Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. Jak te biedne psiaki tak bardzo garną się do człowieka,aż płakać się chce.Ile w nich zaufania i potrzeby bliskości z człowiekiem. Cypisku bądź szczęsliwy za TM*,tak bardzo mi przykro.
  2. To teraz czekamy na Hanię,na jej wiadomości i pierwsze wrażenia.
  3. Nie tylko Tola chyba płacze ale ja też.Osobiście poznałam Uleczkę/Mia i jest mi bardzo bliska. A wiadomości cudne o sunieczce,nie wspomnę o zdjęciu.
  4. To jest to co Uli teraz najbardziej potrzeba tj.wsparcia w pani Boksikowej.Jutrzejszy dzień będzie lepszy a następne jeszcze lepsze dla Uli.Dajmy czas Uli a zobaczymy ją wesołą,uśmiechniętą i korzystającą z pełni życia.
  5. Może sunię uda się podpiąć pod jakąś Fundację a ona by mogła zrobić "zrzutę".Może by Tola pomogła?
  6. Przecież to nic dziwnego.W zasięgu szczeniaczka wszystko jest jego.Potrzeba mu psich zabaweczek,maskotek, bez plastiku,gryzaczków i zajmie się tylko tym. Fajnie,że maluszek ma zapewniony byt a także,że wraca do zdrowia.Cieszę się.
  7. Sara,dzięki za fotkę.Psiaczki już bezpieczne w drodze.Bardzo się cieszę.Przystanek w Goleniowie też dobrze im zrobi,zapewne dostaną pić,jeść,odpoczną i jutro już będą w hoteliku.
  8. Będzie dobrze to pierwszy krok do przodu - zwiedza ogród. A pije wodę,zainteresowana jest jedzeniem?
  9. Kiedyś Poker radziła aby polakierować lakierem do paznokci to nie będzie się rozkręcała ale ja także im nie wierzę,na bank jest lepsza grawerowana z dwóch stron z pełnymi danymi.
  10. Ula nie rozumie co się dzieje.Już w nowym domku będzie dobrze.Pierwsze dni dla Uli to będzie nowość i stres a może nie stres nie wiadomo jak zareaguje.Wszyscy będziemy czekać na wiadomości i wspierać naszą sunię myślami i kciukami za szybką aklimatyzację.Powodzenia śliczna,kochana suniu.
  11. Sara,po to jesteśmy tu skupieni aby pomagać psiakom i wzajemnie sobie.Naprawdę nie potrzeba podziękowań.Wynikła taka potrzeba i trzeba pomóc. Mamy obawy jak każdy z nas ale te obawy są w trosce o psiaki.Zaprząta moją myśl maluszek bo faktycznie nigdy nie miałyśmy pod opieką szczeniaczka.Całe szczęście,że Hania hotelikuje szczeniaczki i w tym temacie zapewne ma większą wiedzę.Chodzi tu o szczepienia,odrobaczenia i karma chyba musi być podawana dla juniora.Oby tylko maluszek nie przywlókł ze sobą jakiegoś choróbska.I o to się najbardziej martwię. Hania będzie musiała go intensywnie obserwować.Zdajemy się całkowicie na Hanię. Dziś już wielki dzień dla psiaków,aby szczęśliwie dotarły do Goleniowa.Trzymam kciuki i jestem myślami a jutro aby szczęśliwie dotarły do Nowej Soli. Jest bardzo gorąco,namęczą się psiaki ale to jedyna szansa na uratowanie ich.
  12. Coś pięknego,profesjonalizm według mnie.Masz talent.
  13. Już wiemy,że tansport rozłoży się na trzy psiaczki.Jednego ratuje, zabiera kiyoshi. Koszt transportu Nowa Sól-Goleniów i powrót - 350,00zł. Już mamy pierwszą pomoc.Nasza Kochana Havanka obiecała wyjść z pomocą i zrobić bazarek transportowy dla wszystkich psiaczków.Bardzo,bardzo dziękujemy.
