Tyśka)
Members-
Posts
35750 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Być może by było. Najlepiej niech zadzwonią pod wskazany numer: 505 06 44 50, to numer do prezeski OTi, Kasi Adamskiej. W tym likwidowanym schronisku są same nieduże pieski. Sporo małych suniek. Na razie z 20 psiaków, około 10 nadaje sie do adopcji. Przykro mi, że Kajtusiowi się nie udało:(
-
Jeszcze nasunął mi się Zgredek z Kunowa. "Bardzo grzeczny, ułożony i kulturalny. Kiedy chce siku, ściąga smycz z krzesła i daje znać Człowiekowi - pora wyjść. Informacja Gosia Budzisz w Kunowskie Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom "Podaj Łapę" lub 725 045 414."
-
To tam jest NEGRO ok. roczny. "NEGRO: 1 rok, spokojny i kochany piesek. Szukamy domów dla 25 psów ze schroniska, którego Właściciel odszedł nagle. To piękne i mądre psy. Chcemy, żeby były szczęśliwe. ZAADOPTUJ 505 06 44 50 KRAKÓW" Są też szczeniaki po niewielkiej mamie i różnej maści psiaczki. Najlepiej zadzwonić do Kasi (numer z postu) i podpytać :).
-
Odświeżyłam ogłoszenia Kornelki i Sisi. O Keksika miałam zapytanie na olx, ale od Ukrainki, która nie mówi po polsku i wynajmuje mieszkanie w bloku.
-
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Tyśka) replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Wyjątkowo mnie to cieszy -
A czy Pan jest fejsbukowy? Ośrodek Twórczej Interwencji - dla Zwierząt szuka domów dla psiaków z prywatnego schroniska pod Krakowem... Zmarł właściciel, bezdomniaki zostały bez opieki, są jeszcze 23 psiaczki do wyadoptowania. https://www.facebook.com/OTidlazwierzat/
-
Niedługo minie rok od adopcji Z tej okazji Pan wysłał mi filmik ze szkolenia psiaka, widać na nim, że darzą się sympatią. To już nie jest ten sam szalony, wiecznie czujny pies, wzrok ma spokojny i ukierunkowany na człowieka. Aż miło popatrzeć. Niestety, filmik zmuszałby mnie do upublicznienia wizerunku Pana, dlatego nie mogę go tutaj wstawić. Ale uwierzcie mi, że jestem przeszczęśliwa. Nie wierzyłam, że kiedykolwiek ten terytorialny pies znajdzie swoją Rodzinę i to taką, która nie podda się pomimo kilku nerwowych sytuacji i pomimo poważnego ugryzienia w rękę Panią. Dziękuję Wszystkim, którzy wspierali Amika (mari23, elficzkowa, b-b, Istar19, uxmal, christo_fair, Kaas1, Isiak, ranias, guccio, Ewa Marta, anica, teresaa118, Filipki, agat21, Agnieszka - znajoma elik, Kasia S., Leszek K., Poker, Nesiowata, Sowa, Nadziejka i dzieci Nadziejkowe, mdk8, Bogusik, Pani od Aleksa od Bogusik i Anuli, Ilona S. p. Marzenka, elik, Onaa, Marta R., wiolhelm170, p. Maciej od tomaszowskiej Wiki, Havanka, p. Barbara D.) oraz wszystkim, którzy kibicowali, byli na wątku, komentowali (Sowa! za Twoje porady baaardzo dziękuję ). Dopiero teraz tak naprawdę oddycham i cieszę się z tej adopcji. Cieszę się z tego, że nie posłuchałam się gminy i osobiście sprawdziłam czy Amik faktycznie musi być skazany na łańcuch, bo spadkobiercy nie chcą go oddać - i że w ogóle zdecydowałam się (dzięki Waszemu GIGANTYCZNEMU wsparciu) Amik mógł opuścić dotychczasowe warunki... dostać swoją szansę. Ufff! Było ciężko, to moja najtrudniejsza adopcja i nieraz zastanawiałam się PO CO mi to było... teraz nie żałuję. Teraz tylko się cieszę i czuję ogromną wdzięczność za Was, za Rodzinę Amika!
-
Dianki buda jest spora, sunia mieściła się razem z niemałymi szczeniakami. A buda, aby pełniła swoją funkcję nie może też być za duża, ale nie wiem jak duże są sunie i czy ta diankowa byłaby wystarczająca. Tola musiałaby sama ocenić.