Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. A jak hotel ocenił charakter Nero,czy jak trafił do hotelu to też wył? Biedny,widocznie za bardzo nie podoba mu się zmiana miejsca.
  2. Emi wybitnie się nudzi,musi coś robić i tego jest efekt. Pomyślmy,psiak cały dzień ma do swojej dyspozycji bez konkretnego zajęcia a więc wyszukuje sobie bo jak człowiek tak i pies by zwariował.
  3. Nigdy nic nie wiadomo,domu się do końca nie prześwietli ani reakcji psiaka.Bardzo dobrze b-b postępuje asekurując się. Moja deklaracja jest aktualna.Wpłacę za IX,gdyby co to pieniążki nie wsiąknął przejdą zapewne na innego psiaka.
  4. Czy mam usunąć ogłoszenie Dżoi,czy jeszcze nie? Mam nadal zapytania o Dżoi.
  5. To może niech wet da próbkę tej karmy oferowanej.Skoro ma tą karmę w gabinecie to ma próbki.Może być tak,że Miła nie będzie jej tolerować także.Można podebrać karmę od Maksia i sprawdzić czy będzie zmiana i wtedy zakupić karmę Maksiową.
  6. Wygląda na to,że dwa domki tylko wchodzą w rachubę a zainteresowanie jest imponujące. Semik: Statystyki Wyświetleń: 4481 Tel: 33 Obserwuje: 83 Dżoi: Statystyki Wyświetleń: 4644 Tel: 63 Obserwuje: 105
  7. Dzień dobry P.Agnieszko.Zmieniłam tytuł wątku.Czekałyśmy na konkretniejsze wiadomości dlatego tytuł jeszcze nie był zmieniony.Teraz już ze spokojem zmieniłam go i jestem przekonana,że to ostatnia była wędrówka Rafika do swojego domu,który nigdy go już nie porzuci. Każdy psiak,któremu zdołałyśmy pomóc ma swoją szufladkę w naszych sercach,o każdym nadal myślimy, wspominamy.Rafik zajął szufladkę tą szczególną bo niefortunna adopcja spędzała nam sen z powiek.Bałyśmy się powtórki z rozrywki.Nie chodzi tu o zachowanie Rafika bo w moim przekonaniu ma cudny charakter tylko o ludzi,którzy z kamienną twarzą bez cienia wzruszenia potrafili oddać swojego przyjaciela,bo przecież nim raczej był. Na szczęście przesłaniają nasze niepowodzenia właśnie takie jak wiadomości z nowego domku i zdjęcia.To nas podnosi na duchu i pozwala dalej pomagać. Pani Agnieszko dziękuję za adopcję Raficzka,za opiekę,za danie mu tego wszystkiego co psiak potrzebuje.Dziękuję także za wiadomości i zdjęcia,które mnie osobiście bardzo,bardzo ucieszyły. Teraz mogę już na spokojnie pomagać psiej rodzince i przenieść finanse na jej wątek.
  8. Zagląda,zagląda.Julisia cudna i mądra.Pozdrawiam,miło pooglądać co jakiś czas zdjęcia i poczytać wiadomości.
  9. Nadeszła stała deklaracja od MikAga za VIII.Ślicznie dziękuję.
  10. Jakoś nikt nie zareagował na mój post ze str.36.Trudno,skorzysta inny psiak.
  11. Sądzę,że być może zaszło jakieś nieporozumienie.Do Fundacji mam ogromne zaufanie,kilka lat staram się pomagać zamojskim psiakom.Fundacja też bardzo pomaga,jest zaangażowana całymi latami w pomoc. Praktycznie Fundacja utrzymuje Gucia.Po przedstawieniu przez elik wpłat od osób prywatnych to jest znikoma kwota w stosunku do wydatków. Każdemu z nas zależy na dobru Gucia i tak jest.
