Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52102
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. To tak jak ja; te zdjęcia są przepiękne, ogromnie wzruszające no i dają siłę do dalszych działań! Życzę wszystkim zdrowia, radości, rodzinnego ciepła na Święta Bożego Narodzenia!
  2. Życzę wszystkimzdrowia, radości, rodzinnego ciepła na Święta Bożego Narodzenia i nadziei na powrót do normalności w nadchodzącym Roku!
  3. Życzę zdrowia, radości, rodzinnego ciepła na Święta Bożego Narodzenia i nadziei na powrót do normalności w nadchodzącym Roku!
  4. Życzę zdrowia, radości, rodzinnego ciepła na Święta Bożego Narodzenia i nadziei na powrót do normalności w nadchodzącym Roku!
  5. Życzę dużo zdrowia, radości, rodzinnego ciepła na Święta Bożego Narodzenia i nadziei na powrót do normalności w nadchodzącym Roku!
  6. Dziękujemy za życzenia i pamięć; wszystkim tu zaglądającym życzymy zdrowia, radości, rodzinnego ciepła na Święta Bożego Narodzenia i nadziei na powrót do normalności w nadchodzącym Roku!
  7. Pięknie dziękuję Eluś, że w tak trudnych dla siebie chwilach pomagasz innym!
  8. Amely ma zupełnie inne spojrzenie, nie ma w nim strachu ani cierpienia, będzie dobrze! Zdrowych, spokojnych Świąt i jak najwięcej radosnych chwil!
  9. Miła pozdrawia:). U suni wszystko dobrze, chętnie je, chętnie wychodzi na spacery; wczoraj rodzina była na działce, więc i delikatnego biegania było trochę;)
  10. Dzisiaj będę miała wydruk, wszystko potwierdzę, TZ właśnie pojechał do księgowej. Z konta fundacji zostały dzisiaj opłacone faktury Amely na 1377 zł. Jak możesz Jaaga to sprawdz i daj znać, czy ok. Zdrowia życzę suni, jej opiekunom i wszystkim tutaj zaglądającym.
  11. Nie przepraszaj, nie wiedziałaś;). Życzę wszystkim zdrowia!
  12. Wieści są, tylko mój laptop pada, przepraszam; z telefonu nie bardzo wychodzi mi wstawianie zdjęć. Tak jak napisała Murka - Amika zachwyciła nową rodzinę:) Stresu na pewno było sporo, ale sunia dzielnie daje radę, jestem z niej dumna:). Boi się nagłych ruchów, niespodziewanych dzwięków, ale z psami rodziców p. Wiktorii szaleje;) Amika na razie pojechała z nowymi właścicielami i kotką do rodzinnego domu p. Wiktorii i tam będzie ze swoimi bliskimi ok. 2 tyg. , a dopiero wszyscy potem wracają do Wrocławia. Myślę, że ten pomysł Poker był doskonały, bo Amika będzie miała mniej zmian w ciągu tego krótkiego, przedświątecznego czasu. Mam filmiki, poproszę Bogusik o wstawienie.
  13. Stefanką, która pojechała do DT razem z Ptysiem, niestety na razie nie ma zainteresowania:( . Kocia ma ok. 4,5 miesiąca, bardzo miziasta, spokojna; testy ujemny, załatwia się do kuwety - potrzebny dom bez małych dzieci, bo Stefanka jet niezwykle delikatna, lubi ciszę.
  14. Kocurek Ptyś już ma własny dom, zamieszkał w Chorzowie:) Bardzo dziękuję Havance za ogłoszenia
  15. Pisałam już, że tej suni nie kojarzę, dowiem się więcej, jak podjadę po świętach do schroniska tzn. mogę zapytać o wiek i zobaczyć, jak reaguje na ludzi. Tej suczki już prawdopodobnie juz nie ma; chciała ją zabrać do Murki Jo37 i Grażka123, ale Alaskan nie znalazła jej w schrnisku, jak była. Na wolne miejsce pojechała oneczka Andzia. To średniej wielkości suczka, też mogę popytać, jak podjadę do schroniska. Przed świętami, ze względu na stan zdrowia i operację swojej staruszki, niestety nie dałam rady. Kiyoshi - jak zauważyłaś, żeby uzyskać jakiekolwiek informacje o psie, ktoś musi tam podjechać, nie ma innej możliwości My z TZ, przez chorobę, byliśmy wyłączeni z wyjazdów, powoli wracamy do swoich zajęć.
  16. Zaglądam z nadzieją, że pojawi się jakiś ślad, moje myśli wciąż wokół Amberka:( Jeśli żyje i poszukuje jedzenia, to teraz będzie ciężki czas, ludzie świętują w domach, reszta pozamykana:(
  17. Ja też jestem myślami, oby to wirtualne wsparcie też pomogło, i ten magiczny czas....
  18. Bardzo mocno trzymam jutro kciuki za powodzenie wyjazdu i za chociaż minimalny ślad, znak, że Amberek gdzieś gdzieś jest.
  19. Ja też uważam, że szansą na odnalezienie Amberka są i plakaty i ulotki, powinno je zobaczyć jak najwięcej osób. To straszne, że nie ma żadnego świeżego śladu, serce pęka:( Nawet nie wiemy, czy faktycznie na tej drodze to był Amberek:(
  20. Mam nadzieję, że jakiemuś biedakowi się uda....
  21. Oba psiaki pojechały pod opiekę Ostatniej Szansy. Sunia została już wykąpana; przy okazji wycinania dredów dziewczyny znalazły sporą ranę na udzie -jest już zaopatrzona, podane leki. Suczka ma ok 5 lat, jak będą nowe wieści - dam znać.
×
×
  • Create New...