Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Zawsze to jakaś opcja... :) Pytanie co dalej z Kawą? Na razie odzewu z ogłoszeń żadnego...
  2. Takie informacje Gosia otrzymała, jak odbierała Fantę... że pan zawiózł sunię do schroniska. Musi jechać... :( Dzisiaj nie zdążyłam podejść, bo późno dotarłam do domu (tzn za późno by zastać kogoś oprócz strażnika na kojcach). Jutro rano wstanę i pójdę, i dopytam się co z sunią. Na razie wiem tyle, że sunia raczej do Nowego Roku tutaj, na kojcach będzie. U nas dzisiaj sypie śnieg... jest parę stopni na minusie... Nawet mojego nie wyciągnie się na dwór... a Kawa tam... eh... Jeszcze mojemu psu z rany na łapie zrobiło sie jakieś zgrubienie i ja panikuję, bo ciągle tam zagląda i ta rana powinna się zagoić, a nie wyglądać tak, jak wygląda :(... też jutro idę z nim do weta....
  3. Jak miło Cię widzieć na wątku, dziękuję :) Dziękuję też Dobremu Duszkowi, który wyróżnił ogłoszenie Kawie. Z kolei o Brązową, która trafiła do schroniska walczy Gosia, która wiozła Fantę do Krakowa - szuka lokum małej, chce ją wyciągnąć ze schroniska.
  4. elik, wierze jednak, że ktoś w Kikuni się zakocha :) A z moich ogłoszeń to na razie jeden Krzesimak znalazł domek :( Był 8lat w schronisku, cieszy mnie to, że chociaz on, ale jeszcze ponad 220 czeka...
  5. Zaglądam, bo nie chce podpaść "przystojniakowi" ;)
  6. również patrzę na te zdjęcia i nie dowierzam :) Morisek nie jest głupim psem, dobrze wie, że po co ma moknąć, jak wygodne i ciepłe to odpowiednie miejsce dla psa :)
  7. Tylko, że najgorzej, że będzie przez święta i Nowy Rok w schronisku. Sunia podobno nieraz uciekła z gminnego kojca: wdrapywała się na siatkę, rozplątywała ją... to dlatego chyba pierwsza opuściła kojce i trafiła do schroniska... :( Gosia nie ma na nią pomysłu jeszcze, ale wie, że musi znaleźć jej jakiś blokowy DT i ją wyciągnie ze schroniska. Ogłaszamy intensywnie sunię, może ktoś sie znajdzie... w końcu to czas cudów.
  8. Co on tam za trop złapał? :) Skoro tak lubi posługiwać się nosem to coś czuję, że spodobałoby mu się tropienie użytkowe albo inna praca węchowa ;) Statystyk ciąg dalszy: Wyświetleń: 777 Tel: 2 Obserwuje: 12
  9. Zmieniłam na archiwalne, jak dowiedziałam sie, że sunia adoptowana - ale już właśnie aktywuję z powrotem, skoro jednak jest w schronisku... a Gosia, która wiozła Fantę chce sunię wyciągnąc ze schroniska... więc oby była tam i czekała...
  10. Numer podałam akurat do Murki, mogę oczywiście zmienić :)
  11. I ja ciepło witam domek Kamy na dogomanii :) Bardzo cieszę się, że sunia ma już domek i po świętach będzie mogła cieszyć się swoją Rodziną :)
  12. Dziewczynki cudne, więc miejmy nadzieję, że pojadą do domów raz-dwa :)
  13. Nowa siostrzyczka Foksika taka podobna kolorystycznie :) Super! Oby i w Figusiu ktoś sie zakochał.
  14. U mnie ta sama praktyka, co u elik - najpierw wścieklizna, oddzielnie wirusówki. Wirusówki zresztą nie co rok, a jak wet powie, średnio co 2-3lata.
  15. Już Ci wysyłam dane do przelewu :) właśnie dotarłam do domu Jeszcze raz - wielkie dzięki za bazarek! <3
  16. Jeżeli problem kuwetkowy Chmurki został opanowany to wciąż poszukiwany jest nowy dom czy pan zawalczy o kotkę i jednak ją zostawi?
