Jump to content
Dogomania

tatankas

Members
  • Posts

    28631
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tatankas

  1. Piękny psiak,a tak go jakieś bydlę urządziło,podnoszę.
  2. Mały super psiak,też go widziałam na stronce Toz-u,skradł moje serce,niestety na drugiego psa też nie mam miejsca,ale popytam.U mnie w Policach jest sporo dobrych duszyczek,szczeniaki chętnie brane,domków mniejszych i większych też,a że wkoło las to i psy chętnie adoptowane.
  3. bluza super,fajną masz mamusię.Co do Bonitki,to ładnie skóra się goi,bo widzę więcej włosków.Super.Brawa dla was,w tym tempie za miesiąc nie będzie po niej widać choroby.
  4. [quote name='marta0731']Krótko i zwięźle...:shake: Nie mogła zadzwonić? Ja bym nie mogła tak..., jak mnie coś, ktoś interesuje, nie mam mocy czekać na odpisanie, po prostu dzwonię!:roll: Reklamy dla knajpy szuka czy co...:mad:[/QUOTE] A ja tam jestem zdania,że jak tak bardzo chcą,to czemu nie zadzwonią.Szkoda im na tel,to szkoda im będzie na leczenie psa jak zachoruje.Jak mam kilku chętnych do adopcji psiaka,to wybieram tych,co dzwonili,odpowiadali bez mrugnięcia na wszystkie pytania bez urazy.Takie moje zdanie. Co do suni to jest piękna i gdybym miała więcej miejsca w mieszkaniu,to bym ją bez zastanowienia brała,o ile by się dziewczyny z SOS zgodziły :)
  5. :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Coś tych szczęść ostatnio bardzo dużo.Super.Oby tak dalej.
  6. :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Mam nadzieję,że tyle kciukasów wystarczy.trzymaj się malutki.
  7. Biedny psiak,jakby mało się jeszcze wycierpiał.Trzymamy kciuki.
  8. No właśnie o to mi chodziło,był boksio już w domu wcześniej(i jeszcze z nowotworem,sama to przeszłam,więc wiem jak jest ciężko),do tego mama TZ [b]Atomowki[/b],więc na pewno wie,co pisze,że domek dobry,tu trzeba czasami też szybko zadziałać,szczególnie,że sunia strasznie wychudzona,na antybiotykach,więc na pewno odporność osłabiona.Ona musi jak najszybciej trafić do ciepłego domku.
  9. Oj dobrze by było,trzymamy kciuki,a domek na pewno dobry jest.:multi:
  10. Bardzo się cieszymy,że Sashka ma tak wspaniały domek,a podejrzenia są zawsze i do wszystkich,póki się nie przekonamy,że to tylko nasze obawy i że domek najwspanialszy.Wszystko dla dobra psiaka.Powodzenie życzymy i niech psiaki się dogadają.
  11. Ja tam bym dawała tak jak radzi [b]Kapsel[/b] częściej,ale mniej,a moja sunia to wieczorkiem lubi sobie podjeść(micha zresztą u niej cały dzień z suchą stoi).Jak zje wieczorem,to nie spali tego na spacerkach,pójdzie spać i większość się odłoży w tłuszczyk.Ja tam bym jej dawała jeszcze przed snem małą porcję.
  12. Nawet nie pogadali chwilkę,nie chcieli się czegoś o psiaku od was dowiedzieć.Dziwne.Ja to bym miała tysiące pytań.Trzymajcie się,musi być dobrze.Miejmy nadzieję,że domek stały się tu pojawi i zda relację,nowe zdjęcia Tofika w nowym domku również.
  13. Co jest z tymi ludźmi to ja nie wiem,już szczeniaki wyrzucają.Dziś miałam interwencję w swoim mieście,to relacja z naszego forum Polickiego,na szczęście od razu ze szczęśliwym zakończeniem: "Od kilku dni Piesek rasy Owczarek Niemiecki-długowłosy błąkał się w okolicy ryneczku,lecz zawsze jak szłyśmy zrobić mu zdjęcie to gdzieś znikał.Dzisiaj przeszłam się na ryneczek i udało się. Na moje oko to piesek około 10-12 miesięczny,więc jeszcze szczeniaczek,potwornie skołtuniony i wychudzony.Na szyi miał brązową skórzaną obróżkę,niestety bez żadnego numerka czy identyfikatora. Piesek miał szczęście,bo spotkałam tam też panią chętną do jego adoptowania,zawiązałam pieska na sznurek,zaprowadziłam do samochodu i zapakowałam na pakę.Pani zawiozła pieska na kwarantannę do Sierakowa,tam zostanie sprawdzony,czy nie ma chipa,odrobaczony i odpchlony,bo pani ma drugiego psa w domku,jeżeli do tego czasu nie znajdzie się właściciel,piesek będzie miał nowy domek.Mam dane pani,która ma zamiar z nami również podpisać umowę adopcyjną. Jeżeli ktoś wie,czyj to piesek,prosimy o kontakt.Mogło też tak być,że piesek po prostu komuś zginął,po 2 tygodniach mamy prawo psiaka oddać do adopcji.W razie jakichkolwiek informacji proszę do mnie dzwonić(numeru nie podaję,bo tu nie potrzebny. A oto te cudo,całkiem jak twoje,tylko chłopak: [IMG]http://images43.fotosik.pl/352/2a9b24262d7a0a63med.jpg[/IMG] Choć 2 tygodnie jeszcze niepewności nas czeka,czy się właściciel nie odnajdzie.
