Czy ktoś może mnie oświecić, które pieski mają szansę opuścić schronisko i czy już jest organizowany transport?
Sama nie wyciągnę niestety żadnego tym razem, ale będę kibicować
Finanse, to zawsze największy problem, więc Twoja pomoc byłaby OGROMNA.
Nie wiem, czy Anecik ma miejsce i czy satysfakcjonowało by Cię miejsce w boksie, w ogrzewanym domku?
Sara, jeśli byś zabrała psiaczka, pomogę bazarkami, będę żebrać tu na Dogo o wsparcie.
Bardzo bym chciała, jakiegoś wyciągnąć, ale w tym momencie nie dam rady
Ta sunieczka skradła moje serce
Kupka akurat była ok. Ale Leoś był osowiały i nie chciał jeść. Do tego przypomniałam sobie o kilku pieskach, które ostatnio miały podobne objawy. Jeśli chodzi o Leosia jestem mocno przewrażliwiona, tyle już przeszedł, a to takie kruche maleństwo.