Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Zdjęcia mają piękne, soczyste kolorki! Super. Pełnia szczęścia maluje się na Erkowym pysku, to lubię ;). Ja mam taśmę od ponad 7lat, wiele psów na niej chodziło, niejedno przeżyła, ale - strasznie jej nie lubię. Parzy w dłonie, jak ją łapię (bo pies leci jak szalony gdzieś) no i debil (ja) kupił czarną, więc często znika mi w gąszczu trawy lub po prostu na ciemnym tle. Kundel nie potrzebuje linki, bo ładnie się słucha i to ten typ, co trzyma się właściciela, rzadko odwali jakiś numer, zwłaszcza po wypracowaniu awaryjnego odwołania od zwierzyny, ale... używam linki dla innych psów. Te psy faktycznie mimo pracy nie osiągnęły tego, co przy mojej poczwarce: nie ufam im tak, jak Morusowi. Owszem, debil ma czasem swoje naloty, że zwiewa, że nie słucha, ale przez tyle lat nauczyłam się je czytać i reagować zanim go spuszczę albo on zareaguje (jednak w porównaniu np. z Azorem, Morus ma gorszy orient, wolniej pracują mu trybiki), więc zanim coś zrobi, zdążę zareagować i go powstrzymać. Poza tym czasy, kiedy miał mnie w dupie i gonił za każdym tropem już są za nami i teraz nastały czasy pełnego zaufania. Czasem jak się fajnie nam pracuje, chodzimy bez smyczy nawet po okolicy, a nie tylko na zadupiu. Niemniej jednak wiem, że tak drugiego idealnego psa raczej nie znajdę i pewnie linka będzie nam potrzebna... a ona wygląda ładniej niż taśma. Niby do papisienia się jeszcze daleko (co najmniej 5lat), ale powoli sporządzam listę MUST HAVE :D
  2. BARF psi jest prosty. Przynajmniej w porównaniu z kocim. ;) I tez ubolewam nad brakiem zamrażarki. Tzn. teraz jest, ale "ludzka" i nie ma miejsca na mięso, pomijając fakt, że za parę miesięcy będę kisić się w ciasnej kawalerce, więc zamrażarki tam na pewno nie będzie. Jednak obiecałam sobie, że jak pójdę na swoje to będzie i zamrażarka kocio-psia, i BARFowe towarzystwo :)
  3. Heh, ja jestem gruba i muszę trochę zrzucić. Ale nie rozpaczam, w tym roku stroju kąpielowego nie zakładam, bo z racji, że kilka razy się topiłam, to wypadów nad wodę unikam ;).
  4. Ja znam wystarczająco dużo aktywnych cavalierów, by je polecić. Są takie, co siedzą na kanapie, ale są takie totalne żywioły, żadna aktywność im niestraszna ;). Jednak to kwestia właśnie przyzwyczajenia, wyboru linii, rodziców (i tu fakt, w Polsce jest niewiele hodowli, których psy mają mniej futra i właściciele coś z nimi robią, jak kiedyś szukałam psa dla siebie to bardzo podobały mi się psy z Czech, ale to było dobre parę lat temu, więc już nie siedzę w temacie, priorytety mi się zmieniły) - i ważne, badania. Bo cavisie niestety borykają się z problemami kardiologicznymi oraz są dośc chorowite, więc ważne, by przodkowie byli przebadani. Z tego, co zrozumiałam, dom nie szuka psiego totalnego adhd, ale świetnego towarzysza na wypady w weekend - a tu sprawdzą się wg mnie i średnio aktywne psy, zrównoważeni przyjaciele całej rodziny. Takim cudownym przykładem jest mój pies - nie jest psim żywiołem, nie zdemoluje domu, gdy ma mniej ruchu w ciągu tygodnia czy egzaminów, ale do wszelkich aktywności i długich, wyczerpujących wypadów w wolniejszym dniu jest pierwszy. Kwestia treningów i przyzwyczajenia psa. A taki żywioł z krwi i kości będzie bardziej uciążliwy na co dzień (tak, wiem, kwestia włożonej pracy w tego psa, ale jednak różnica jest dość znacząca moim zdaniem) niż mniej aktywny, bardziej zrównoważony psiak. Z niewielkich psów, ale psów z krwi i kości ja osobiście lubię małe pastuszki: sheltie (nie sugerowałąbym się futrem, nie każdy szelt to kupa futra), schipperke, welsh corgi - ale pastuszki z reguły są szczekliwe.
