Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Taaak, serce pęka... Pan z Krakowa niestety nie jest nastawiony konkretnie na Kawę, myślał jeszcze nad innymi psami... :( Mam wrażenie, że nie do końca to ten dom... On chce po prostu psa.
  2. Jutro shoto sprawdza jeszcze jeden domek w okolicy... ale obie z Gosią jesteśmy sceptycznie nastawione... zobaczymy na miejscu...
  3. Ja mogę podmienić ogłoszenie Jaśminka na Trisię w lecznicy... co Wy na to...? :) Czy czekać aż kocurek pojedzie do dsu ?
  4. Szkoda, że jednak Figunia nie pojechałaby do Rodziny Foksiowej - ale by było! :) Jednak mam nadzieję, że wkrótce ktoś ją wypatrzy: jest mała, śliczna i dobrze jej z oczu patrzy :)
  5. Przed chwilą miałam dwa zapytania o sunię z tego ogłoszenia, poprosiłam o kontakt telefoniczny: https://www.olx.pl/oferta/slodka-rezolutna-gucia-czeka-na-swoja-rodzine-CID103-IDqb8WW.html
  6. skoro o Kawie mowa...
  7. Sama słodycz :) Kto byb pomyślał, że tyle ma za uszami ;)
  8. Te są inne :) ale u mnei mają ogłoszenie: https://www.olx.pl/oferta/sliczne-kociaki-do-pilnej-adopcji-CID103-IDq2RCH.html
  9. Pewnie tak, u Gosi też byla bardzo czujna: received_1787356408002433.mp4 Ona do tej pory nie mogla spać spokojnie, najpierw działki, potem kojce. W tym tygodniu miała trafić do schroniska. Uratowałaś jej życie, Istar. Przecież ona chyba nie ma podszerstka Mam nadzieję, że dogada się z psami, w końcu bardzo je lubiła na kojcach... Podobno... Jak będziesz wiedzieć, co ona lubi zjesc to taka karmę zamowimy. Jestem Ci naprawdę dozgonnie wdzięczna za to, że wzięłaś Fante. Ja pojutrze odwiedzam z kolei Kawę...
  10. Pewnie i ma strachy, ale ja wierzę, że każdy dzień przybliża ja do normalności :)
  11. O proszę, mój faworyt znalazł domek :) super! Kiedy maluch jedzie do domku? Mam nadzieję, że jego rodzeństwo też znajdzie dom.
  12. To i ja potrzymam kciuki! Cudownie, gdyby Jaśminem już opuścił lecznice :) Podmienić jego promowane ogłoszenie na jakiegoś innego kociaka? Jak tak to jakiego?
  13. Bardzo dziękuję, bede wdzieczna jak będziecie o niej pamiętać... Podobno bardzo fajna sunia. Tylko uciekinierka straszna.
  14. Elficzkowa obecnie jest bezkomputerowa, ale zgodziła się zostać skarbnikiem Fanty :) bardzo dziękuje:) Jestem ciekawa, na ile oceni ja lek.wet. Istar
  15. Istar dotarła do domu. Towarzystwo juz się zapoznało z Fantazją na razie ok. Kotów nie zauważa. W domu już Fanta rozdawała całusy. Istar postara się wieczorem napisać co i jak, na razie padła ze zmęczenia.
  16. Jeszcze kwestia rozliczeń i skarbnika. Elficzkowa, mogę prosić Cię o bycie skarbnikiem? Wiem, że zawsze o to Cię proszę i mam czelnosc znowu prosić... ale znowu proszę. Istar, wszystko postaramy się na bieżąco opłacać, chyba że wolisz by cała kwotę wpłacić od razu na Twoje konto i po prostu będziesz na bieżąco pisać o wydatkach i sama prowadzić rozliczenie. Powiedz mi jak z kwestia karmy? Chcesz żeby Ci zamówić karmę do domu czy wpłacać okreslona kwotę na jedzonko?
  17. Dobrze, że Istar jest wyrozumiała... Biedna, musiała nieść Fante przez peron, bo sunia zestresowana... Elik, bardzo Ci dziękuję. Transport mam dopiero 2stycznia albo 29 grudnia, jak ja będę jechać, chyba że coś znajdzie się szybciej. Do tego czasu dobrze by było, gdyby Kawa miała coś awaryjnego... Namiary podeślę Ci wieczorem. Dziękuję :) Fanta z Istar.
  18. Szukam kogoś do wizyty przed/a dla Kawy, Kraków :-)
  19. Szkoda że domek dopiero wczoraj się zgłosił bo wieczorem był transport do Krakowa. Ale teraz sporo ludzi jeździ, więc może ktoś się znajdzie.
  20. Istar w drodze po Fante. Dziękuję Ci Istar, że bierzesz sunie do siebie, mimo wielkości.... Dziękuję za wyrozumiałość. Suni noc minęła spokojnie, rano piszczala więc Gosia wyszła z nią na spacer. Tam była dwójeczka. Podobno na smyczy chodzi pięknie, o ile czegoś się nie wystraszy. Siku zrobione na płytkach ;) W domu jest cichutko, choć od czasu do czasu popisuje, widać że dom to dla niej nowość.Najbardziej ciekawią ja lustra.
  21. Istar jeszcze suni nie widziała... Ma ja odebrać rano... :( Dzisiaj niunia awaryjnie nocowała u znajomej, która ja wiozła do Krakowa... Eh... Nie lubię takich sytuacji. Mnie zawsze głupio prosić o pomoc, a tu takie kwiatki... Dobrze, że chociaż Benia nie ma takich zmartwień.
×
×
  • Create New...