Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Oczywiście, ale nie można suni wcześniej złapać niż za 2,5msca - bo to świeżo po porodzie. Chyba, że macie inne doświadczenia?
  2. Ona jest przepiękna! Nie da się w niej nie zakochać.
  3. Baldo to farciarz, jakich mało :)
  4. Znawcą nie jestem, ale z tego co wiem (pytałam się kiedyś o to mądrzejszych ode mnie) to nie jest reguła. U dzikich psów zdarza się cieczka raz do roku, ba! zazwyczaj tylko dominująca sunia ma cieczkę, a reszta suń nie. Zresztą u wilczaków również sunie miewają cieczkę raz do roku, nie częściej. I nie jest to jedyna rasa, która ma rzadkie cieczki. Dlatego wydaje mi się, że i tu może być podobnie. Choć oczywiście mogę sie mylić. Ale tak czy siak, na to wpływu już nie mamy. Łapać teraz na sterylkę jest za wczesnie. Już napisałam do Toli PW, ale dziękuję :) Elficzkowa ma je odwiedzać regularnie, dlatego jestem spokojna o to, czy Tinusia pozna Ciocię elifczkowa, czy nie. A mnie pozna? Sama nad tym myślę, ale mam cichą nadzieję, że tak.
  5. A wyobraźcie sobie, jaki ze mnie dziwny człek, bo nadal pochlipuję za swoją tymczasowiczką. Tymczasowiczką! Nie wiem, co się stanie, jak odejdzie mi pierwszy pies...
  6. Super, że wraca wre :) Już niedługo będziecie na swoim.
  7. Takie noce są lepsze niż te duszne noce :D
  8. Niestety, wierzę że nie możecie sobie pozwolić na drugiego psa. Strasznie przykre to wszystko :(
  9. Nie za dobrze Wam z tymi grillami?
  10. Nigdy nie zrozumiem, jak można porzucać psy. Zwłaszcza takie malizny :( Jestem na wątku, ale moge jedynie wspierac duchowo.
  11. Cieszę się, że Czika ma szansę opuścić schronisko. U szafirki jak się sunię odpicuje to znajdzie domek migusiem.
  12. Kurcze, kiepska sprawa. Ale pastuch tylko rozwiąże problem jej ucieczek, nie przyczynę :(. Strasznie Wam współczuję...
  13. O super, u nas to w lesie zdarza się, że się czepiają.
  14. W takim razie nie zrozumiałam, przepraszam. Byłam pewna, że chodziło o to, że sunia ma pieniądze z bazarku, a my możemy je przeznaczyć na coś innego bez wiedzy wpłacających - i zachary zwróciła uwagę, że to nie jest w porządku (stąd mój wpis, że do głowy mi to nie przyszło). Ja tu oczywiście nie chcę też sama decydować o Waszych pieniądzach, więc jeśli faktycznie wszyscy wyrażą zgodę na to, by pieniądze z bazarku przeznaczyć na Murzynka, to ja jestem na TAK. Nie wiem, czy elficzkowa dałaby radę być księgową dzikusków i Murzynka, ale jeśli nie - to faktycznie trzeba poszukać nowego księgowego dla czarnego księcia. Nigdy sama nie wysyłałam psiaka do hoteliku, więc nie wiem do końca z czym się to wiążę, więc proszę o wyrozumiałość i pilnujcie mnie na każdym kroku. Tak, Murzynek ma szansę pojechać z innymi suniami w sobotę, co prawda nie uzgodniłam tego jeszcze z Tolą, bo ma zagruzowaną skrzynkę, ale cicho liczę, że się zgodzi. Pisałam na chwilę obecną w tej sprawie z Bogusik i Anula, obie nie napisały wyraźnego "NIE". PS: Co do szczeniaków, zarówno Karmicielka, jak i "moi" pracownicy zgodzili się ze mną, że nigdy nie widzieli ciężarnej suni w trakcie zimy. Rodziła na przełomie wiosny/lata, nigdy później. Choć faktycznie lepiej nie mówić nigdy "nigdy" - ale mam też cichą nadzieję, że i tym razem zdążyły ją złapać ZANIM będzie za późno. Plus taki, że sunia dzisiaj witała mnie jak starą znajomą, więc szanse na jej złapanie rosną - tzn... obym się nie myliła.
  15. O rany! co za wyprawa! Psy wyglądają po prostu obłędnie :) Masza, jak to malamut pasuje do tego krajobrazu i biwakowania bardzo! :) Zawsze marzyłam o północniaku, który towarzyszyłby mi w wypadach w dzicz. A jak u Was wygląda sprawa z rozbijaniem namiotów - najpierw gdzieś to zgłaszacie, czy nie trzeba? Czy np. możecie wbijać, gdzie chcecie, czy np. jak robicie to "na czarno" to się nikt nie czepia? ;)
  16. Biedna :(((( ale to nie jest żaden argument, czekam na fotki :D
  17. Też mnie to cieszy :) Kurcze, a Dzidziusia nie kojarzę... ale świetnie, że sie zakumplowali :)
  18. Nadziejko... jesteś przekochana! Najlepsza!
  19. Lepiej późno niż wcale :D
  20. Zaroz minęło xD
  21. wspaniale :) Kiyoshi, jak dobrze, że jesteś... ;)
  22. A propos gryzienia... labek moich znajomych zamknięty w domu wpierdzielił im ścianę tak, że zrobił wylot d drugiego pokoju. Innym razem zamknęli go w garażu, poprzegryzał wszystkie opony w aucie... Mnie się nadal wydaje, że będzie Wam ciężko problem opanować, jeśli chociaż trochę nie popracujecie nad lękiem separacyjnym - wiem, że to łatwo i przyjemnie brzmi, a praca ta jest ciężka... ale chyba jednak warto...
×
×
  • Create New...