  5. :) Lubię takie wieści :)
  6. Jak to "wie, że Oxa jest w ciąży"? Psy nie umieją abstrakcyjnie myśleć, że jak w ciąży to zaraz będą papiki. Mam nadzieję, że będzie dobrze i Czika nie będzie spraeiać problemów, ale mimo wszystko uważam Was za odważnych ;).
  7. Najpiękniejszy! :) I nawet na zdjęciach nie widać czasem linki :p Lepiej się sprawdza niż taśma? Bo mnie osobiście wkurza 15m taśma :p
  8. Aga, a CC są łątwiejsze w obsłudze od ONów? Bo mnie zawsze wydawało się, że wręcz przeciwnie, ale nigdy nie widziałam na żywo cane corso i może się mylę.
  9. Hej :) Widzę, że wszyscy Polacy oglądali mecz ;D (no z wyjątkiem Agi :p)
  10. Czy tylko ja nigdzie nie wyjeżdżam? :<
  11. Gadanie ;) Brando jest ładny taki, jaki jest :D
  12. coccolinka, miałam Wam polecić faktycznie bostonka albo pudla. Ewentualnie cavaliera - wbrew pozorom ich sierść nie wymaga dużego nakładu pracy ;) A ich plusem jest to, że rasa jest dośc plastyczna, dostosowuje się do trybu życia właściciela. alabama, a chodsky pes?
  13. I ja kciukuję, coraz bliżej... :)
  14. Snikers bardzo przypomina mojego Gamonia! :) Ten uśmiech, to spojrzenie i budowa. Cały Gamoń! :) Wierzę, że raz dwa znajdzie domek.
  15. Fajna ta Shilla, dziwię się, że cisza w jej sprawie. Do tej pory wydawało mi się, że beżowo-białe psy mają spore szanse na adopcję.
  16. Przykre, że z długiem zostałaś niemal sama... :(
  17. Pucek ma fajną tę nową koleżankę ;) Pasują do siebie :p
  18. Znalazłam ogłoszenie Ząbka. Może warto dodać krótsze? Pominęłabym całą historię, ją przedstawiłabym dopiero w rozmowie telefonicznej. Zostawiłabym tylko najważniejsze informacje, coś takiego: Ludzi dużo treści odstrasza. ;) Nie lubią czytać, a w obecnym opisie ciężko jest wyłowić najistotniejsze informacje. Czasem zmiana opisu pomaga znaleźć dom. I może zmiana zdjęcia głównego oraz tytułu pomoże? Może te również się opatrzyły? Mnie osobiście porusza to zdjęcie: Gdyby nie koty i rychła przeprowadzka, chłopak byłby już mój :p
  19. To może Snikers? Nie jest psim olbrzymem, ale nie jest też kruszynką (waży 15kg, ma ok 2lat). Bardzo kocha dzieci, wręcz się do nich tuli i garnie. Kotami wykazuje zainteresowanie, ale bez agresji, więc powinien się dogadać. Do tego ma zadatki na stróża, lubi penetrować swój teren i ostrzegawczo szczekać, gdy coś przyciągnie jego uwagę. Wobec ludzi łagodny, do tego zrównoważony i spokojny. Wobec psów bywa dominujący, ale z suczką powinien się dogadać. Jest wykastrowany, zaszczepiony, ma aktualną książeczkę zdrowia. Obecnie przebywa w hoteliku u Murki w woj. lubelskim, ale transport zawsze da się jakoś zorganizować przy współpracy obu stron. Kontakt przez dwie osoby (albo przez hotelik, albo przez Osobę, która znalazła Snikersa): Kasia (hotelik): 503 683 050; [email protected]; http://www.hotelumurki.c0.pl/portrety/portret-snikers/portret-snikers.html Magda: 664-500-434; e-mail: [email protected] Wątek:
  20. Masz dwa samki! :D
×
×
  • Create New...