Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. Kajak dzięki za wieści.Malik dzisiaj będzie miał spokojną prawdziwą noc w domu w ciepełku.Na bank go uszy bolą dlatego trzepie nimi.Bidulek.Kajak dziękuję,że wzięłaś Malika chociaż na krótki czas ale zawsze to już coś.
  2. Kajak jak dotrzesz do domu to napisz na spokojnie.A masz jakąś w zasięgu Lecznicę aby wstąpić z nim do weta? Biedny Malik tak czułam,że na cito trzeba go wyciągnąć.
  3. Aniu sądzę,że wszyscy skupiliśmy się na wątku Bastka aby mu pomóc,jedni w większym stopniu a inni w mniejszym stopniu ale pomóc. Zadałam pytanie - kto jest odpowiedzialny za Bastka bo przecież nie może być tak,że pies nie ma osoby odpowiedzialnej za niego a więc otrzymałam odpowiedź,że Dorota jest odpowiedzialna i okey.Wyłoniłam tą osobę,ponieważ wcześniej nie było wiadomo kto faktycznie jest jego opiekunem.Uważam,że któraś z osób będących na wątku Bastka powinna kontaktować się telefonicznie z DT dlaczego,ponieważ są skromne informacje dotyczące Bastka i zbliża się termin zdiagnozowania Bastka a to bardzo jest istotna sprawa,przynajmniej z mojego punktu widzenia.Sądzę,że Dorota chyba nie kontaktuje się z michelle bo jeżeli by tak było to by był chociaż jeden wpis z jej strony.Przy chorym psie a tak sądzę potrzebny jest intensywny kontakt i jakieś konkretne wiadomości.Musimy wiedzieć,gdzie Bastek będzie miał przeprowadzony zabieg,w jakiej Lecznicy,czy Lecznica jest wyposażona W USG,RTG i czy jest możliwość zrobienia badań laboratoryjnych jak to wcześniej wskazywałaś zresztą bardzo słusznie,bo też jestem za kompleksowym przebadaniem.Jeżeli takiej możliwości nie ma będziemy pomagać i szukać Lecznicy z takimi możliwościami no ale to musimy wiedzieć,a więc najskuteczniejszy kontakt,szybki i prosty to byłby kontakt telefoniczny.Po ostatnich fotkach Bastka odniosłam wrażenie,zresztą nie tylko ja,że Bastkowi coś dolega i w najkrótszym czasie powinien trafić na zabieg i badania. Aniu słowo pisane zawsze można na różny sposób interpretować i też nie należy łapać za słówka,ponieważ bardzo często jest tak,że to co się pisze odbiega od rzeczywistości a się ma całkiem inne zamiary.Nikt tu nie spekuluje tylko chce pomóc. Docha zaoferowała się, być w kontakcie z michelle,chwała jej za to,że zainteresowała się Bastkiem i chce pomóc a tylko jest zwykłym deklarowiczem jak gro tu osób na wątku.Inni na ten pomysł nie wpadli.Pies ulokowany w DT jak to wynika z tytułu wątku i okey,a reszta spraw jakoś się sama potoczy - nie nieprawda sama się nie potoczy bo trzeba trzymać rękę na pulsie i być w ciągłym kontakcie z DT.
  4. [quote name='malawaszka']zaciskam :kciuki:[/QUOTE] I ja też zaciskam kciuki.Malik za godzinkę będzie poza schronem,oby wszystko dobrze poszło bez przeszkód.Szerokiej drogi!
  5. Michelle a jest możliwość zrobienia Bastkowi USG jamy brzusznej i podstawowych chociaż badań krwi i moczu u Twojego weta? Może przypomnij na czym będzie polegało to kompleksowe badanie bo nie wiem czy będzie realne zrobienie mu USG i badań.
  6. Ciocie jestem na wątku i cały czas podczytuję posunięcia.Trzymam mocno kciuki. Kajak masz tabletki na robale to priorytet,Malik na bank ma robale białe i to dziadostwo trzeba szybciutko zlikwidować bo zeżrą go żywcem.
