapytam, czy sobie żarty ze mnie robią?
  11. Szczerze mówiąc, nie wiem. W piątek napisałam na whatsAppie do p. Kamili, przeczytała wiadomość ( to widać, czy ktoś przeczytał), ale nie odpisała. Zadzwonię w przyszłym tygodniu. Mam cykora, jak cholera
  12. Melduję się, chociaż sama obecność na wątku nic nie wniesie. Mogę tylko zaoferować bazarek, jak sunia będzie złapana
  13. O tak, kierownik i szycha w jednym!!! To prawda Jolu, dziękuję za przytulanko w imieniu słodziaków
  14. Gacunio nieźle się rozkręcił. Jak przychodzimy ze spaceru po moim powrocie z pracy i szykuję sobie obiad Gacunio siada w kuchni i szczeka, domagając się jedzonka. Na dworze, gdy Kajunia wita się ze znajomymi pieskami Gacuś je obszczekuje. Ogólnie kochany z niego kurdupelek
  15. Ja zaglądam do cudnej Misiuni. Przecież to kwestia przyzwyczajenia, takie podróże pociągiem, ale nic na siłę. Oby wkrótce pojawił się właściwy domek
  16. Anulko, ja robię wszystko zgodnie z instrukcją Tysi, faktycznie pokazuje się link. Zaznaczam go, kopiuję i wstawiam na wątek, a jak kliknę ODPOWIEDZ dopiero wtedy zdjęcie się pokazuje
  17. Tabletki w pt. dotarły, bardzo serdecznie dziękuję!!! U nas wszystko ok. poza faktem, że czekamy już prawie tydzień na kolejne tabletki na lamblię. Wczoraj kupiłam Gacuniowi ubranko. Koszt 59,-
×
×
  • Create New...