Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52094
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Już nie pamiętam, czy Hania tutaj pisała, czy mówiła, ze sunia jak się ją głaszcze, to robi ogromne oczy i ze jest dosyc nieśmiala. Ale chciałoby się więcej informacji, tez jetem bardzo ciekawa, jak sunia się zaprezentowała w tych pierwszych dniach;)
  2. Kolejne zdjęcia w domowym zaciszu, bo w zimowe dni najlepiej na kanapie:)
  3. Z odpowiedzią trafiłam na zły czas - kolejnej awarii na dogo, wszystko co napisałam zniknęło, więc piszę jeszcze raz;) U Florki niby lepiej, nie jest już taka bolesna, biega, śpiewa nam te swoje psie arie, ale nadal w najmniej oczekiwanych chwilach potrafi straszliwie pisnąć, przy delikatnym dotyku, właściwie muśnięciu. Może taka jej uroda, będziemy obserwować. Cieszę się, że zdjęcia podobają się i że tu zaglądacie, mam okazję żeby chociaż raz na jakiś czas pokazać moje zwierzaki:). Kotki są słodkie, wspaniale zaklimatyzowały się i są chyba szczęśliwe. Tylko co dalej, mamy dylemat... Ostatnie lata zimowały u nas od listopada do kwietnia, a teraz zastanawiamy się, co zrobimy w tym roku. Są coraz starsze, większość dnia przesypiają, a na wsi niestety zostają same, bo my przyjeżdzamy na parę dni i wracamy do Zamościa. dawały sobie radę tyle lat, ale teraz zaznały domowego życia i nie wiem, gdzie są bardziej szczęśliwe... Zima u nas ma się dobrze, wszędzie biało, sporo śniegu no i podobno idą kolejne mrozy... Mieszkam nad rzeką, więc u nas ta najniższa temperatura spadła do - 19
  4. Wspaniała wiadomość, wszyscy tutaj wymarzyli/wyśnili/wymodlii tak wspaniałe zakończenie tej amberkowej historii:)
  5. Marcelek był wyprowadzony na chwytaku, na siłę włozony do kontenera, nie było możliwe załozenie mu obroży, bo kolejne szarpanie to kolejny stres dla psa. Podałam anecik wraz z książeczką niebieską obrożę i smycz, mam nadzieję, że już niedługo Marcelek będzie mógł z niej korzystać.
  6. I znowu zdjęcia od pańci Homerka vel Rudego bardzo mnie wzruszyły - piesio był nad morzem, pierwszy raz w życiu! Widzicie to co ja? Rudy był nad morzem!:):):) A tutaj w domowym zaciszu
  7. Postaram się na poniedziałek wystawić zbiórkę na Ratujemy Zwierzaki.
  8. Tutaj tez wszystko zniknęło:( Pani Wiktoria kontaktowała się z Sową, już wdrażają w życie rady, jakie otrzymali. Dostałam informację, że już widać pierwsze efekty tej pracy, a rodzina szczęśliwa, ze teraz bardziej rozumie sunię:)
  9. Wczoraj do nowego domu w Krakowie pojechała Stefanka, znaleziona w Lipsku.
  10. Dziękuję bardzo za tak ciepłe słowa:) Ja też dziękuję wszystkim tutaj za ogromne wsparcie, jakie na na forum otrzymują zamojskie psy!
  11. I jeszcze raz dziękuję za Wasze zakupy poprzez FaniMani i zachęcam do kolejnych:)
  12. Uzupełniam - Sowa zdzwoniła z informacją, o ucieczce jakiś zamojskich psów z transportu do Krakowa; nie wiem, o to za psy, nie wiem od kogo... https://www.facebook.com/DogAlert24/ Dzisiejszy dzień sponsoruje literka Z - nawiały lękusy z Zamościa oraz Zawiercia, które trafiły do Krakowa. Od wczoraj śledzimy temat trzech psów z czego dwa wypięły się z karabinka. Niestety wydawanie lękowego psa na przypadkowym sprzęcie jest powszechnym problemem. Trzymajcie kciuki za wszystkie trzy.
  13. A ja jeszcze raz pokażę sunię - ostatnie chwile w schronisku - wypis
  14. Rozmawiałam dzisiaj z Hanią, powiedziałam, że wszystkie ostanie wpisy zniknęły, chyba tez ten z opisem wizyty u weta...
  15. Wszystkie wpisy zniknęły: Ja też potwierdzam - otrzymałam 100 zł od Czesterka dla zamojskiej Heidi, pięknie dziękuję
  16. Na konto ZEa wpłynęło 100 zł od Anuli - spadek po Cesterku, który już za TM. Bardzo dziękuję
×
×
  • Create New...