  14. Post informacyjny. 27.07.18 psia rodzinka będzie przetransportowana z Radys do Goleniowa.Tam będzie przechowana.28.07.18 Szafirek odbierze psiaki i zabierze do hoteliku. Od 28.07.18 Dżoi i jej synek - Sem będą przebywać w hoteliku. Prawdopodobnie Dżoi ma 3 lata. 29.07.18 - Mama i jej synek są cudowni. Yoy bardzo kochana, ufna. Semi jak to dzieciaczek - pląsa po trawce, cieszy się, zaczepia, bardzo pilnuje się swojej mamy. Sunię jutro umówię do fryzjera, jest bardzo skudłaczona, przy karku ma krótkie, jakby wytarte włosy, na zadku długie i zdredziałe. Malucha wykąpię sama, aby nie stresować go dodatkowo. Oczywiście oczy i uszy mam otwarte na parwo. Na razie nic nie zapowiada choroby, ale izolacja i obserwacja nie zaszkodzi. Mam nadzieję, że dopcham się jutro do weta. 31.07.8 - Semi był dzisiaj u weta. Nie daje oznak chorób zakaźnych. Podobno parwo uaktywnia się po około 5 dniach od zarażenia, więc jesteśmy dobrej myśli. Dzieciaczek dostał tabletkę na odrobaczenie, oraz na inne pasożyty typu pchły. Jego skóra jest w fatalnym stanie, przesuszona, dzisiaj wykąpiemy go w specjalnym szamponie. Uszka zdrowe, oczka zdrowe. Za kilka dni będzie można zaszczepić Semiego, jeśli wszystko będzie dobrze. Joy jest umówiona do weta na jutro. Do spa na piątek. Ona jest taka troszkę yoreczkowata, więc po fryzjerze będzie małe cudo. 01.08.18 - Semi ma ok. 3 miesiące, próbuje jeszcze pić mleko mamy, ale Joy nie bardzo jest chętna i ucieka. Dzisiaj też wydaje się być zdrowy - biega, bawi się, je, pije, nie wymiotuje. 01.08.18 - Joy była dzisiaj u weta. waży 7,5 kg, ma ok. 2,5 roku. Otrzymała tabletkę na odrobaczenie, została zaszczepiona na wściekliznę i choroby zakaźne. Została jej zbadana krew - morfologia i biochemia - wszystko OK, jest minimalna anemia, ale to normalne po porodzie i karmieniu szczeniąt. Sterylizacja może być przeprowadzona najwcześniej za miesiąc. Wet zasugerował, aby oddzielić szczeniaka od mamy, aby produkcja mleka zaczęła się wyciszać. Uszy wyglądają na zdrowe, zaprószone lekko brudem, więc dostałam płyn do wyczyszczenia. 03.08.18 - zakupiona karma mokra: Animonda Adult - 24x800g;Animonda Junior - 24x400g 10.08.18 - Semik był ostatnio na szczepieniu na choroby zakaźne. Przeciwko wściekliźnie zaszczepimy, jak skończy 4 miesiące. Na dzień szczepienia ważył 2,5 kg. Jest radosnym psotnikiem, czyli wszystko w normie :) Semi to bystrzak, poznał mamę, która wróciła po spa. OLX-13.08.18 - (Wroclaw) https://www.olx.pl/oferta/semi-okolo-3-miesieczny-szczeniaczek-szuka-domu-CID103-IDvetbO.html Tekst - Semik: Semi około 3 miesięczny szczeniaczek oczekuje na dom w Hoteliku dla Zwierząt w Nowej Soli(woj.lubuskie).Semika życie nie rozpieszczało.Jako szczenię wraz z matką trafił do schroniska.Dzięki pomocy ludzi o wielkich sercach Semik i z matka(Dżoi) zostały umieszczone pod dobrą opieką w Hoteliku gdzie oczekują na dom.Semik bardzo lgnie do ludzi,jednym słowem kocha wszystko i wszystkich. Jest zdrowym, radosnym psotnikiem jak przystało na szczenię.W tej chwili jeszcze przebywa z matką(zdjęcie ostatnie).Nie powinien być dużym pieskiem,ponieważ mama jest mała.Semik waży 2,5kg(mama 7,5kg).Został zaszczepiony na choroby wirusowe,czeka go jeszcze szczepienie p/wściekliźnie jak skończy 4 miesiące.Podaruj