  7. Zapisuję sobie trzeba ściągnąć więcej Ciotek,może coś pomogą,doradzą!
  8. [quote name='dogomaniaczkaa']Może właśnie dlatego, że uważają, że temu psu i tak już nic nie pomoże...[/QUOTE] Ręce już opadają.Mogli by chociaż zastosować jakieś kropelki do oczów aby chłopak się nie męczył,wet oglądał i nic?
  9. Aniu a Państwo nie mówili jakim sposobem Antoś wylądował w parku i nie szukali go bo przecież przebywał w Schronisku a nie wiadomo ile jeszcze w parku czy na ulicy.Poinstruowałaś ich chociaż o adresówce? (gdyby ją miał nie było by takiego problemu).
  10. Ja nie rozumiem jednej rzeczy skoro Leo wg.weta taki starowinka i ma pożyć pół roku to czemu go przenieśli do tej klatki a tym bardziej,że już jest zarezerwowany przez toyota,czy nie mógł jeszcze te kilka dni posiedzieć w tej stodole zawsze to cieplej a tym bardziej,że stare kosteczki należy wygrzewać. No ale mamy to co mamy tylko wypada ponarzekać i przyjąć rzeczywistość jaka jest.
  11. [quote name='kajak']Dziewczyny katastrofa juz pisalam do Marty.mam awarie samochodu.z Zakopanego dojechalam dopiero nad ranem a wyjechalam o 9 rano.nie wiem co mam robic moze pociagiem ktos go przewiezie.jestem zalamana i wykonczona.[/QUOTE] A może by ktoś Malika podwiózł do kajak za zwrot kosztów paliwa ja się dołożę tak jest już blisko aby Malik został wyciągnięty ze schronu.
  12. Ciocia to kup Leo piękną obrożę i smycz ja pokryję koszt zakupu.
  13. No i tak powinno wyglądać hospicjum - materac przeciwodleżynowy,dry bed veta,podkłady,Sako czysty i zadbany,nie wspomnę o zabiegach.
  14. [quote name='kora78']mialam telefon o lolka dzis. pani nie potrafila przypomniec sobie jego imienia, mowila, ze maly i kudlaty, podpalany. ze ma foto domowe. myslalam, ze chodzi o innego psa i o nim gadalam, pozniej dopiero lolka skojarzylam. ze on jest normalnie kudlaty i niewielki. pani z wrocka. mieszkanie. sama z tzem. troche starsi, dzieci nie bedzie. pani mila i chyba normalna. mam oddzwaniac?[/QUOTE] Kora pewnie,że zadzwoń.Każde zapytanie trzeba łapać.Jeżeli to starsi Państwo to Lolo by spokojnie dożył swoich dni u Państwa.
  15. [quote name='Sabina02']Anula, ogloszonka u CatAngel juz zamowione. :) CatAngel napisala, ze zacznie je robic w poniedzialek. Niektore ogloszenia bedzie trzeba uaktywnic, wiec bedziesz dostawala e-maile z linkami do aktywacji. Prosze nakliknij na kazdy z tych linkow zeby uaktywnic ogloszenia. Dziekuje! :)[/QUOTE] Sabinko to ja dziękuję bardzo! Z aktywacją postąpię wg Twojej instrukcji.
  16. To fakt Leo potrzebuje dobrej opieki i to na cito.A co on ma na pyszczku,bliznę,ranę,no i te oczy na bank chore? Ale pomimo zaniedbania i tak jest śliczny! Oby zdążyło się mu pomóc!
  17. Sabinko serdeczne dzięki za ogłoszenia.Sądzę,że po tych ogłoszeniach Iśka znajdzie dom,ponieważ będzie ich bardzo dużo,jeżeli nie - będę szukać innego rozwiązania właśnie w postaci Gazety.
  18. [quote name='docha']to cieszcie się Aniu nią , bo nie znasz dnia gdy zjawi się po nią właściciel. ogłoszenia dalej ma Twoje? co ile je odnawiasz?[/QUOTE] A no cieszymy się.A ogłoszenia ja nie odnawiam.Robiła je Agnieszka0 i to na jej głowie jest ale wiadomo,że wygasną niektóre za miesiąc a niektóre są do trzech miesięcy ważne.Jeżeli Isia nie znajdzie domku wciągu miesiąca to Agnieszka0 dorobi jej jeszcze 30 ogłoszeń gratis.
