-
Posts
52093 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Na koncie Zea jest wpłata dla Dżekusia: Iwona z Sosnowca - 60 zł (II) Poproszę fakturę wspólną z Andreą.
-
Na koncie ZEA zameldowała się imponująca wpłata od rozi z bazarku - 850 zł:)
-
Pieniędzy na koncie jeszcze nie ma, zostaną przelane na konto fundacji po zakończeniu zbiórki. Ale możemy teraz opłacić fakturę, a potem wypłacić Kokoskowi mniej o te 580zł. Też tak myślę. Może jak Kokosek nacieszy się pełną miską, ciepłym posłaniem, to zacznie zabiegać też o kontakt z człowiekiem. Na większości zdjęć ze schroniska stoi przy siatce i tęsknotą wodzi wzrokiem za człowiekiem. A nie wszystkie psy podchodzą do ogrodzenia.
-
Bardzo się cieszę, ze dziewczyny otwarte, być może łatwiej będzie znaleźć nowy dom. No i cieszy fakt, ze tak łatwo odnalazły się w nowym miejscu. Wczoraj miałam już zapytanie z Warszawy o suczki, pani znalazła chyba info na fb; wyjaśniłam, że to jeszcze troszkę potrwa, że jeszcze zabieg sterylizacji, szczepienia. Pani ma przemyśleć i przegadać z partnerem, prawdopodobnie będą szukać dalej. Ale ucieszyłam się, że suczki podobają się, a ludzi nie odstraszył łańcuch i buda.
-
Jeszcze nie, p. Justyna czeka na zamontowanie siatek, chce osobiście wszystko sprawdzić;)
-
Kasia obiecała, ze postara się niedługo zrobić pierwsze zdjęcia, spróbujemy pokazać chociaż młodsza sunię. Starsza niestety będzie musiała trochę poczekać, cieczka opóźni zabieg sterylizacji. U nas dzisiaj bardzo złe warunki pogodowe, suczki miały szczęście, my też! Dzisiaj nie dotarlibyśmy na tą wieś.
-
Suczki nie mają skarbnika, więc chyba najprościej będzie, jeśli podam na 1 stronie konto fundacyjne do ewentualnych wpłat, bo to z niego będą pokrywane wydatki na suczki. Wszystkie wpłaty podam tutaj na wątku. Zamojska Fundacja dla Zwierząt i Środowiska ZEA Konto: 97 2030 0045 1110 0000 0200 1700 nick + suczki z łańcucha
-
Witam Was cieplutko u suczek, zostańcie na dłużej, one na pewno nigdy nie miały tyle dobrych ludzi wokół siebie:). Dzwoniłam dzisiaj do Murki zapytać o pierwszy poranek w nowym miejscu no i okazało się, ze jest bardzo dobrze! Suczki utrzymują czystość, przywitały Kasię machaniem ogonków i dobrym humorem, ani śladu tęsknoty czy smutku za poprzednim miejscem.