Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35750
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Sytuacja trudna... Jakby co, Diana już nie potrzebuje budy, przeniosła się do domu. Tylko czy dwie sunie się w niej zmieszczą?
  2. Kciuki nie zaszkodzą, więc zaciskam
  3. To dobrze, że się podoba. Dziękuję za informację.
  4. Mogę Ci wysłać mój wzór umowy.
  5. Oraz psią rodzinka
  6. Do zaopiekowania się została Sabinka:
  7. Aldrumko, dziękuję za założenie wątku. ♡ Sabinka raczej na pewno posiedzi w hoteliku/dt. Jest zupełnie dzika. Przed jej złapaniem, dziewczyny z Biłgoraja liczyły na to, że to tylko porzucona sunia, a dopiero parę dni temu dowiedzialy się, że Sabinka była widywana w okolicy od szczenięctwa. Sunia ma jeszcze problem z łapką, na razie jest nieobsługiwalna, więc raczej nie była diagnozowana. Myślę, że deklaracje trzeba zbierać.
  8. Przeraża mnie to, że kojec Kudłatka nie jest już raczej pusty... jakiś inny staruszek nieboraczek tam trafił.... Alaskan, czy możesz uprzedzić wolontariuszkę, która tak usilnie chciała pomocy dla Kudlatka, aby uczulić wolontariuszy na parwo? Może udałoby się dezynfekować kojec?
  9. O rany Dobrze, że miała dokąd wrócić. Cudna mała.
  10. Brawo dla wszystkich biorących udział w akcji. I dla Lileczka również
  11. Szukając pomocy dla amika, trafiłam na taką stronę. Nie wiem na jakich zasadach dodają ogłoszenia, ale można by spróbować: https://m.facebook.com/lobuzkochanajbardziej.psy/ - może grzecznościowo ogłoszenie dodadzą.
  12. Poproszę, przynajmniej jedno ogłoszenie Numer do Alaskan.
  13. Dziękuję. Jednak zaryzykuję, bo wolę teraz już olx nie edytować i nie ruszać skoro pojawiły się kolejne ogłoszenie Winterka (mogliby się dopatrzeć, że to ten sam pies). Mnie już kiedyś zamknęli ogłoszenie Czetki, bo niby to zwierzę pod ochroną było... napisałam do nich, oddali mu ogłoszenie. Zobaczymy, może się nie przyczepią teraz, a jak tak to będę się odwoływać.
  14. Nie ona pierwsza. Na pewno początki w Domku będą dla niej trudne. Tutaj fajnie się otworzyła, bardzo pomagają jej w tym rezydentki, lubi je naśladować i wspaniale byłoby, gdyby zamieszkała gdzieś, gdzie jest już piesek. Ale pomimo zrobienia takich postępów to nadal próbuje żyć po cichutku, nienachalnie. Je tylko wtedy kiedy nikt nie widzi, na smyczy przy suniach też ma problem ze zrobieniem koo, woli robić w samotności. Po domu swobodnie tupta jak wszyscy śpią, kiedy już sie obudzą to ona siedzi cichutko na kanapie, ew. zmienia legowisko, aby być w tym samym pomieszczeniu, co reszta. Nie uczestniczy w żebraniu jedzonka ze stołu. Próbuje się nie narzucać swoją obecnością. Delikatna, skromna, nieśmiała.
  15. Jestem zrozpaczona wieściami o parwo Puchatka W ostatniej chwili opuścił schronisko... oby Oczek był zdrowy.
×
×
  • Create New...