-
Posts
52258 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
381
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Mam nadzieję, że jakiemuś biedakowi się uda....
-
Oba psiaki pojechały pod opiekę Ostatniej Szansy. Sunia została już wykąpana; przy okazji wycinania dredów dziewczyny znalazły sporą ranę na udzie -jest już zaopatrzona, podane leki. Suczka ma ok 5 lat, jak będą nowe wieści - dam znać.
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Elu, pieniądze można wpłacać w momencie, kiedy podaję link do zbiórki, dlatego tak ważne jest udostępnianie. Administrator potrzebuje paru dni na sprawdzenie i zaakceptowanie zbiórki i wtedy dopiero jest widoczna dla stałych "pomagaczy" na portalu. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Nie można:( Można zmienić te dalsze, ale profilowe musi być napierw zaakceptowane przez portal Ratujemy Zwierzaki. Przed uaktywnieniem zbiórki sprawdzają tytuł, treść i zdjęcia i mają prawo je zmienić. Teraz Fado najwiecej pieniędzy zebrał nim zbiórka została zaakceptowana, ze starym zdjęciem. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Myślę, że to nie jest powód; przede wszystkim jest bardzo mało nowych udostępnień, a poza tym administrator Ratujemy Zwierzaki zmienił zdjęcie profiowe zbiórki; teraz z pierwszego zdjęcia uśmiecha się do nas zdrowo wyglądający pies, a ludzie to wzrokowcy... -
Ja jestem zwolenniczką plakatowania, ale z braku ludzi do pomocy z tamtych stron nic z tego chyba nie będzie. Myślę, że zawiadamianie w promieniu wielu km - telefoniczne i poprzez FB - okolicznych gmin, instytucji i ludzi to też dobra droga, bo jest odzew i pierwsze zgłoszenia. Nadzieja w tel od kogoś, kto zobaczy Amberka i skojarzy z informacją, że jest poszukiwany...
-
A historia oneczki jest wyjątkowo smutna, TZ usłyszał ją od weta schroniskowego:( Sunia już raz wcześniej była w zamojskim schronisku, została adoptowana przez starszego, człowieka, który po roku zmarł - suczka znowu wylądowała w schronisku:(
-
-
Mam wspaniałą wiadomość - dzisiaj zamojskie schronisko opuściła ta druga oneczka i rudy krzywołapek. Sunia miała w poniedziałek zdjęte szwy, wet schroniskowy zadzwonił, ze można można ja zabierać.