-
Posts
28631 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tatankas
-
Wychudzona Bonita/Bonka, zostaje na stałe w DT :)
tatankas replied to Agnezia's topic in Już w nowym domu
Moja nic nie dostaje,nic nie dostawała,oczy takie są po prostu,poza tym wszystko ok.Kanaliki łzowe na pewno są,bo mokre ślady(jak to u bokserków)są,więc nie ma potrzeby. -
No właśnie,u mnie też wiecznie brak czasu,jutro jadę z dzieciakami do ortodonty do Szczecina,z całą swoją trójcą,dlatego mogłabym komuś podwieźć.U mnie na pocztę dobre pół godziny drogi,przy mojej gromadce ciężko nawet godzinę wyskrobać,a wysyłki trzeba sprawnie przeprowadzić,uaktualniać bazarek,w różne miejsca wysyłać,ciężko by było.Ostatnio mam nawet mało czasu na wejście na labka i sprawdzenie co się dzieje na dogo.
-
[quote name='choleraa']Wpadlam na swietny pomysl! Wlasnie sie przeprowadzam i mam troche rzeczy z ktorymi nie `mam co zrobic: m.in. toczek na konia, bardzo fajna, czarna, bajerancka obudowa do komputera, ktora mój mąż chciał wywalić, ale mu nie pozwolilam:) i pewnie znajdzie sie jeszcze calkiem sporo gadzetow.. Bazarku nie zaloze.. bo nie umiem, ale moge przekazać rzeczy komus kto umie.. I tak jeszcze chwile to potrwa, bo od jutra zaczyna sie prawdziwe pieklo.. kolo 5 bede juz przeprowadzona i szczesliwa:)[/QUOTE] U mnie też by się parę ciuszków po dzieciach i maskotki znalazły na bazarek,jeżeli przy okazji można byłoby komuś w Szczecinie podwieźć i zostawić,komuś,kto umie bazarki organizować,ja jestem w Szczecinie raz,dwa razy w miesiącu,to mogę podrzucić.Jutro będę około 10.00 rano,potem za jakieś 2 tygodnie na weekend,a może ktoś z Polic jest?
-
Wychudzona Bonita/Bonka, zostaje na stałe w DT :)
tatankas replied to Agnezia's topic in Już w nowym domu
Możliwe,że jej coś w te oczka wpadło,czy ma też jakieś zapalenie,ale może i też nic jej nie być,może taka jej uroda.Moja sunia ma oczka takie czerwone od początku,po prostu bardziej opadające dolne powieki i wygląda to tak: [url=http://www.fotosik.pl][img]http://images49.fotosik.pl/354/7302576cc766347dmed.jpg[/img][/url] -
Wychudzona Bonita/Bonka, zostaje na stałe w DT :)
tatankas replied to Agnezia's topic in Już w nowym domu
No już się z żabki księżniczka wykluwa.Widać po mordce,że zadowolona z życia. -
Młoda BOKSERKA ze schronu w Puławach...czeka na swojego człowieka!
tatankas replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
Będziemy zaglądać. -
[quote name='Jagoda1']Tak, serio... Państwo wiedzą wszystko o jego zdrowiu, a do Polikliniki mają "rzut beretem". Fadus szybciej dojdzie do formy w domu, wśród swoich ludzi. Trzymajcie kciuki, zeby się wszystko udało![/QUOTE] :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Trzymamy kciuki,jak najmocniej się da.
-
Moja staruszka to pies był do rany przyłóż.Niestety druga sunia z pseudo,więc pierwsze pół roku co dwa dni do weta,by ją ze wszystkich chorób wyciągnąć,potem cieczka,ciąża urojona i decyzja o sterylizacji.Już wszystko ma za sobą.Czeka nas teraz kilku miesięczne szkolenie,bo ma mnóstwo lęków,przed ludźmi,przed szczekaniem innych psów(choć teraz o wiele mniej się boi),nieznajome dźwięki i od razu zryw.Jeżeli na spacerku,który wykonujemy tą samą trasą kilka razy dziennie przez las,coś stoi,leży(samochód,drzewo) jest od razu szczekanie ze strachu.Do domu obcego nie wpuści,wali nosem po nogach,boję się,że kogoś w końcu ugryzie.No ale nie poddamy się,wciąż pracujemy,ściągnęłam panią Dianę Olszewską,zebrałam grupę ludzi i mamy szkolenia u nas w Policach.Wszystko się da,jak się chce.A muszę dodać,że mam 3 wspaniałe córeczki w domu w wieku 9 lat,7 lat i 2,5 roku,4 koszatniczki przygarnięte,swojego boksiowego rudzielca i męża,którego wiecznie w domu nie ma(praca,treningi,siłownia,studia.)