maluchowi dom,daj mu to co najpiękniejsze tj.miłość i opiekę a on odwdzięczy się całym swoim serduszkiem.Wniesie do domu dużo radości,a przede wszystkim zostanie Twoim najwierniejszym przyjacielem.Kontakt:Hania OLX - 13.08.18 (Wrocław) https://www.olx.pl/oferta/dzoi-mala-mlodziutka-pieknosc-szuka-domu-CID103-IDverDT.html Tekst - Dżoi: Dżoi jest delikatną, filigranową, śliczną,młodziutką i bardzo kochaną,ufną suczką.Ma około 2,5 lata,waży 7,5kg w kłębie 30cm. Komplementy pod jej adresem można mnożyć w nieskończoność. Dżoi ma śliczne czarne oczy,została obcięta ze względu na zaniedbaną sierść. Jest towarzyskim,przeuroczym małym pieskiem o dłuższej sierści.Uwielbia dorosłych a także dzieci co demonstruje rozdawanymi buziakami.Pyszczek Dżoi jest wciąż uśmiechnięty a ogonek w ruchu.Kocha wszystko i wszystkich.Uwielbia być blisko człowieka,być głaskana i przytulana.Posiada pełny pakiet szczepień. Dżoi przebywa wraz ze swoim około 3 miesięcznym synkiem Semi(dla niego też szukamy domku) w Domu Tymczasowym(Hoteliku) w Nowej Soli (woj.lubuskie) .Podaruj filigranowej,delikatnej suni dom na zawsze, a nie pożałujesz. Dżoi będzie dla Ciebie wiernym przyjacielem i odda Tobie swoje całe serduszko.Kontakt:Hania Joy/Nela po sterylizacji (4-5.09.18) pojedzie do swojego domku do polskiej rodziny do Holandii 08.09.18 - koszt sterylizacji,czip,paszport będzie opłacony przez adoptujących. Semik/Mailo od.01.09.18 pozostaje w Hoteliku(Hotelik opłacony przez adoptujących).03.09.18 wyrusza do DS do Wrocławia.
  15. Post rozliczeniowy. Deklaracje stałe: 1.Bogusik - 20,00zł;wpł.29.07.18-20,00zł-VII;01.08.18-20,00zł-VIII;02.09.18-20,00zł-IX 2.Anula - 20,00zł;wpł.29.07.18-20,00zł-VII;01.08.18-20,00zł- VIII;02.09.18-20,00zł-IX Ogólnie deklaracje stałe: 40,00zł Wpłacone deklaracje stałe: + 120,00zł Deklaracje jednorazowe i inna pomoc. 1.Havanka - bazarek kilometrowy - rozliczenie z szafirką. + zebrane dodatkowo 135,00zł(07.08.18) http://www.dogomania.com/forum/topic/346626-wirtualny-sklepik-dla-psów-zbieramy-na-transport-do-208-godz-2000/ 2.MALWA - wpł.31.07.18 - 50,00zł 3.Po Sisi,Gracji,Bajce przeszła kwota - 400,00zł http://www.dogomania.com/forum/topic/342014-sisiboni-w-dsbajka-w-ds-gracja-w-ds-już-opuściły-hotelik-u-szafirki/ 4.Po Sali przekazana kwota - 01.08.18- 208,53zł http://www.dogomania.com/forum/topic/345572-sali-czarnulka-chcemy-suni-pomócczy-się-udasali-od-110618-w-ds/ 5.P.Jola od Joszki - wpł.31.07.18 - 30,00zł'wpł.31.08.18-30,00zł http://www.dogomania.com/forum/topic/336889-alis-i-destino-dwa-kudłacze-już-bezpieczne-w-hotelikua-teraz-w-swoich-cudownych-domkach/?page=14 6.Po Duni,Tofiku i Rafiku została przeniesiona kwota - 22.08.18 - 632,01zł Ogólnie: + 1485,54zł Wydatki: 1.Pobyt w hoteliku za VII-wpł.29.07.18 - 80,00zł 2.Pobyt w hoeliku za VIII-wpł.01.08.18 - 600,00zł 3.Szczepienie i badania-Joy - wpł.03.08.18-129,00zł 4.SPA - Joy - wpł.03.08.18 - 60,00zł 5.Karma mokra-Animonda(24x800gAdult+24x400gJunior)-wpł.03.08.18 - 222,60zł 6.Odpchl;odrob.;szczepienie p/wirusowym chorobom Semik-10.08.18-63,00zł 7.OLX-wyróżnione (Wrocław)-13.08.18 - 35,62zł 8.Pobyt w hoteliku Joy - IX - 05.09.18 - 25,00zł Ogólnie wydatki: - 1215,22zł Deklaracje stałe: 120,00zł + deklaracje jednorazowe: 1485,54zł - wydatki: 1215,22zł = 05.09.18: + 390,32zł 17.09.18 - Kwota 390,32zł została przekazana na Nutkę - pekineczkę z tego wątku: http://www.dogomania.com/forum/topic/347304-nutka-cudna-pekineczka-potrzebuje-naszej-pomocy/ Stan konta = 0,00zł