  14. [quote name='malawaszka']śliczna boksia zaprassza na wątek swojej kolezanki slicznej DONki [url]http://www.dogomania.pl/threads/194440-DON-pi%C4%99kna-i-m%C5%82oda-suka-PILNIE-szuka-domu-ok-Krakowa?p=15533882#post15533882[/url][/QUOTE] Co jest z tymi ludźmi to ja nie wiem,już szczeniaki wyrzucają.Dziś miałam interwencję w swoim mieście,to relacja z naszego forum Polickiego,na szczęście od razu ze szczęśliwym zakończeniem: "Od kilku dni Piesek rasy Owczarek Niemiecki-długowłosy błąkał się w okolicy ryneczku,lecz zawsze jak szłyśmy zrobić mu zdjęcie to gdzieś znikał.Dzisiaj przeszłam się na ryneczek i udało się. Na moje oko to piesek około 10-12 miesięczny,więc jeszcze szczeniaczek,potwornie skołtuniony i wychudzony.Na szyi miał brązową skórzaną obróżkę,niestety bez żadnego numerka czy identyfikatora. Piesek miał szczęście,bo spotkałam tam też panią chętną do jego adoptowania,zawiązałam pieska na sznurek,zaprowadziłam do samochodu i zapakowałam na pakę.Pani zawiozła pieska na kwarantannę do Sierakowa,tam zostanie sprawdzony,czy nie ma chipa,odrobaczony i odpchlony,bo pani ma drugiego psa w domku,jeżeli do tego czasu nie znajdzie się właściciel,piesek będzie miał nowy domek.Mam dane pani,która ma zamiar z nami również podpisać umowę adopcyjną. Jeżeli ktoś wie,czyj to piesek,prosimy o kontakt.Mogło też tak być,że piesek po prostu komuś zginął,po 2 tygodniach mamy prawo psiaka oddać do adopcji.W razie jakichkolwiek informacji proszę do mnie dzwonić(numeru nie podaję,bo tu nie potrzebny. A oto te cudo,całkiem jak twoje,tylko chłopak: [img]http://images43.fotosik.pl/352/2a9b24262d7a0a63med.jpg[/img] Choć 2 tygodnie jeszcze niepewności nas czeka,czy się właściciel nie odnajdzie.
  15. Jestem na wezwanie Jagody,piszcie czego trzeba jeszcze,może uda mi się też tyćko pomóc.Piękny psiak.Sama bym go z chęcią zawinęła.
  16. Chudzinka straszna a nie wygląd sportowy.A ja myślałam,że moja sunia jest chuda.A warczała pewnie,bo chciała się bawić lub może,żeby się z nią jakimś smakołykiem podzielić.Moja też tak ma-ja chce coś dostać,to pomrukiwaniem się domaga,ale my tego do warczenia nie zaliczamy.Słodziutka jest,na pewno szybko znajdzie domek.
  17. Staruszki są najukochańsze na świecie,jak już będę miała gdzie,to na pewno wezmę sobie staruszka.Mąż się śmieje,że za każdym razem będę zawał przechodziła,jak będę musiała się za szybko rozstawać,no ale trudno,zawał można też kilka razy przechodzić i dalej żyć. Co do Zeuska to słodziak z niego straszny,na pewno znajdzie swój domek w końcu.
  18. Alinko,niech i tak będzie.Moje pieniążki popłynęły do Szczylka,od Szczylka do Toffika,a teraz do Astorka.No i niech dalej tak płyną.Może Astorek tak szybko też znajdzie domek stały,że pieniążki znów popłyną dalej.Oby.Super wieści,gdzie bym nie weszła.Bardzo się cieszymy.
  19. A zapomniałam dodać,że Montuś już prześlicznie wygląda,a my też tylko na smyczy,jak jakiś pies podbiegnie to już jego problem,kagańca nie zakładamy.
  20. Co do małych szczekaczy to potwierdzam.U nas też tego pełno.Jeszcze podbiegną ci do psa i pod nosem mu szczekają,ale przecież problemu dla nich nie ma,bo taki mały takiemu dużemu krzywdy nie zrobi,no ale,że nam psy ręce wyrywają,bo trzymamy,by krzywdy nie zrobiły,to już ich właścicieli nie interesuje.Moja sunia łagodna i z maluchami by się bawić chciała,ma nawet kolegę ratlerka,no ale to nieważne,ważne,że bydle wielkie i MOŻE krzywdę zrobić,albo jest nakaz wszystkich psów na smyczy trzymać,albo nie,a nie,że małe mogą a duże nie.
  21. Piękna sunieczka.Podnoszę.
  22. Faktycznie duży psiak,dopiero przy ludziu to widać.Piękne zdjęcie,ma Szczylek szczęście.Powodzenia.
  23. Bardzo się cieszymy razem ze Szczylkiem,więc można już zmienić tytuł i niech mu się wiedzie.Powodzenia maluchu.
  24. :lol:Takie dobre wiadomości na początek weekendu.Super.Pozdrawiamy.:lol:
  25. Boziuniu,jaka ona chudzinka i te jej łapki-zaczerwienione i podpuchniętę.Bida wiele musiała się wycierpieć,teraz musi być tylko lepiej.Trzymamy kciuki za sunię. Ja tam bym suchej nie dawała,moja jak schudła na wakacje(była na suchym),to właśnie na gotowanym kurczaczku tylko,że z makaronem i marchewką ją podtuczyłam-2kg w 2 tygodnie.
×
×
  • Create New...