Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52258
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    381

Everything posted by Tola

  1. Dziękuję pięknie :)
  2. Na koncie ZEA zameldowała się wpłata 100 zł (luty) - Grażka123 . Poproszę fakturę wspólną z Andreą.
  3. Na koncie fundacji jest wpłata Anuli - 30 zł (za kojec)
  4. I solenizantka Zulka - dzisiaj mija 14 lat, odkąd zamieszkała z nami, z wypisu ze schroniska wynika, ze zaczęła 19 rok życia...
  5. U nas nadal biało, ale to chyba ostatnie takie dni z zimą w tle:). Takiej zimy rzeczywiście dawno było - i takich mrozów i takiej ilości śniegu. Dzisiaj jeszcze najlepiej w było domu, ale już niedługo:)
  6. Czy Wam też tak pędzi czas? Im jestem starsza, tym wydaje się, że szybciej... Niedawno pisałam tutaj o mojej Zulci, a mamy kolejny rok! Dzisiaj mija 14 lat, odkąd zabraliśmy Zulkę ze schroniska, wg książeczki nasza babinka zaczęła 19 rok życia...
  7. Jagna, jeszcze nie byłam, ale na pewno podjadę, bo chcę zabrać ze schroniska najbardziej potrzebującego kota. Dwa lata temu TZ zabrał białaczkową Agę, która cały czas jest w DT, a teraz mamy miejsce dla kota w Mysłowicach. Planowałam, że pojadą dwa, ale musimy trzymać u p. Justyny miejsce dla kota znalezionego na leśnym parkingu w strasznym stanie, teraz jest leczony. Tylko nie mam kiedy podjechać do schroniska, kolejny dzień zabieraliśmy kotki ze wsi do sterylek, ale na szczęście w poniedziałek już ostatnia. Atak zimy pokrzyżował nam plany, trzeba było zrobić przerwę i dlatego tyle to trwa. We wtorek pojedzie tylko Lilianka, kotu ze schroniska trzeba najpierw zrobić testy,
  8. Borys nie do poznania, to zupełnie inny pies! Cudownie widzieć go takiego odmienionego, szczęśliwego, na swoim miejscu:). A Linda dopełnia ten cudowny widok:)
  9. Jagna pięknie pisze o Lindzie i o pozostałych swoich psach. Ja lubię tu zaglądać również wtedy, jak mam gorsze dni w pomocy zwierzakom. Historia Lindy pokazuje, że zawsze warto walczyć do końca, pomimo problemów. Podobnie jest u Barytona:)
  10. Takim batonikiem była moja pierwsza sunia i to określenie już zostało dla wszystkich podobnych piesiów.
  11. U nas jeszcze biało, ale ewidentnie zima odchodzi; temperatura rośnie, za parę dni nie będzie śniegu:)
  12. Dzisiaj rano miałam informację od Kasi, że Felka/ Deri nie wymiotuje, kupy też nie było, ale sunia nie chce jeść. Teraz wieczorem nie wiem, jak jest, może Murka coś napisze.
  13. Wspaniale czyta się o tej akcji pomocowej dla suni, tyle osób zaangażowało się w odmianę jej życia, tyle Cioteczek czuwa, aby wszystko się udało, ze teraz musi być dobrze:)
  14. Feluś rozbawił mnie do łez, ale i komentarz jego pańci Iwony pod zdjęciem: Feluś tak się cieszy, że może dłużej pospać i że jestem w domu:) :):)
  15. Na pewno wszystko zostało najpierw starannie zaplanowane, stąd taki efekt;)
  16. Jeśli wszystko uda się ułożyć, to we wtorek, razem z psiakami ze schroniska, do DT do Mysłowicach pojedzie koteczka Lilianka, mamcia Bajki i Benia.
  17. Wczoraj dzwoniła pani Miłej, żeby opowiedzieć troszkę o nowych zachowaniach naszej dziewczyny:) Otóż nasza Miłeczka już tak pewnie poczuła się w swoim domu i w swojej rodzinie, ze zaczęła na porannych spacerach odszczekiwać się tym wszystkim małym piesiom, które do tej pory zawzięcie na nią ujadały;). Miła ma dość takiego zachowania, jest u siebie i protestuje;). A tak poza tym wszystko dobrze i po staremu;). Miła wspaniale wtopiła się w swoją rodzinę, zna jej zwyczaje. Uwielbia wylegiwanie się na kanapie, ale i spacery, na które podrywa się, gdy tylko widzi smycz w ręku swoich ludzi:). Często zabiega o pieszczoty, o kontakt, cieszy się na widok bliskich, Z kotami pełna zgoda, czasami są tylko kocie dąsy o miejsce na kanapie;) Zdrowie Miłej jak to u seniorki - była konieczna wizyta w lecznicy, bo jednak potrzebne są leki na wspomaganie stawów. Wszystkie te informacje z domu Miłej napełniają mnie ogromna radością, ze tak to się wszystko potoczyło, ze Miła jest szczęśliwa i niech to trwa:)
×
×
  • Create New...