Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. [quote name='AtaO']Do mnie też w czasie podróży się przytulał. Widać, że potrzebuje mieć człowieka blisko siebie. Super, że jest już na miejscu. Teraz z pewnością jest bardzo szczęśliwy.[/QUOTE] No niestety AS jest w kojcu i w budzie i o przytulaniu to raczej nie ma o czym marzyć. Jedyną szansą aby tak było to na cito potrzebne są ogłoszenia dobry tekst i fotki i go jak najszybciej ogłaszać i szukać mu domu.Szkoda psa aby tkwił w kojcu. Kochani kto napisze tekst! Można by było już go ogłaszać bo szkoda psiaka!
  2. Kochani nie zaglądacie do Isi to ja też nie pisałam. Isia w piątek została przekazana do rąk własnych Pani Małgorzacie we Wrocławiu.Wszystko przebiegło pomyślnie.Isia nie boi się zgiełku ulicznego ani huku.Pospacerowaliśmy trochę po ulicach Wrocławia i stąd moje spostrzeżenia.Z 11-letnim rezydentem Pani oczywiście nie było problemu z zapoznaniem się,bardziej Pani obawiała się jak on przyjmie Isię ale wszystko było okey.Wróciliśmy do domu o 20-stej. W sobotę Isia z Panią Małgorzatą pojechała do Kłodzka PKS.Dostałam sms,że podróż zniosła świetnie i pół autobusu miało radochę z Isi bo przemieszczała się z kolan na kolanka.W domu rodziców było zapoznanie z króliczkiem,którego zaakceptowała w mig,na papużki spoglądała do góry i łebkiem kręciła chyba zaskoczona co to takiego i kolorowego w klateczce sobie mieszka.Rodzice zachwyceni Isią nie sądzili,że ona taka na już może być otwarta,są mile zaskoczeni.Pani Małgorzata obiecała przesłać fotki na maila z nowego domku.Jak dotrzyma słowa to postaram się zaraz wstawić. Teraz przejrzałam stronę i nie ma mojej wcześniejszej relacji z przekazania Isi - mój post wcięło.
  3. Ja też zaglądam do Orlena.Fotki na tle przyrody śliczne,pomimo,że się Orlen wtapia w tło ale tak właśnie jest,że zwierzęta utożsamiają się z z przyrodą.Kiedyś miałam PONa i jego sierść zmieniała kolor zależnie od pory roku. Wyczytałam,że od dobrych kilku lat odchodzi się od kaszy - badania wykazały,że kasza bardzo długo zalega w żołądku a tym samym po prostu kiśnie i nie należy podawać psom kaszy,jedynie ryż i makaron.Też z kościami jest różnie mój rezydent nie może jeść kości,ponieważ ma rozwolnienie a więc kości zostały wyeliminowane z jadłospisu i jest okey natomiast innym psom to nie przeszkadza.Kości zastępuję mu ugotowanymi do miękkości łapkami kurzymi i jest okey,a łapki też bardzo dobrze wpływają na układ kostny psa co jest potwierdzone lekturą.
  4. [quote name='funia'][B]Szukam osoby z Gorzowa Wielkopolskiego lub okolicy do wizyty P/a /[/B][/QUOTE] Podam wątek Gorzowski,tam jest kajusza inne. [url]http://www.dogomania.pl/threads/195916-Gorzowskie-psiaki-prosz%C4%85-o-dom!/page32[/url]
  5. [quote name='roszponka']Aniu, ja zawsze proszę dziewczyny, żeby zanim pies do mnie przyjedzie był odpchlony i odrobaczony. Pies przyjechał o 12 w sobotę. o 12: 30 dostał tabletki na robaki i i fiprex.. nie rozumiem pytania.. aha.. nie powinno się podawać fipronilu 2 dni przed i 2 dni po kąpieli bo nie działa ( sprawdziłam właśnie dla wszystkiego w indeksie leków weterynaryjnych - tegoroczne wydanie )[/QUOTE] No ja zawsze jestem zabezpieczona wcześniej w tabletki na robale i na pchły-krople.Mam po prostu w domu jako dyżurne. A z tym odpchleniem to masz rację tak się podaje,może źle napisałam wcześniej ale ja kąpię psa w szamponie przeciw pchłom i pchły padają a następnie za 3-4 dni dopiero podaje krople aby wytłuc je dokumentnie. Przeważnie pies ze schronu niemiłosiernie śmierdzi dopiero druga kąpiel praktycznie zabija ten zapach.Może Milka nie śmierdzi w co wątpię.No ale to już zależy od opiekuna jeden wytrzymuje ten zapach inny nie.