  17. To trzymam kciuki za efekt... :( Może jednak ktoś zadzwoni, że widział Likunię...
  18. Istar, brak mi słów! :) Dziękuję! Nikt nie protestował, więc Tinusiowe pieniążki idą na Fantę - obecny dług opłacimy, a resztę będziemy trzymać też na wydatki inne, ale jakby co - się upominaj :) Nie chcę Cię z niczym zostawiać absolutnie. Twoje rozliczenie wklejam na pierwszą stronę. Nie wiem czy domek chętny będzie nadal chętny ze względu na wielkość Fanty... ale skontaktuj się bardzo proszę, mówiłam Pani w niedzielę, że ma się z Tobą kontaktować. Bardzo rozczula mnie zachowanie Fanty, Boże,.. przeciez ona od wakacji miała już łatkę "bezdomna", prawdziwego dzieciństwa nie zna. I aż strach pomyśleć, że by nie znała... Dobrze, że z Jackiem już się dogaduje i powoli uczy się, że podgryzać kotków nie wolno. Nauczy się, ż ei budzić Cię nie wolno. Swoją drogą, jak Ty się wysypiasz, skoro łóżko nie jest Twoje, a psio-kocie? :)
  19. Skarbnikiem jest elficzkowa, więc podeślę Ci dane jak wrócę do domu rodzinnego. Bardzo dziękuję za bazarek! ( Też wracam od wczoraj do domu i też z przygodami, bo już dawno powinnam być na miejscu ;) )
  20. Istar, jesteś bardzo dzielna! :) Będę Ci dziękować za Fante, bo jest za co... ona teraz byłaby w schronisku, a nie poznawała świat, jaki jej oferujesz. Plus, uwielbiam Cię czytać nie od dzisiaj :) Elficzkowa na razie wciąż bez laptopa, ale jak tylko go dostanie z naprawy, to wpłaci Ci co trzeba. Jeżeli Fanta karmę już je normalnie, bez wybrzydzania to zamawiać mam brita? :)
  21. Ja mam nadzieję, że nie będzie zawadzać jednak i zostanie.... do końca roku... Gminie też zależy, by psiaki trafiały od nas do domów, a nie do schroniska - a skoro pojawiła się oferta pomocy suni, to myślę, że powinni pójść na rękę i poczekać z tą wywózką... chociaż nie chcę tego sprawdzać za bardzo - dobrze by było, by sunia na święta grzała doopinkę w ciepłym miejscu. Czy to DT, czy to DS. Takie to moje naiwne marzenie.
  22. anecik, ja zrobię bazarek, ale dopiero w środę będę miała czas do niego przysiąść :( Trzymam kciuki za operację...
  23. Miejmy nadzieję, że jednak teraz nikt nie będzie miał czasu przed świętami zawieźć ją do schroniska, że chociaż wstrzymają się z tym do Sylwestra.
  24. Spokojnej nocy! Dzisiejszy dzień wdał się Wam na pewno we znaki - zwłaszcza Fancie, skoro już poszła spać. Ja tylko pozwolę sobie wstawić jedno zdjęcie od Ciebie (bo pewnie resztę dołączysz do relacji) - które mnie rozczula. Te jej uszka... O bazarku drugim dla Fanty też pomyślę... ale to po moim debiucie bazarkowym na podopiecznego anecik... Jakoś damy radę... W Fancie jestem zakochana totalnie, żałuję, że obecnie drugi pies nie wchodzi w rachubę. Co do Kawy - wyjaśni się jutro czy ma dom, czy będę fatygować elik albo kogoś innego z Krakowa z wizytą (bo jednak to przed świętami). Jak nie, będziemy jeszcze pilniej sunię ogłaszać. W końcu ktoś się w niej zakocha i wyjdzie z kojca. No nie oddamy jej do schroniska...
×
×
  • Create New...