-
Posts
52102 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Niespodziewanie pojawiła się szansa na dom dla suni; niespodziewanie, bo jeszcze nie zagrzała miejsca na OLX z tymi nowymi zdjęciami;). Jej adopcją zainteresowani są młodzi ludzie z Wrocławia, właściciele przygarniętego kota; wspomniałam już o nich na tym wątku. Oboje w domach rodzinnych mieli psy, oboje kochają zwierzaki; u pani w jest teraz 2 suczki. Rozmawiałam z Murką, czy Amika na tyle robi postępy, że może zamieszkać w bloku w mieście i otrzymałam pozytywną odpowiedz. Rozmawiałam o problemach suni z przyszłym domem, pani dzwoniła też do Kasi, są przygotowani na problemy i na dalszą pracę z Amiką. Mam wątpliwości, bo ludzie b. młodzi, ale zobaczymy... Rozmawiałam dzisiaj z Poker, bo to Ją poprosiłam o wizytę. Wrocław ostatnio jest bardzo przyjazny zamojskim psom, zobaczymy co pokaże wizyta. Poker - pięknie dziękuję!
-
Bardzo cieszę się, ze Amberek zostaje tam gdzie jest, bo to dla niego sporo stresu mniej, no i Agacie odpadną problemy związane z transportem. Na Amberka nie mogę się napatrzeć - jest cudny, wzrusza mnie bardzo i wywołuje łzy; jak poczuje się bezpieczny i zaopiekowany to dopiero rozkwitnie:). Kąpiel też zrobi swoje;). Wysyłam dane do faktury do weta.
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie faktycznie prowadzone wzorowo i bardzo przejrzyście, podziwiam tym bardziej, że ja w tym kierunku to jestem beztalencie;). Dziewczyny, Fado zadowolony, widać, że poczuł się bezpieczny, o domu nie na co marzyć, a utrzymanie w hotelu kosztuje - tak sobie pomyśłałam, że może spróbować ze zbiórką? Na początku nie była robiona, bo Fado był zabezpieczony finansowo, ale na pewno przyda się każdy grosz... Cudów nie można oczekiwać, pies wygląda bardzo dobrze, ale moze jednak ktoś zechce pomóc. -
Jak będą zdjęcia to chętnie pomogę i ogłoszę dziewczynkę na wskazane miasto. Po chorobie nam zaległości, podczytuję teraz Arię;)
-
Czyli staruszki tak mają, ale im się wszystko wybacza:). U nas już zapachniało świętami:). Bardzo lubię ten przedświąteczny czas, te zapachy, przygotowania, atmosferę. Dlatego bardzo cieszę się z tradycji pieczenia pierniczków wśród moich znajomych; to okazja do grudniowych spotkań, pogaduszek no i wspólnego pieczenia i ozdabiania ciasteczek:). Parę lat temu spotykałyśmy się, żeby polepić anioły, porobić świąteczne ozdoby; od paru lat wypiekamy pierniczki.
-
-
Ptyś i Stefanka już w DT u p. Justyny; oba kociaki bardzo miziaste:) Chyba powolutku trzeba szukać domów, bo może nowa rodzina zechce poczekać... Havaneczka obiecała pomoc - będę wdzięczna, bo i inne koty w potrzebie czekają. Dzisiaj Ptyś - kocurek ma o. 6 mies. jest odrobaczony, będzie zaszczepiony i wykastrowany, test FIV/FeLV ujemny. PTYŚ korzysta z kuwety, przyjazny do innych kotów, juz pierwszego dnia bawił się z rezydentem.
-
Tak, chodzi o ludzkiego, nie napisałam, tak jakoś szybko pisałam.
-
Kolejna sunia , FROTKA, pod moją opieką w hoteliku u Anecik.
Tola replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Taki teraz czas, trzeba się dostosować. U zamojskich psów tez ostatnio były wideo wizyty, wyszły z nich fajne domy; ostatnia to chyba dla staruszki Klary. Powodzenia życzę! -
Tak, wątek piękny, bo tak szybko i pięknie udało się poskładać te psie życia, popłakałam się z radości:). Sunieczki zachwycają radością,widać, że są szczęśliwe chociaż ja też po tak krótkim czasie nie odpięłabym smyczy. Dobrze, że pilnują się nawzajem;) No a jak zobaczyłam Ferriego na tym spacerku, jak biegnie roześmiany obok swoich ludzi, to już nie przestanę płakać chyba do rana;).
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Tola replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Tola replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę z takich informacji, a przede wszystkim z możliwości uniknięcia zabiegu, bo to w tym wieku to zawsze większe ryzyko. Leki przeciwbólowe działają, Karsivan też powinien polepszyć kondycję Baja; mojej staruszce Zulci wet zamienił go po jakimś czasie na Brainactiv. Trzeba wzmacniać te nasze staruszki, czas płynie i nic na to nie zaradzimy. A Baj wygląda świetnie pomimo siwizny, wciąż to ten najprzystojniejszy Baj i niech tak zostanie;)