  6. [quote name='dorota k.']Dziewczyny, jak myślicie, czy już czas i pora ogłaszać Bastka.[/QUOTE] Ja sądzę,że jeszcze trzeba poczekać.Niech Bastuś się bardziej otworzy.Będą może lepsze fotki chodzi mi głównie na tle przyrody ale musi się trochę zazielenić bo jeszcze jest szarzyzna.Dobre fotki i tekst to podstawa wszyscy o tym wiemy.Takie jest moje zdanie.
  7. Aniu nie wiem jak Ty ale ja przygotowuję się wcześniej na przyjęcie psa. Jak dostaję tymczasowiczka do DT natychmiast po posiłku i wyprowadzeniu kąpię go to jest pierwsza praktycznie rzecz jaką robię,następnie zaraz podaje na pchły i kleszcze a w dalszej kolejności sprawdzam czy ma robale jak nawet nie ma to i tak podaję zapobiegawczo tabletkę.Niekiedy psy zjawiały się u mnie w nocy ale i tak zawsze zaliczały kąpiel pomimo,że ich absolutnie nie znałam pod względem charakteru. Wiadomo jest,że pies w Schronisku nie był kąpany i przeważnie posiada lokatorów.Sądzę,że pchły w domu dość ciężko wytępić bo potrafią być wszędzie.
  8. As chyba przypomina PONa.Jest śliczny. Kochani zaglądnijcie do koszmaru. [url]http://www.dogomania.pl/threads/224043-Pies-ZASPAWANY-w-klatce-od-dw%C3%B3ch-lat-b%C5%82aga-o-lito%C5%9B%C4%87-[/url]!
  9. Na dogo jest takie ogłoszenie może jakiś sznupek znajdzie przez to domek. [url]http://www.dogomania.pl/ogloszenia/id/4337/[/url]
  10. Jestem u Milki. Roszponka pisze,że ma sierść jedwabistą,miękką,może nie obcinać jej tylko zaliczyć porządną kąpiel,wyczesać i zobaczyć wtedy jak wygląda?
  11. No to czekamy z niecierpliwością na maj.Bandycki weterynarz mocno chyba zapracowany skoro ol...ł Sąd!
  12. Też się bardzo cieszę,że Nasz Bastuś tak szybko dochodzi do formy i tak ma być,nie ma innej opcji.Jak wracam do pierwszej strony wątku to mnie ciarki przechodzą.Jak ten pies musiał być umęczony psychicznie nie mówiąc o stronie fizycznej. Kochany Bastuś znajdziemy domek i to domek,który pokocha Bastausia z takim wiekiem i całym sercem. Idzie wiosna a z nią nowe życie dla Bastusia.
  13. [quote name='KOSKA']Czytam Wasze komentarze i bardzo dziękuję za każdą podpowiedź. Taką sytuację mam w domu po raz pierwszy i naprawdę martwi mnie to. Z komendami dla Kolinka świetny pomysł, dzisiaj była pierwsza lekcja- opornie co prawda, bo posłuchu coraz mniej, ale próbujemy. Kiedy będą efekty, nakręcę filmik. Jeszcze raz bardzo dziękuję :)[/QUOTE] Masz zablokowaną skrzynkę.
  14. No ja jakoś nie mogę się zebrać w sobie.Calinka była moją pierwszą tymczasowiczką.Pokochaliśmy ją ogromnie i dalej tkwi w nas i dlatego jest nam bardzo przykro.Jednak mamy cichą nadzieję,że Calinka dojdzie do siebie po tej ciężkiej operacji i jeszcze trochę pożyje.Oby! Jeszcze rozmawiałam Z Panią Aldoną trzy tygodnie temu i nic nie wskazywało na to,że Calinka jest tak poważnie chora. Cysty były na macicy a guz na śledzionie jak dobrze zrozumiałam.
