Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52094
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Bardzo się cieszę, że Amberek tak wspaniale przystosowuje się do nowej rodziny, jakby rozumiał, że dopiero teraz to ten dom na zawsze, a zdjęcia to potwierdzają. Dużo miłości piękny Amberku, już zawsze bądź szczęśliwy !
  2. Na razie nie mam pomysłu, mamy tutaj na miejscu problem z kotami i muszę jakoś to ogarnąć. Jak będzie auto, to może dowiem się czegoś więcej o suniach. Au nas jutro znowu zapowiadają spore opady śniegu.
  3. Trzymam kciuki za Mikusia i przesyłam ciepłe myśli. Nic się Anulka nie martw, spokojnie poświęcaj czas własnemu piesiowi; obiecałam pomoc - jestem w kontakcie z Hanią - damy radę. Obiecałam też pomoc w ogłaszaniu, więc tez dorzucę OLX od siebie, albo na Opole, albo może na Szczecin? Dzisiaj rozmawiałam z Hanią, żeby może zrobić badanie w kierunku lamblii, bo Rudemu też wyszły, a to ten sam boks...
  4. Bardzo Ci Jaaga dziękuję, chociaż nie mam nadziei, że znajdzie się ktoś chętny na sunie zabrane bezpośrednio z łańcucha:(. Dziewczyny to matka i córka, mają 5 i 4 lata. To zdjęcie przy garnku robione było w lecie i suczka była chyba wtedy ciężarna. Suczki przyjazne do właścicielki, na obcych szczekają, po to chyba stoją na tych łańcuchach. Nigdy nie były szczepione ani odrobaczane, nie mają nawet zaszczepionej wścieklizny, bo pytałam. Pani mówi, że nie ma pieniędzy. Wybieram się do kobiety zobaczyć suczki w rzeczywistości, ale od 4 dni czekamy na auto, a mechanik na razie nie dzwoni. Martwię się, bo zostało niewiele czasu; 11 kobieta wyjeżdża i nie wiadomo, co będzie z suczkami:(.
  5. Nie chodziło mi o trzymanie psa w hoteliku, ale o to, że są pieniądze i można teraz w ramach zbiorki opłacać potrzeby Jaśminka.
  6. Ja tylko przypominam, że Jaśminek ma sporą sumkę na zbiórce, kastracja też tam jest wpisana, a pieniądze musimy wydać na Jaśminka;)
  7. No i jeszcze pokażę 2 suczki, matka i córka, gdzieś w naszym regionie; podobna sytuacja, jak u Jaśminka, tylko że one jeszcze nie wychudły - mają czas do 11.02, bo wtedy pani idzie do szpitala na operację biodra i już tutaj nie wraca. Chałupę podobno wynajmuje, psów nie zabiera, a właściciel nie zgadza się, żeby suczki zostały:(.
  8. Bajka - spokojna, cichutka, delikatna; woli siedzenie w budce niż kocie zabawy. Kuwetkuje. Zrobiłam OLX na Kraków, , jakby ktoś mógł zrobić na Katowice...
  9. Nie wiem, czy ktoś będzie mi mógł pomóc z ogłoszeniami, ale na wszelki wypadek proszę. Kocie rodzeństwo spod tego balkonu Bajka i Benio już prawie gotowe do adopcji - właśnie już są po zabiegach, czekają jeszcze na szczepienia. Oboje maja po ok. 7 miesięcy. Benio - wesoły, żywiołowy, przytulaśny; bardzo lubi też harce z innymi kotami, kuwetkuje. Zrobiłam OLX na Katowice, jakby ktoś mógł zrobić na Kraków...
  10. Dziękuję bardzo, jakoś nie mają kocie szczęścia. Wszystkie pozostałe już zapomniały, ze były w domu tymczasowym, a Szpulka i Esterka wciąż czekają. Jeszcze jedno zdjęcie dziewczynek
  11. Przez przypadek znalazłam wątek Dobrusi/Tosi vel Inki - pani parę dni temu podesłała mi zdjęcia na Fb, chce przekazać i odezwała się 1 %. Może ktoś jeszcze pamięta sunię i tu zajrzy?
  12. Wszyscy tutaj przeżywamy to, co spotkało Rabarbarka - ze stracił dom, na który tyle czekał i masz rację, że będzie mu trudno po raz kolejny tak szybko znaleźć nową rodzinę:( Ale myślę, że do tej rodziny nie ma już powrotu. Ja z panią nie rozmawiałam ani wcześniej ani teraz, ale wydaje mi się że tam nie m żalu z powodu oddawania psa, więc tak naprawdę nie ma na czym zacząć budować od nowa:(
  13. Bardzo przydatna instrukcja; cieszę się, bo to w jakiś sposób jeszcze bardziej zabezpieczy nasze bezdomniaki w nowych domach. Oby tylko ludzie czytali no i stosowali!
  14. Faktycznie dziewczyny napędziły Wam strachu, i to jak się świetnie rozumiały;) Nam raz uciekła Tolka - tuż przed wejściem do bloku spotkała psiego sąsiada i pogoniła przed siebie, a on za nią. Nie było mowy o dogonieniu, dookoła ulice, a oni jak w amoku; szukaliśmy ponad 3 godz. ,wreszcie kolega syna przyprowadził ją na gałązce wierzbowej ;).
  15. No i dzisiaj przyjechał kojec; buda nie ma ochraniacza przy wejściu, ale coś wymyślą.
  16. Dzisiaj same dobre wieści o Borysie:). Przede wszystkim zmiana na brodzie nie jest nowotworem, ale albo zmianą alergiczną albo po ugryzieniu, więc jeden kłopot mniej:) Jagna martwiła się też, ze Borys niewiele przytył, a dzisiaj w lecznicy usłyszała, że w tym wieku efekt będzie widoczny po miesiącu, a nie tygodniu. Borys dzisiaj jedzie też na kąpiel. Jagna ma problemy z własną sunią, jak zajrzy tutaj, to wieczorem.
  17. No to ciesze się, że Belmondo jest taki, jakim go poznałam, bo już myślałam, że podmienili psa;)
  18. Dobrze Haniu, dziękuje za informację. Heidi musi nadrabiać, bo w przeciwieństwie do pozostałych zamojszczaków, czeka ją jeszcze sterylizacja, szczepienie p/ wściekliźnie no i czipowanie.
  19. Witaj Aga, cieszę się, że też będziesz kibicowała Lili. Ona bardzo podobna do mojej pierwszej suni, tylko ta moja była trochę mniejsza, drobniejsza. A tak w ogóle to jestem b. ciekawa, ile Lili waży...
×
×
  • Create New...