  12. No właśnie zgłosiła się z ogłoszenia samotna Pani i zadała pytanie odnośnie agresji Toffika.Zaraz jej odpowiem i poproszę o kontakt telefoniczny.
  13. Dzięki za informacje.Miałam właśnie zapytanie w jakich okolicznościach Toffiś gryzie i stąd moje pytania.
  14. Guccio,czy Fundacja odmówiła Tobie adopcji Gucia? Jeżeli tak to z jakich powodów?
  15. Aaaa! To tak to wygląda.Czy Toffik bez przyczyny się rzuca do gryzienia,czy musi być przyczyna?
  16. A to ciekawe,jest przecież agresorem.
  17. Też tego nie rozumiem.Powinniśmy wszyscy być szczęśliwi,że Gucia chce ktoś zaadoptować i dać mu opiekę do końca życia z jego ułomnością.Jakoś do tej pory nie było chętnych.Teraz się stawia jakieś dziwne uwarunkowania i twierdzi,że Gucio jest psem fundacyjnym ZEA i wara od niego(dotyczy to postu Jo37).To w takim razie niech ZEA da mu dom i opiekę i niech się jasno ustosunkuje do propozycji guccio.
  18. W moim odczuciu badanie nic nie zmieni,nie pomoże jedynie powiększy wiedzę wetów i nas(czy zmiany są większe,czy nie).Nikt z wetów nie zasugerował pomocy w postaci operacji Gucia,a więc? Nie jestem za tym aby Gucio został "królikiem doświadczalnym".Bo to nie my będziemy przechodzić badania tylko on.
  19. Moja tymczasia Sawana wyszła z tego ale po dwóch tygodniach płukania,podawania 2 razy dziennie kroplówek.Na początku Ipakitune rozpuszczałam w wodzie albo z cielęciną ze słoiczka i podawałam strzykawką z nałożonym wężykiem w kącik pysia. Kupowałam słoiczki dla dzieci z cielęciną i też podawałam strzykawką z nałożonym wężykiem.To wszystko było zalecone przez weta,nie był to mój wymysł.
  20. Czelsi podawajcie Ipakitine do jedzenia.Bardzo dobrze wiąże niebezpieczne związki.Jeżeli będzie płukana systematycznie powinna dojśc do siebie.Z jajami much nie ma żartów,przeistoczą się w larwy i wejdą pod skórę.Dobrze by było ją jak najszybciej wykąpać to jedyny ratunek na pozbycie się jaj.Wyczesywanie nie pomoże.
  21. Z tego co wiem(i praktyki),nawet mam zapisane to na niedomagającą wątrobę i trzustkę należy podawać chudy kurczak(pierś bez skóry) ugotowana z jarzynami(pietruszka,marchewka,seler) zalane lekko wywarem i do tego ryż ugotowany osobno na sypko. Wspomagająco Hepatil(wątroba);trzustka-Lipancrea8000.Można także jako dostawka podawać karmę suchą Royal Canin-Hepatic o małej granulacji. Wynik się piorunem normuje.
  22. To może ja wyjaśnię pokrótce bo Bogusik już nie ma siły ani zdrowia od rana wisząc na telefonach. Wg.naszej oceny to był dobry dom i byłoby to bardzo krzywdzące gdybyśmy oceniły go inaczej.Pan starał się na ile mógł aby wypełnić wymogi osoby wizytującej.Jednak osoba z TOZu wizytująca nie potwierdziła tego i oceniła dom jako negatywny.W związku z tym opierając się na ocenie osoby wizytującej musiałyśmy ją przyjąć.Nie możemy opierać się na rozmowach telefonicznych,głównie kierujemy się wizytą przed adopcyjną i jej oceną.Dom sprawdzała osoba bardzo rygorystycznie podchodząca do tematu i stąd ocena została wydana negatywna.Nie będę opisywała więcej szczegółów,ponieważ trudno tu polemizować. Szukamy dalej domków dla rodzinki.
×
×
  • Create New...