Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Wow, ileż tutaj serdeczności i życzeń... ja się spóźniłam i jestem poświątecznie. Pozostaje mi tylko... podziękować i to czynię: BARDZO WAM DZIĘKUJĘ :) Moc pozdrowień dla Was wysyłam. Długo zastanawiałam się czy tutaj Wam pokazać moją ex-tymczasowiczkę, ale w końcu moja pomoc dzikuskom zaczęła się właśnie od niej. A właściwie od jej brata, któremu nie udało się zaznać dobra z rąk człowieka... Gandzia to najprawdopodobniej córka Tinki. Lika wówczas wyglądała mocno szczeniaczkowato, więc obstawiam, że być może dzieli ją miot-dwa od Gandzi... ale jak jest naprawdę to nie wie nikt. Gandzia 1,5roku temu jeszcze bała się panicznie ludzi. Na wizycie po/adopcyjnej mocno pilnowała się rodziny, a do mnie nie podeszła. Na obcych potrafiła pokazać zęby, rodzina pracowała dłuuugo, w sumie nadal pracuje. Teraz już jest trochę inna, PRAWIE normalna. Filmik w sumie nagrałam jak już pierwszy raz nas zobaczyła (bo wcześniej myślałam, że nagrywam, a okazało się że nie - mój telefon umiera, stąd też zniekształcony dźwięk - przepraszam), stąd widac już ją niemal normalną... a to po prostu się wróciłam aby na pewno nagrać i pokazać ją "mamie" Czesia, która razem ze mną przez 2tygodnie wytrwale łapała chorą już Gandzię... niemniej jednak, Gandzia wcześniej, przed nagraniem filmiku na nas szczekała i uciekała, ale kucnęłam, psy się obwąchały i ona nagle sobie przypomniała swojego wujka i się zmieniła totalnie (psy mają naprawdę niesamowitą pamięć zapachową). Zaczęła się przymilać, wylizywać pyszczek Morusowi... Tutaj już widać też radość (uległą radość), ale nie uchwyciłam taką euforię, w jaką wpadła, jak sobie przypomniała nas.... a szkoda... ten nagrany wycinek nie pokazuje wszystkiego... Niesamowite metamorfoza... parę lat czekałam na ten obrazek... oglądam i płaczę. Na świętach pokazałam ten filmik każdemu z Rodziny i nikt nie dowierzał, że to ta gryząco-chowająca się dzikuska. A Czesio, najmłodszy syn Tinki powoli też się zmienia. Tzn. jak obcy przychodzą to w końcu sam podejdzie i obwącha! Jak obwącha to zachowuje się swobodnie... a to ogromny sukces. Nie widziałam nigdy psa, który mimo socjalizacji od pierweszych chwil życia i ogromnej pracy włożonej w psa od samego początku... warczał i panicznie bał się ludzi, przy obcych ciągle był uważny i baaaardzo spięty. Do czasu aż nie pojawił się Czesio. A teraz się chłopak cywilizuje i rzadko wpada w panikę. Piękne postępy. Już obcy mu niestraszni :) Inne problemy też powoli opanowywane. Zuch chłopak :) I zuch jego Rodzina :) A my się zastanawiamy z Kasią... po kim on ma białą skarpetkę? :)
-
Ja bym je zostawiła tu, gdzie są. Zwłaszcza, jezeli Pan jest zainteresowany wsparciem i polepszeniem warunków psiaków. Może udałoby się jakoś zabezpieczyć teren, aby psiak nie zwiewał? Psy są ze sobą zżyte, mają już 12lat. Skoro są szczęśliwe to szkoda im tego odbierać.
