-
Posts
52135 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
377
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Rozmawiałam wczoraj z panem - Reszka zachwyca ich spokojem, grzecznością, nie sprawia żadnych problemów. Chętnie wychodzi na zewnątrz, dużo spacerują, jest ciekawa nowych miejsc; w domu ma już swoje ulubione kąty, chętnie odpoczywa w posłanku lub obok pana na kanapie. Byli u swojego weta, sunia dostała 3 dawkę simparica. Ma ząbki do wyczyszczenia i niestety, ale wet wyczuł dwa zgrubienia na listwie mlecznej. Na razie nie chcą Reszki stresować, ale za niedługi czas będzie trzeba dokładnie się im przyjrzeć... Reszka ze swoim pańciem A tutaj bacznie obserwowana przez kocicę
-
Zmieniłam wreszcie tytuł, obie sunie szczęśliwie w swoich domach:) Bardzo dziękuje wszystkim, którzy przyczynili się do zmiany życia Pajdy i Reszki:) Dziękuję za wielką pomoc, jaką uzyskała tutaj psia rodzina, za towarzyszenie nam w tych trudnych i radosnych chwilach. Szafirkom dziękuję za opiekę, Reszka w ich domu wypiękniała:) I tylko żal, że maluszkowi nie udało się pomóc.
-
Wpłaty na Reszkę: 50 zł - Shirayuki (na połowę z Bixi) 50,35 zł - bazarek b-b 220 zł - bazarek Havanka 150 zł - p. Grażyna G. (na połowę z Bixi) 86 zł - Marysia R. (spadek po Pajdzie) 80 zł - bazarek Poker 86 zł - bazarek Poker (na połowę z Bixi) 180 zł - teresaa 118 (V, VI, VII) 120 zł - teresaa 118 (VIII, IX) Razem: 879,35 zł Wydatki: 619 zł - faktura za pobyt Reszki i Bixiego w lecznicy w Zamościu 178 zł 60 zł 233 zł - faktury od Hani (badania, leczenie, szczepienie, karma) Razem: 1090 zł 1090 zł - 879,35 = 210, 65 zł (opłacone z konta ZEA) Hotelowanie opłacane z pieniędzy po zamojskiej Lindzie: 220 zł (maj) 300 zł (czerwiec)
-
Dziękuję Kasiu za rozmowę i ten wpis, cieszę się, że zdążyliśmy. Wierzę, że będzie tak, jak powiedziałaś, bo masz spore doświadczenie - Fibi to bardzo fajna sunia i na pewno szybko kogoś zauroczy. Na posesji został jeszcze jeden starszy pies; pani, która do nas zadzwoniła określiła go jako dużego, powiedziała też, że potrafi ugryźć. Ale Murka widziała go dzisiaj i mówi, że to nieduży piesek, zrobiła mu nawet zdjęcie.... Na razie nie mam pomysłu, jak mu pomóc, my nadal mamy w stodole u starszej pani dwie niezaopiekowane suczki ze szczeniakami, nie mamy gdzie ich zabrać:( Murka zawiozła dzisiaj karmę dla psa, pokryjemy jej koszt, pani będzie go dokarmiać. Dzisiaj podobno wyłapał komuś kaczki:(
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Tola replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Jest wpłata na konto ZEA dla Barytona - 100 zł:) -
Jest wszystko dobrze - obie obserwują się, trzymają dystans. Reszka przespała calutką noc, macha ogonem, próbuje bawić się piłeczką. Będzie dobrze:) Zresztą zobaczcie sami;) A to rezydentka
- 539 replies
-
- 10
-
-
-
Zapraszam cieplutko do Fibi, ona ma takie smutne oczy Zajrzyjcie do Fibi
-
Fibi jest na utrzymaniu Zea. Wydatki: 250 zł - ( sterylizacja aborcyjna, odrobaczenie, środek p/ kleszczom) Otrzymała wsparcie : Nesiowata - 20 zł Poker - bazarek 177 zł Nadziejka - bazarek 70 zł PIĘKNIE DZIĘKUJEMY! 19.09.2020 FIBI ZAMIESZKAŁA W TORUNIU:) Rozliczenie końcowe Murki : Stan konta na 4 wrzesień wynosił -442,50 zł +442,50 zł Fundacja ZEA +182 zł Poker (bazarek) +70 zł Nadziejka (bazarek) +100 zł DS -127,50 zł hotelowanie 5-19.09 (zniżka ze względu na karmę) -125 zł transport do Warszawy (trasa hotel-Warszawa-Tomaszów Mazowiecki-Radom-hotel wyniosła 500 zł na 4 psiaki) Pozostałość po hotelowaniu Fibi wynosi +99,50 zł. Pieniądze zostały przekazane suczki z tego wątku:
-
O Fibi dowiedziałam się przedwczoraj - zadzwoniła kobieta, że od 6 miesięcy na jednej z podzamojsich wsi są opuszczone psy. Właściciel zmarł, dalsza rodzina jest w Anglii, a zwierzaki chodzą głodne po wsi w poszukiwaniu jedzenia. Suczka jest w zaawansowanej ciąży:(. Dzięki pomocy Bogusik i Anuli, które odstąpiły mi miejsce w hoteliku u Murki i dzięki Kasi, która zgodziła się przyjąć sunię - suczka jest już w lecznicy. Bardzo dziękuję za pomoc Murce dziękuję bardzo za transport Fibi do lecznicy. O suni wiem niewiele; jest podobno młodziutka, nieduża i ma bardzo smutne oczy. Dotychczasowy los nie dał jej pochodzenia, powalającej urody, może nam tutaj uda się odmienić jej życie i sprawić, że będzie szczęśliwa. Zapraszam ciepło do Fibi, ona na pewno potrzebuje teraz troski i serdecznych przyjaciół, bądźcie proszę z nami. Fibi pochodzi z tej samej wsi, z której niedawno zabrana była Hopi z córeczką Holką.
-
Trzymajcie proszę jutro kciuki, żeby wszystko udało się i sunia została dowieziona do weta. Bardzo dziękuję Bogusi i Anuli za miejsce, a Murce za zgodę na przyjęcie suni, bo sytuacja tragiczna. Suni dałam na imię Fibi, jutro założę wątek. Teraz najważniejsza sterylizacja i opieka po zabiegu, potem będę jej szukała jakiegoś miejsca (jak Bogusi i Anuli będzie potrzebne miejsce dla kolejnej psiny)
-
Reszka już w swoim domciu:). Państwo przyjechali zgodnie z planem no i nasza piękna pojechała. Minę miała taką sobie; Hania mówiła, że była lekko przestraszona, ale co się dziwić - obcy ludzie zabierali ją z miejsca, gdzie było jej tak dobrze. Rodzinka dojechała szczęśliwe do Wrocławia, był już pierwszy spacer, będzie dobrze, chociaż to na pewno stres dla Reszki.
-
Malutka GABI z zamojskiego schronu ma wspaniały, kochający domek :)
Tola replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Ja akurat nie jestem zwolenniczką takich zmian i przeprowadzek, zwłaszcza wylęknionych psów, ale rozumiem, że czasami to może być jedyna szansa.