Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Na razie z transportem jest problem :( Pan Maciej ma już zaplanowane kursy na cały tydzień, a jeszcze w niedzielę ma wieźć jeszcze psy z Lublina na Śląsk,, a od poniedziałku jest na urlopie - ale ma myśleć czy w sobotę uda mu się poprzesuwać plany i ew. pojechać do Białego (ale byłby bardzo późno wieczorem u Moli@)... :( Powiedział, że do Lublina nie byłoby problemu, a za Białystok to trochę kawał trasy, no ale pomyśli, zrobi co się da :( Murka niestety nie da rady zrobić takiej trasy, ewentualnie może kawałek Borysa podrzucić. Wrzuciłam rano posty na grupy transportowe i lokalne, ale nie ma odzewu, przeszukuję grupy z nadzieją, że może ktoś jednak jedzie... Dzwoniłam do jednego pana, bo dostałam namiary od lubelskiej fundacji, ale okazało się, że brak wolnych terminów.
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Tyśka) replied to elik's topic in Już w nowym domu
W takim razie wizyta przed/a będzie w dniu przekazania kotka? -
Udostępniłam bernardynkę na zamkniętej grupie lubelskiej - może jakiś miłośnik molosów się znajdzie. Pomyślałam jeszcze o nieco mi znanym DT z Cieszanowa, który kocha wielkopsy... ale aktualnie Maja wyciągnęła parkę Radysiaków w tragicznym stanie i zdaje się że ma komplet - ale mogę zapytać.
-
Tolu, mam wolne wyróżnienie (do 17.08) po jednej koteczce, czy masz może jakiegoś mruczka, na którego mogę podmienić? :) Jeśli tak, to proszę o informacje, zdjęcia i namiary, jakie mam podać w ogłoszeniu :)
-
~ Iga, Igusia i dwa szczeniaki ze wsi - JUŻ MAJĄ SWOJE DOMKI!
Tyśka) replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Wow, jesteście bardzo dzielni :D Gratuluję znalezienia rodzin aż dla 3 psich żyć (w sumie z Pienią - 4) w tak krótkim czasie. Urlop od bezdomniaków jak najbardziej zasłużony :) -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Tyśka) replied to elik's topic in Już w nowym domu
Wspaniale, trzymam kciuki za wizytę. -
Osobiście jestem mocno zaskoczona, że po słowach "chyba nie damy rady szybko, bo mamy okrojony skład i mnóstwo pracy, krucho z czasem teraz " jednak wykopali czas spod ziemi i jeszcze wymyślili jak zastąpić duże siatki :) Jestem im mocno wdzięczna. Podziękuję, już dziękowałam i będę nadal dziękować, bo ciężko mi uwierzyc, że już psiak bezpieczny. :) Trzymam kciuki za spokojna noc dla Boryska i elficzkowa.
-
Wspaniali :) O 18:30 dali znać elficzkowa, że jadą łapać, złapali ok. 20:30, więc poszło i tak dość sprawnie. Zwabili Boryska czymś aromatycznym i wzięli z zaskoczenia... w poszwę. Nie zdołali założyć obroży ani pętli ze smyczy, więc nie będzie mógł wyjść z garażu u elficzkowa, ale mam nadzieję, że pojedzie raz-dwa. Jutro będę dzwonić po transportach, trzymajcie proszę kciuki. Edyto, Leszku, Patrycjo - dziękuję za tę akcję pomocową (innych osób tam nie znam i nie wiem kto brał udział w akcji, przepraszam). Od Stowarzyszenia na Rzecz Zwierząt Adopcje - Tomaszów Borysek otrzymał parę puszek karmy i wypożyczyli duży transporter, dziękuję mocno! <3 elficzkowa, dzielna Kobieto - mocno Ci dziękuję za odwagę i gotowość przyjęcia z marszu psiaka. Moli@, dziękuję i Tobie, że pies uliczny Ci niestraszny i nie wycofałaś się z pomocy. Mam ogromną nadzieję, że z Boryska wyjdzie spolegliwa poczciwina. Dziękuję też WiosnaA za zaangażowanie się w sprawie psiaka i ustalania terminu z Jamorem :) Cieszę się mocno, że udało się bez specjalisty, bo to zawsze kilkaset pieniędzy do przodu, dla psiaka. Ufff, to był dobry dzień :)
-
Ja swojego kundelka raz zostawiłam samego pod opieką groomerki i to tylko dlatego, że jest psim behawiorystką (która kilka lękliwych i wrażliwych bezdomniaków umiała przekonać do współpracy z maszynką/grzebieniem), a ja akurat w tym sezonie miałam bardzo intensywną alergię. I niestety, za 20min zadzwoniła, żebym przyjechała, bo mimo jej starań pies mocno się zestresował i nie chce współpracować. Jak wróciłam, wróciło też sympatyczne, całuśne psisko :). O Amika znowu nie mam żadnych telefonów, jest mi tak mocno przykro. Żałuję, że nie mogę go teraz adoptować czy nawet dać DT. Bardzo go lubię, zajął w moim sercu wyjątkowe miejsce.
-
Psiaki są różne i zostawianie psa samego u groomera jest tym samym podyktowane jak zostawianie psa pod opieką lekarza wet. w gabinecie - są takie psy, które grzeczniej zachowują się bez właściciela (bo ten też jest zestresowany, przejęty). Ale są psy - i do nich zalicza się mój psisko oraz Amik, które bez właściciela nie chcą współpracować i zaczynają się bronić. Przy znanym człowieku więcej można przy nich zrobić, bo wykonują polecenia opiekuna, a opiekun nie jest przewrażliwiony i nie przeszkadza specjaliście w pracy. Rozumiem czemu niektórzy groomerzy albo weci wypraszają właściciela podczas pracy - ale nie rozumiem czemu robią z tego obligatoryjną zasadę. Tutaj tak się stało: nie rozumiem czemu groomerka uparła się, aby wyprosić opiekunów psa - skoro wcześniej była poinformowana o tym, jakim psem jest Amik i że opiekunem jest psia trenerka. Zabrakło jej zaufania do opiekunów, elastyczności... i uczciwości - bo gdyby od razu powiedziała, że absolutnie nie będzie można być z psem to by Amik tam nie pojechał. Amikowi zamówiłam podróbkę furminatora oraz szeroką pudlówkę z długimi igłami, dużą (pudlówkę poleciła groomerka). Zapłaciłam trocszkę więcej niż planowałam, ale wiem, że się sprawdzą i nie tylko Amik skorzysta.
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Tyśka) replied to elik's topic in Już w nowym domu
W takim razie czekam na wieści i adres - poszukam kogoś. -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Tyśka) replied to elik's topic in Już w nowym domu
Rudi niby zwykły dachowiec, a ma w sobie urok ;) Trzymam kciuki za odzew z ogłoszeń. Ja mam jeszcze wolne wyróżnienie po koteczce jaguski, więc jeśli jaguska się zgodzi, a Ty chcesz to mogę je wykorzystać dla Rudiego. -
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
Tyśka) replied to ewu's topic in Psy do adopcji
Ale Grześ ma fajnie, coraz bardziej się rozkręca :) Za chwilę zerknę na bazarek imienny.