-
Sama mam bokserkę,więc wiem,jak ciężko się z nimi rozstać(poprzednią miałam 10 lat,wykończyła ją białaczka).Nie rozumiem,to poza Szczecinem zabronione trzymanie psów.Moje sunie prawie na każde wakacje z nami wyjeżdżają,bo ciężko się rozstać,na głowie bym stanęła,nie ważne gdzie bym się wyprowadzała,żeby pies pojechał ze mną,a jak nie to bym się nie wyprowadzała.Trzymamy kciuki i za tą suczkę.
-
[quote name='Alicja']widze że domeczek sie jakiś kroi ;) tu są boxie .....w Katowickim schronie :( [URL]http://www.schronisko-katowice.eu/index.php/galeria-cala?func=viewcategory&catid=1[/URL][/QUOTE] Boziuniu jakie maluchy,kto takie słodkości na schron oddał:angryy:.Trzeba je stamtąd zabrać jak najszybciej,żebym bliżej była,sama bym je wykupiła i do domku zabrała:evil_lol:,a potem domków szukała. Sunia młoda jest,będzie dobrze,musi być dobrze.trzymamy kciuki.:thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:
-
:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Powodzenia mały wielkoludzie.
-
Jak już smsie napisałam-za nic nie wierzyłabym w to co mówią w schronisku.Dobre parę lat temu siostrze zaginął bokser,został zgłoszony tego samego dnia z dokładnym opisem,miał specyficzne znaczenia i to sporo.Nikt nie zadzwonił.Po paru miesiącach spotkałam psa kilka ulic dalej ze swoim nowym panem.Pies został adoptowany ze schroniska.Na szczęście bardzo mili ludzie,a pies się już do nich przyzwyczaił,moja siostra miała inną pracę(większość dnia poza domem)no i pies został u nich.Zaznaczam,że pies poznał mnie od razu,choć zawołałam go jego starym imieniem(nowy pan nadał mu nowe).[b]Aga[/b] jedź sama się przekonaj,jeżeli nie zareaguje na swoje imię to niestety,ale trzymamy kciuki by to był on.
-
Wychudzona Bonita/Bonka, zostaje na stałe w DT :)
tatankas replied to Agnezia's topic in Już w nowym domu
Ja z optymizmem jestem ostrożna,ale oby jak najszybciej. -
[quote name='szczecinianka']Dane w czipie są niestety nieaktualne. Dziś byłam w schronisku, Alf chyba trochę odzyskał pewność siebie, bo oszczekał mnie zza krat. Mam też kilka niezbyt udanych zdjęć, jutro wstawię.[/QUOTE] [b]szczecinianka[/b] czy Alfik nie był przypadkiem złapany w okolicach Polic,czy był na kwarantannie w Sierakowie,podobnego widziałam,ale nie wiem.Jak by co,to mogę dać ogłoszenie o nim na Forum Polickim,oraz na koncie NK z TOZ-u "Koło" w Policach,może w ten sposób się właściciele znajdą,jeżeli wczepili mu chipa,to im zależało,może nadal zależy.Decyzję zostawiam tobie.Ada.
-
Trzymam kciuki za psiaka.Oj żeby dało coś się zrobić z tym hotelem w Sierakowie,żeby poprawiły się tam warunki,tyle psiaków stamtąd wychodzi w tak tragicznym stanie.Według mnie też sporo ma z Dogo Canario,oczywiście te psy są o wiele masywniejsze,z masywną głową,no ale jak on taki wychudzony,to tego nie widać,jak przybierze na wadze to będzie bardzo podobny.
-
[quote name='ageralion']No wlasnie po ostatnich kilku przypadkach z kwarantanny w Policach (czyt. hotelik w Sierakowie) zastanawiam sie czy ten facet wogole je karmil przez dwa tygodnie.... :angryy:[/QUOTE] Podobno dostają i to niemało-tak twierdzi właściciel.Niestety śmiem w to wątpić,nie raz widziałam psa wyciągniętego z tego hotelu w okropnym stanie.Jestem wolontariuszką Toz-u i niestety nie mamy innego wyjścia,jak przetrzymywać tam psy,ale bronimy się przed tym rękami i nogami.No a tego psiaka nawet nie widziałam na stronce Polickiej jako wyłapanego w Policach.Skąd hycel te psy bierze to ja nie wiem.A piesek ten to taka mieszanka doga chyba,bo bardzo duży,morda długa,biały-coś pod arlekina.