  19. My tu tylko dajemy rady a michelle może je przyjąć lub nie.Wiadomo,że nie ma co oczekiwać cudów tak w krótkim czasie co do zachowania Bastka.Natomiast moim skromnym zdaniem jest priorytetem zdiagnozować Bastka aby wykluczyć dolegliwości i obalić mit o jego zachowaniu,ponieważ ja doszukuję się w jego ospałości i zachowaniu jakiejś choroby.No ale to takie moje jest prywatne zdanie,inne Ciocie mogą go odbierać inaczej.
  20. To może jednak skorzystać z domowego DT Paseczka? Co o tym sądzicie Ciocie?
  21. [quote name='malawaszka']trzymam :kciuki: za dzisiaj i kajak i za całą resztę :kciuki:[/QUOTE] Ja też trzymam kciuki bo od dawna Malik mi nie dawał spokojnie żyć!
  22. To ja pozdrawiam Sako z rana i czekam na wieści.
  23. No wiem co zajmuje nam czas na dogo bo ja też tam zaglądam i czytam kilometrowe posty.A o Nortonie nic nie wiem muszę zaglądnąć,nie znam jego wątku. Tak Isia wynalazła sposób aby Mikusia zachęcić do zabawy to łapie go za ogon i ciąga po pokoju ale Miki nie piszczy jedynie denerwuje się przez moment i zaczyna się zabawa,która trwa bez końca.Tak myślę,że Isia by na bank została u nas gdyby nie moje uparte postanowienie być DT.To jest bezproblemowy pies,który kocha wszystko i wszystkich jednym słowem maskotka do kochania i głaskania.
  24. Ja też po zachowaniu Majki u mnie uważam,że Majka musiała być bardzo karcona i bita i to solidnie,ponieważ TZ chodził w tym czasie o kulach i Majka na nie reagowała ogromnym strachem,pomimo,że TZ do niej przemawiał słodziutko to to nic nie dawało,nawet do siebie wołał to Majka nie podeszła,dopiero jak chował kule to było wszystko okey.Pies,który nie zaznał bicia nie reaguje tak.Jednym słowem miała nieciekawych opiekunów,no ale właśnie tym sposobem psy lądują w schroniskach.No ale teraz zmieniło się Majeczki życie o 360* i będzie dobrze.Ma wspaniałych opiekunów,kochającą rodzinę u boku swojego,że to co w jej życiu było złe pójdzie w zapomnienie a czas tylko będzie działał na jej korzyść. Wszystkie Ciocie się bardzo cieszą,że udało się pomóc Majeczce a ile jeszcze takich psów czeka w schronach na tą jedyną szansę to szkoda gadać.Teraz też mam na tymczasie tak fajną sunię Iśkę,przeuroczą i nie rozumiem ludzi dlaczego porzucili ją.Nie wiem jak ona tyle czasu wytrzymała w schronie bez zabawy,bez ruchu,jednym słowem koszmar. Bardzo cieszę się,że uszko się doleczyło,ponieważ jest to bardzo ważne aby całkowicie wyleczyć bo jak wiem choroba lubi wracać i jak pies chorował już raz to trzeba być czujnym w tym temacie.Sprawdzać uszy.I jeszcze coś chcę napisać,że Maja nie lubi ani zima ani deszczu to jest wróg nr.1 u niej dlatego zaraz na dzień dobry kupiłam jej kubrak aby bardziej się czuła komfortowo na spacerach.Inka dziękuję z całego serca za danie domu dla Majeczki i za troskliwą opiekę - takich ludzi powinno być więcej!
  25. Nikt nie zagląda do mojej kruszynki a ona taka śliczna jest i coraz bardziej przywiązuje się do nas a o Mikim nie wspomnę.Ciąga go za ogon po całym pokoju! A ja praktycznie nie mogę pisać post po poście!
×
×
  • Create New...