-
Posts
33004 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gabi79
-
Dzwoniła wetka, krwi pod kątem babeszjozy nie zbadali, gdyż skrzepła (chyba jaja sobie robią...) Mocznik i nerki ok, wątroba dwukrotnie przekroczona norma. Wetka mówi, że to pewnie od leków. W przyszłym tyg. trzeba będzie powtórzyć badanie. Ogólnie Leoś ma się bardzo dobrze, apetyt ma wilczy, lubi spacerki, daje buziaki. Dzisiaj nie sikał rano, chociaż dość długo spacerowaliśmy. Zrobił dwupak pod szafą, a jak byliśmy na spacerku po moim powrocie z pracy tylko kupkę. Jak wracałam z pracy poszłam do sąsiadów z naprzeciwka po paczkę z zooplusa. Psiaki mnie wyczuły i Leoś dał super koncert. Acha i Leoś to pies stróżujący, jak tylko usłyszy jakieś odgłosy na klatce schodowej ujada na całego. Oczywiście wszyscy myślą, że Leoś jest szczeniaczkiem Nie wiem, czemu pierwsze zdjęcie wstawia mi się takie małe
-
Pięknie napisane, przyłączam się do życzeń
-
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
Gabi79 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ewuniu, podaj proszę nr konta na pw, mam dla Fidusia 85,- z bazarku -
Byliśmy u weta na pobraniu krwi, na widok mojego taty Leoś się ucieszył i merdał ogonkiem, jak weszliśmy do gabinetu też nieśmiało zamerdał widząc wetkę. Bardzo lamentował podczas pobierania krwi i obcinania pazurków. Wyniki jutro i wtedy okaże się, czy Leoś ma brać nadal leki czy już nie. Leosiowi bardzo smakuje ten przysmak z kaczki, który dostał od Fundacji razem z puszkową karmą. Dzisiaj zapłaciłam 265,- dostałam zwrot z Fundacji ZEA za 2 wizyty na kwotę 610,70 Bardzo dziękuję.
-
FRYTKA, sunia z M u koleżanki pod moją opieką logistyczną i finansową.
Gabi79 replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Ja też podczytuję i zachwycam się piękną Fryteczką -
U Leosia wszystko ok. wczoraj był u weta z moim tatą. W drodze powrotnej zepsuło się auto i utknęli na skrzyżowaniu. Dobrze, że mój brat mógł się urwać z pracy i przyjechać po Leosia. Ale tak to jest jak się ma sentyment do starego rzęcha. Leoś dostał jeszcze 2 rodzaje tabletek, został ogólnie przebadany. Jeśli z sikaniem będzie ok. to za tydzień ma mieć zrobione kontrolne badanie krwi. Za wczorajszą wizytę zapłaciła Fundacja ZEA a konto wpłat ze zbiórki https://www.ratujemyzwierzaki.pl/leosbabeszjoza Leoś niezbyt chętnie je puszkową karmę, woli suchą, której mam jeszcze sporo po Gacuniu. A najchętniej by jadł to, co ludzie. Żebraczek z niego straszny. U rodziców leżał najpierw u taty na kolanach, potem u mamy.