Tyśka)
Members-
Posts
35750 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Sytuacja trudna... Jakby co, Diana już nie potrzebuje budy, przeniosła się do domu. Tylko czy dwie sunie się w niej zmieszczą?
-
Kciuki nie zaszkodzą, więc zaciskam
-
ADA w DS, kolejna niechciana suczka ze wsi.
Tyśka) replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Poproszę. -
To dobrze, że się podoba. Dziękuję za informację.
-
ADA w DS, kolejna niechciana suczka ze wsi.
Tyśka) replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Mogę Ci wysłać mój wzór umowy. -
Oraz psią rodzinka
-
Do zaopiekowania się została Sabinka:
-
Aldrumko, dziękuję za założenie wątku. ♡ Sabinka raczej na pewno posiedzi w hoteliku/dt. Jest zupełnie dzika. Przed jej złapaniem, dziewczyny z Biłgoraja liczyły na to, że to tylko porzucona sunia, a dopiero parę dni temu dowiedzialy się, że Sabinka była widywana w okolicy od szczenięctwa. Sunia ma jeszcze problem z łapką, na razie jest nieobsługiwalna, więc raczej nie była diagnozowana. Myślę, że deklaracje trzeba zbierać.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Tyśka) replied to mari23's topic in Psy do adopcji
O rany Dobrze, że miała dokąd wrócić. Cudna mała. -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Tyśka) replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Brawo dla wszystkich biorących udział w akcji. I dla Lileczka również -
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
Tyśka) replied to elik's topic in Już w nowym domu
Zupełnie inny psiul z niego a w kubraczku jest i widoczny! -
Dziękuję. Jednak zaryzykuję, bo wolę teraz już olx nie edytować i nie ruszać skoro pojawiły się kolejne ogłoszenie Winterka (mogliby się dopatrzeć, że to ten sam pies). Mnie już kiedyś zamknęli ogłoszenie Czetki, bo niby to zwierzę pod ochroną było... napisałam do nich, oddali mu ogłoszenie. Zobaczymy, może się nie przyczepią teraz, a jak tak to będę się odwoływać.
-
Nie ona pierwsza. Na pewno początki w Domku będą dla niej trudne. Tutaj fajnie się otworzyła, bardzo pomagają jej w tym rezydentki, lubi je naśladować i wspaniale byłoby, gdyby zamieszkała gdzieś, gdzie jest już piesek. Ale pomimo zrobienia takich postępów to nadal próbuje żyć po cichutku, nienachalnie. Je tylko wtedy kiedy nikt nie widzi, na smyczy przy suniach też ma problem ze zrobieniem koo, woli robić w samotności. Po domu swobodnie tupta jak wszyscy śpią, kiedy już sie obudzą to ona siedzi cichutko na kanapie, ew. zmienia legowisko, aby być w tym samym pomieszczeniu, co reszta. Nie uczestniczy w żebraniu jedzonka ze stołu. Próbuje się nie narzucać swoją obecnością. Delikatna, skromna, nieśmiała.