Melduję się u Milki i podnoszę malutką. A gdzie ten tymczasek? Bo była w sumie w rybnickim schronie to tak blisko mnie.... Szkoda, że tymczasik a nie stały, ale cóż....lepsze niż schron.
Duszku aniołku- przez co ty przeszedłeś to tylko może się domyślać :( Nesca dzięki tobie ta psina poznała co znaczy być kochanym... Wielki ukłon w Twoją stronę od nas wszystkich.
Witam "prawie sąsiadki"! :) No tak znowu wielka pomoc pani Tereski, która i tak ze swoimi podopiecznymi ma urwanie głowy! :) Co byśmy wszyscy bez Pani zrobili...