-
Posts
52102 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Tola replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Życzę dużo zdrowia, radości, rodzinnego ciepła na Święta Bożego Narodzenia i nadziei na powrót do normalności w nadchodzącym Roku! -
Dziękujemy za życzenia i pamięć; wszystkim tu zaglądającym życzymy zdrowia, radości, rodzinnego ciepła na Święta Bożego Narodzenia i nadziei na powrót do normalności w nadchodzącym Roku!
-
Pięknie dziękuję Eluś, że w tak trudnych dla siebie chwilach pomagasz innym!
-
Nie przepraszaj, nie wiedziałaś;). Życzę wszystkim zdrowia!
-
Wieści są, tylko mój laptop pada, przepraszam; z telefonu nie bardzo wychodzi mi wstawianie zdjęć. Tak jak napisała Murka - Amika zachwyciła nową rodzinę:) Stresu na pewno było sporo, ale sunia dzielnie daje radę, jestem z niej dumna:). Boi się nagłych ruchów, niespodziewanych dzwięków, ale z psami rodziców p. Wiktorii szaleje;) Amika na razie pojechała z nowymi właścicielami i kotką do rodzinnego domu p. Wiktorii i tam będzie ze swoimi bliskimi ok. 2 tyg. , a dopiero wszyscy potem wracają do Wrocławia. Myślę, że ten pomysł Poker był doskonały, bo Amika będzie miała mniej zmian w ciągu tego krótkiego, przedświątecznego czasu. Mam filmiki, poproszę Bogusik o wstawienie.
-
Stefanką, która pojechała do DT razem z Ptysiem, niestety na razie nie ma zainteresowania:( . Kocia ma ok. 4,5 miesiąca, bardzo miziasta, spokojna; testy ujemny, załatwia się do kuwety - potrzebny dom bez małych dzieci, bo Stefanka jet niezwykle delikatna, lubi ciszę.
-
-
Pisałam już, że tej suni nie kojarzę, dowiem się więcej, jak podjadę po świętach do schroniska tzn. mogę zapytać o wiek i zobaczyć, jak reaguje na ludzi. Tej suczki już prawdopodobnie juz nie ma; chciała ją zabrać do Murki Jo37 i Grażka123, ale Alaskan nie znalazła jej w schrnisku, jak była. Na wolne miejsce pojechała oneczka Andzia. To średniej wielkości suczka, też mogę popytać, jak podjadę do schroniska. Przed świętami, ze względu na stan zdrowia i operację swojej staruszki, niestety nie dałam rady. Kiyoshi - jak zauważyłaś, żeby uzyskać jakiekolwiek informacje o psie, ktoś musi tam podjechać, nie ma innej możliwości My z TZ, przez chorobę, byliśmy wyłączeni z wyjazdów, powoli wracamy do swoich zajęć.
-
Mam nadzieję, że jakiemuś biedakowi się uda....
-
Oba psiaki pojechały pod opiekę Ostatniej Szansy. Sunia została już wykąpana; przy okazji wycinania dredów dziewczyny znalazły sporą ranę na udzie -jest już zaopatrzona, podane leki. Suczka ma ok 5 lat, jak będą nowe wieści - dam znać.