-
Posts
52094 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Na razie nie mam pomysłu, mamy tutaj na miejscu problem z kotami i muszę jakoś to ogarnąć. Jak będzie auto, to może dowiem się czegoś więcej o suniach. Au nas jutro znowu zapowiadają spore opady śniegu.
-
Trzymam kciuki za Mikusia i przesyłam ciepłe myśli. Nic się Anulka nie martw, spokojnie poświęcaj czas własnemu piesiowi; obiecałam pomoc - jestem w kontakcie z Hanią - damy radę. Obiecałam też pomoc w ogłaszaniu, więc tez dorzucę OLX od siebie, albo na Opole, albo może na Szczecin? Dzisiaj rozmawiałam z Hanią, żeby może zrobić badanie w kierunku lamblii, bo Rudemu też wyszły, a to ten sam boks...
-
Bardzo Ci Jaaga dziękuję, chociaż nie mam nadziei, że znajdzie się ktoś chętny na sunie zabrane bezpośrednio z łańcucha:(. Dziewczyny to matka i córka, mają 5 i 4 lata. To zdjęcie przy garnku robione było w lecie i suczka była chyba wtedy ciężarna. Suczki przyjazne do właścicielki, na obcych szczekają, po to chyba stoją na tych łańcuchach. Nigdy nie były szczepione ani odrobaczane, nie mają nawet zaszczepionej wścieklizny, bo pytałam. Pani mówi, że nie ma pieniędzy. Wybieram się do kobiety zobaczyć suczki w rzeczywistości, ale od 4 dni czekamy na auto, a mechanik na razie nie dzwoni. Martwię się, bo zostało niewiele czasu; 11 kobieta wyjeżdża i nie wiadomo, co będzie z suczkami:(.
-
No i jeszcze pokażę 2 suczki, matka i córka, gdzieś w naszym regionie; podobna sytuacja, jak u Jaśminka, tylko że one jeszcze nie wychudły - mają czas do 11.02, bo wtedy pani idzie do szpitala na operację biodra i już tutaj nie wraca. Chałupę podobno wynajmuje, psów nie zabiera, a właściciel nie zgadza się, żeby suczki zostały:(.
-
Bajka - spokojna, cichutka, delikatna; woli siedzenie w budce niż kocie zabawy. Kuwetkuje. Zrobiłam OLX na Kraków, , jakby ktoś mógł zrobić na Katowice...
-
Nie wiem, czy ktoś będzie mi mógł pomóc z ogłoszeniami, ale na wszelki wypadek proszę. Kocie rodzeństwo spod tego balkonu Bajka i Benio już prawie gotowe do adopcji - właśnie już są po zabiegach, czekają jeszcze na szczepienia. Oboje maja po ok. 7 miesięcy. Benio - wesoły, żywiołowy, przytulaśny; bardzo lubi też harce z innymi kotami, kuwetkuje. Zrobiłam OLX na Katowice, jakby ktoś mógł zrobić na Kraków...
-
Dziękuję bardzo, jakoś nie mają kocie szczęścia. Wszystkie pozostałe już zapomniały, ze były w domu tymczasowym, a Szpulka i Esterka wciąż czekają. Jeszcze jedno zdjęcie dziewczynek
-
Wszyscy tutaj przeżywamy to, co spotkało Rabarbarka - ze stracił dom, na który tyle czekał i masz rację, że będzie mu trudno po raz kolejny tak szybko znaleźć nową rodzinę:( Ale myślę, że do tej rodziny nie ma już powrotu. Ja z panią nie rozmawiałam ani wcześniej ani teraz, ale wydaje mi się że tam nie m żalu z powodu oddawania psa, więc tak naprawdę nie ma na czym zacząć budować od nowa:(
-
Faktycznie dziewczyny napędziły Wam strachu, i to jak się świetnie rozumiały;) Nam raz uciekła Tolka - tuż przed wejściem do bloku spotkała psiego sąsiada i pogoniła przed siebie, a on za nią. Nie było mowy o dogonieniu, dookoła ulice, a oni jak w amoku; szukaliśmy ponad 3 godz. ,wreszcie kolega syna przyprowadził ją na gałązce wierzbowej ;).
-
-
Dzisiaj same dobre wieści o Borysie:). Przede wszystkim zmiana na brodzie nie jest nowotworem, ale albo zmianą alergiczną albo po ugryzieniu, więc jeden kłopot mniej:) Jagna martwiła się też, ze Borys niewiele przytył, a dzisiaj w lecznicy usłyszała, że w tym wieku efekt będzie widoczny po miesiącu, a nie tygodniu. Borys dzisiaj jedzie też na kąpiel. Jagna ma problemy z własną sunią, jak zajrzy tutaj, to wieczorem.