  15. Dzisiaj dostałam dość stresujący telefon od Pani Aldony. Calinka 25.02 przeszła operację.Miała ropomacicze.Została usunięta macica,śledziona,duży guz i cysty. Na dzień dzisiejszy Calinka dochodzi do zdrowia jednak jest jeszcze bardzo słaba. Pani Aldona opiekuje się ją bardzo troskliwie,jednak jest bardzo załamana i przygnębiona tą sytuacją. No ja też.Każdy telefon przyprawia mnie o paniczny strach,ponieważ Calinka jak wiemy choruje na Cushinga.Ostatnio też wyłysiała dość znacznie.Nie wiem czy to było spowodowane tą chorobą.Ma zwiększoną dawkę Vetorylu po badaniach a więc to wyłysienie mogło być może spowodowane czym innym.Na cito wysyłałam dla Calinki ubranko aby nie marzła. Jest mi bardzo przykro i źle.Myślami jestem przy Calince i Pani Aldonie.
  16. [quote name='KOSKA']Anulka, dziękuję za wskazówki, będę stosowała, choć owszem serce się kraje. Muszę uporządkować zachowanie psów, bo czuję, że zapowiada się dłuższy pobyt Kolisia u mnie ;)[/QUOTE] Spróbuj i to za każdym razem jak zaistnieje taka sytuacja,nie odpuszczaj ,po pewnym czasie zauważysz wyniki,a to wyjdzie na dobre wszystkim piesiom,ponieważ po równo dostaną głaski.
  17. Taka piękna sunia jest w Schronisku w Szczytnie może ją ktoś wypatrzy.
  18. [quote name='anetek100']no wlasnie chcialam toz robic, ale jak chcesz to podeslij:)[/QUOTE] Już podesłałam zobaczymy co odpowie. Podesłałam i odpowiedziała,że to nie jest sznaucerkowata sunia a więc wstawiłam ją na kudłaczew potrzebie. [url]http://www.dogomania.pl/threads/146370-Kud%C5%82acze-w-potrzebie-w%C4%85tek-dyskusyjny-PROSZ%C4%98-O-NIE-CYTOWANIE-ZDJ%C4%98%C4%86/page253[/url]
  19. O kurcze ale śliczna,a nie jest sznaucerowata,zaraz pokarzę malawaszce niech oceni.
  20. O kurcze ale jest śliczna.I tyle lat w Schronisku szok.Anetko robiłaś jej ogłoszenia? Bosze jak ja kocham kudłacze a najbardziej ich sierść. Milka cudo a jak jeszcze będzie wykąpana,wyczesana,w promieniach słońca dopiero nabierze blasku jej sierść i nie tylko. Wierzę,że po SPA szybko znajdzie domek tylko dobre foty!
  21. W jednym ze Schronisk na południu Poslski są kudłacze. Podam link jedną fotkę ale tam jest ich więcej. http://www.dogomania.pl/threads/223647-Schronisko-na-tzw.-quot-KONCU-SWIATA-quot-masa-psow-bezskutecznie-czekajacych-na-pomoc
  22. Kochani toyota nie napisała gdzie w Niemczech i do jakiego DT ma jechać sunia. To jej decyzja a my możemy tylko przyklasnąć lub nie.Tak samo się to tyczy transportu. Co postanowi to tylko jej będzie to decyzją i za wiele nic nie zrobimy.
  23. Z autostrady są dwa wyjazdy do Nysy bliżej Opola a następny Brzegu.To jest gdzieś 50km od autostrady do Nysy.Jeżeli DT ma pojazd to by było okey jeżeli nie to jest problem.
  24. Kolinek pokochał Ciebie całym sercem i teraz broni jak może swojej pozycji.Dla niego by się przydał dom bez innych zwierząt,by miał na wyłączność tylko swojego opiekuna.To się bardzo często zdarza takie zachowanie u psów tj.nie dopuszczanie innych do opiekuna. Ja reaguję w ten sposób,że odsuwam delikatnie psa od siebie i głaszczę tego poszkodowanego następnie przywołuję tego odsuniętego i też wynagradzam go głaskami.Taką szkołę własną stosuję i to pomaga tylko potrzeba dużo samozaparcia bo serce się kraje ale w tym przypadku nie widzę innego wyjścia.
  25. A Milka to która to psinka.Może ktoś wstawi tu fotkę. Ciocie jestem z Wami,nie opuszczam Was i jeżeli pozwolicie to też bym chciała być w temacie.
×
×
  • Create New...