  16. Wczoraj wraz z Bogusik zostałyśmy poproszone o pomoc dla suni wraz z jej dzieckiem. Tak pisze Sara2011: Szukam pomocy wszędzie gdzie tylko mogę dla suni kudłatej z jednym szczeniaczkiem do pilnego zabrania.W tej chwili przebywają w Radysach.Jak się im nie pomoże i nie zabierze z tego miejsca to szczeniaczek pójdzie do piachu,natomiast sunia być może będzie miała więcej siły na przeżycie w tym piekle. Decyzja była jednomyślna.Nie było opcji aby przejść obojętnie koło tych dwóch nieszczęśników.Po szybkiej naradzie bo czas naglił, jak to zazwyczaj bywa,czy damy radę,czy jest miejsce w hoteliku,transport itd. rodzinka otrzyma pomoc i będzie umieszczona w hoteliku u szafirki. Transport bezpłatny jest planowany z Radys 27.07.18 do Goleniowa(zachodnio-pomorskie).Psiaki dotrą bardzo późnym wieczorem,zostaną tam przechowane a następnego dnia tj.28.07.18(sobota) pojedzie po rodzinkę nasz nieoceniony szafirek. Przedstawiam Wam sunię kudłatą i jej dzieciątko,piszę dzieciątko bo płci jeszcze nie znamy.Wiemy tylko,że sunia prawdopodobnie ma 3 lata ale to będzie do sprawdzenia i maluszek, ile ma miesięcy. Koszt pobytu to 600,00zł z karmą + wet i inne wydatki za rodzinkę. Prosimy o pomoc dla tej rodzinki,deklaracje stałe,jednorazowe i inna pomoc.Piszę o tym dla proformy bo może ktoś jeszcze pochyli się nad Dżoi i jej dzieckiem i wyjdzie z pomocą.Zdajemy sobie sprawę,że raczej każdy ma deklaracje i nawet przekracza normę ale może wydarzy się cud.
  17. Jutro już piątek to będzie wielki dzień dla naszej Uli i dla nas.Trzymam kciuki i nie odpuszczam.
  18. Tak sobie myślę,czy moje OLX nie przerzucić na Opole(jest na Wrocław).Już minie 2 tygodnie od momentu wyjścia ogłoszenia.
  19. Izuniu,ja tylko wstawiłam dla informacji jakiego domu poszukujemy.Tu chodzi o to gdyby ktoś pytał się o więcej.
  20. Wspaniałe zdjęcie bo i Sali jest cudna,taka radosna,uśmiechnięta.
  21. Tysia ogłasza Czarną Perełkę.Ja wykupiłam OLX wyróżnienie na miesiąc ale nie wiem jak zainteresowanie wygląda.Trzeba się spytać Tysi,być może są zapytania o nią.
  22. Cudowna wiadomość.Oby takich wiadomości odczytywanych było jak najwięcej.Super.
  23. To raczej nie koniecznie jest dobry dom bo samotna osoba z dzieckiem. Z opisu P.Grzegorza wynika,że Rafik doskonale czuł się w domu z ogrodem u syna(pełna rodzina). Może przypomnę,P.Grzegorz(samotny),bardzo często bywał u syna,synowej,dwoje dzieci,dom ze sporym ogrodem.Rafik tam się czuł bardzo dobrze.Uciekał P.Grzegorzowi,ponieważ prawdopodobnie tęsknił za tym miejscem i ludźmi.Rafik przy jakiejś ucieczce chciał wsiąść do autobusu.Widzieli go ludzie.P.Grzegorz jeździł z Rafikiem autobusem do syna. Nie chcemy patrzeć w jedną stronę(jeżeli chodzi o dom),chcemy też zaspokoić potrzeby Rafika aby czuł się szczęśliwy w nowym domu. Z wcześniejszych informacji Hani wynika,że Rafik po rozkręceniu się w hoteliku,próbował rządzić a więc nie wiem,czy to byłby dobry pomysł np.drugi pies w domu.W moim tekście ja napisałam,że raczej domek bez innych zwierząt,tak na wszelki wypadek.
×
×
  • Create New...