-
Posts
22256 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
12
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Anula
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Anula replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
I słuszna decyzja.Gdyby tak szczegółowo przyglądać się przyszłemu DS to żaden psiak nie miałby swojego domu.A Twoje uwagi trzeba uzgodnić z Państwem i tyle.A Grześ tylko przeskoczy z ogrodu do ogrodu i nie powinien zbytnio odczuć zmiany. -
To jestem zaskoczona bo sporo psów się przez mój dom przewinęło i najpierw dawano tabletkę na odrobaczenie a za tydzień szczepienie z tym,że szczepienie p/wściekliźnie i p/chorobom było podawane razem.Wet mi mówił,że z robalami pies nie może być szczepiony,musi być zdrowy i pozbawiony robali.A tak nawiasem pisząc każdy wet ma inne zasady.Chociaż ja mam wetów,którzy skończyli studia we Wrocławiu i wszyscy mają te same zasady.
-
~ Lunka wyżełka już w swoim domu nad morzem! :)
Anula replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Sądzę,że to najlepsza oferta dla Lunki jaka mogła się jej trafić.Lunka będzie miała przy sobie ludzi jako jedynaczka.To widać jak bardzo adoptującym zależało na Lunie skoro tyle kilometrów pokonali.To też o czymś świadczy.Bądź szczęśliwa Luneczko w swoim domku.Zapewne wiadomości jakieś będą? -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Anula replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Przeczytałam wcześniej,że chętni na Grzesia chcą osobiście poznać go a następnie zaadoptować.I tu tkwi problem bo można by go jakoś dowieźć.Może chętnym podesłać więcej zdjęć,może filmik i zaproponować transport.To by były zalety tego pomysłu bo Grześ by miał o wiele szybciej dom i znikło by utrzymywanie Grzesia w Hoteliku a adoptujący by byli bezpieczni ze względu na koronę. -
Żuczek u mnie ma taką oglądalność na Wrocław,raz już było wyczyszczone. Statystyki Wyczyszczone 09.03. 2020 Wyświetleń: 527 Tel: 2 Obserwuje: 36
-
Majki z lasu - 9kg psiego nieszczęścia z toczniem i parwo
Anula replied to ala123's topic in Już w nowym domu
To w takim razie z tym zarażaniem jak daje sobie radę Lecznica,przecież Majki nie jest sam w tej Lecznicy. -
Dziękuję nasza Havaneczko,zaglądaj.Dzisiaj ma jechać Baffi do SPA.Powinniśmy zobaczyć piękność i czy jest,czy nie chudzielcem.Hania nic nie napisała jeszcze w jakim stanie psiaki przyjechały czy wychudzone,czy nie.Czeka dla nich Animonda w puszkach a więc szybko dojdą do swojej wagi.Podejrzewam,że Malika jeszcze rośnie i potrzebuje więcej jedzonka.No ale to już Hania napisze jak one wyglądają i czy mają apetyt.Przeważnie jest tak,że po przyjeździe psiaków Hania karmi je częściej aby nabrały wagi i sierść się poprawiła.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Anula replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Oj! To trzeba będzie czekać nawet kilka miesięcy.Przepisy się zaostrzają i statystyka zarażonych z dnia na dzień idzie w zastraszającym tempie wzrasta.Zapowiadają,że to nie koniec tylko początek epidemii. -
Niepokoi mnie ta nieszczęsna łapka,pooglądałam zdjęcia i jestem zaniepokojona,może jest przemieszczenie kości albo źle zrośnięte jak tak to konieczna jest operacja i to jak najszybciej aby ją ustawić prawidłowo. Czy ortopeda jest w Nowej Soli,czy w Zielonej Górze? Konieczne jest RTG łapki w kilku rzutach aby ocenić co się tam dzieje? Wetka nie zrobiła prześwietlenia?
-
Cyganek z nienaturalnie wykręconą nóżką już po operacjach. Ma domek :)
Anula replied to Alvenka's topic in Już w nowym domu
Dokładnie widać jaki to jest cudowny psiak,uwielbia ludzi i piernaty.A na zdjęciach cudny jest. -
~ Lunka wyżełka już w swoim domu nad morzem! :)
Anula replied to malagos's topic in Już w nowym domu
To teraz ta najważniejsza decyzja,najlepiej przeprowadzić wizytę we wszystkich. -
Spokojnie Tola,wszystko w swoim czasie.Widzisz już oczka czyściutkie,przemyte,wizyta u weta migiem zrobiona i będzie też u ortopedy bo dla mnie też z tą łapką jest coś nie tak,potrzeba chyba prześwietlenia co tam się dzieje.Szkoda,że jest rana ale to jest tak jak psiak był pozostawiony praktycznie sam sobie,prawdopodobnie gips nie był kontrolowany.No nic trzeba poczekać i pomalutku Tycię wyprowadzi się na prostą.