-
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
Tyśka) replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Jaka ona urocza :) A w bluzie wygląda jak jakiś mafioza :D ekstra. -
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
Tyśka) replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
To prawda, dla Bajo nic się nie zmieniło :) on nawet nie wie, że "groziła" mu przeprowadzka:))) -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Tyśka) replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Grześ - superniania dla maluchow :)) Świetnie! -
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
Tyśka) replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Totalnie nie rozumiem tego, co tutaj się dzieje. Dlaczego obie strony nie próbują dojść do porozumienia tylko wylewają swoje żale na forum? Każdemu zależało na dobru Krabika, więc nikt nie ujmuje ani hotelikowi, ani Nadziejce. To oczywiste, że wszyscy są związani jakoś emocjonalnie z Krabikiem, ale to nie oznacza też, że nie widzą że inni też kochali Krabaow. Nikt nie ujmuje też DS Krabika - ja sie bardzo cieszę z tego cudu. Myślę, że każdy tutaj ufa decyzji wydania Krabika właśnie w TE ręce, ale pytania też w jakiś sposób naturalne - może były zadane w sposób, który kogoś mógł dotknąć, ale to "urok" słowa pisanego! każdy może interpretować wypowiedź tak, jak chce. Proszę, powstrzymajmy się od wyroków, sądowania i wyjaśniania nieporozumień prywatnych na publicznym forum - zdzwoncie się wszyscy zniesmaczeni i umówcie się na kawę, przy której wszystko sobie wyjaśnicie, forum nie jest miejscem na wyjaśnienie sobie różnych rzeczy... Tutaj jedynie cieszmy się ze szczęście Krabika. Nie ma też co się dziwić, że czekamy na wieści od DSu, to nie jest wchodzenie w czyjąś prywatność, po prostu każdy chce wiedzieć, jak taką zmianę zniósł psiaczek; zmianę, która była trudna, była wywrócneiem całego życia Krabika do góry nogami. Zwłaszcza, że jednak uratowanie Krabika było wspólne, każdy pomagał jak mógł, ale jednak sukces jest dzięki współpracy. Padło dużo pytań i sugestii, może niektóre bardziej wkraczające w prywatność, ale to wynika jedynie z ciekawości i troski.... jeżeli któreś pytania były nie na miejscu to nic się nie dzieje przecież... nie ma przymusu odpowiadania na te pytania... ja też z jednymi domkami więcej rozmawiam i więcej ujawniam na forum, a inne życzą sobie zachować większą anonimowość i też to szanuję. Dostaję zdjęcia, którymi się nie dzielę cyz informacjami i już. Po prostu każdy chciałby mieć pewność, że jednak kontakt z DS jest ciągły, że ktoś trzyma rękę na pulsie. A wszystko to z troski o psa, bez złych intencji. -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Tyśka) replied to elik's topic in Już w nowym domu
Administratorzy (albo jeden administrator) też ma życie prywatne i pewnie sporo zobowiązań. Kiedyś prowadziłam forum i mimo że administratorów było kilku, do tego zaufaniu moderatorzy to pracy było w bród.... a forum było mniejsze niż dogomania. Ważne, że dogomania działa. -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Tyśka) replied to elik's topic in Już w nowym domu
Tak, jak pisałam wyżej: na Chrome działa mi bez zarzutu. Wydaje mi się, że ciągle dogo jest poprawiane, stąd rozbieżności w tym, że jednemu na przeglądarce działa jak powinno, a drugiemu nie - bo ciągle to się zmienia. Pozostaje uzbroić się w cierpliwość :) -
Michaś za TM. Dzięki wam chociaż na koniec miał dom i był szczęśliwy.
Tyśka) replied to magdaad's topic in Już w nowym domu
Wow, alez się cieszę! :) Ja też uważam, że buda nie jest zła, ale o ile psiak może sam wybrać :))) Ogłoszeń nie zdejmuję jeszcze, czekam na wyraźny sygnał, że Michaś nigdzie się już nie wybiera. Czy DT jest w mazowieckim? Bo nie wiem czy zmienic miasto w ogłoszeniach, czy żeby zostało tak, jak jest. -
Biedny Apsik, oby teraz było lepiej już... Moja mama właśnie każe mi się przebadać pod kątem pokleszczówek... a ja nawet nie mam kiedy iść...
-
Jak każdy tutaj :) Niestety, czasu za mało i robię zdecydowanie mniej niż bym chciała... Nie wiem, Ciociu... tak luźno rzuciłam pomysł... ja plakatów NIGDY nie robiłam, a i obecnie nawet nie mam czasu, aby przysiąść i pokombinować... ale skoro nas tutaj jest trochę to może ktoś ima się i tworzy plakaty? i mógłby stworzyć plakat? Właśnie mi się przypomniało, że kiedyś kogoś prosiłam o zrobienie plakatu Pioruna, psiaka od dory... tylko nie pamiętam kto to był... a plakaty były ślicznusie... niech no tylko sobie przypomnę... to tyle lat już temu było... To prawda, piękna pogoda :) Ja właśnie tworzę biedronki na zajęcia dla dzieci :) I tęcze :) A najchętniej poszłabym na dłuuuugi spacer. Roxi pewnie korzysta z pogody i się opala :)