-
Posts
52258 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
381
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Tola replied to agat21's topic in Już w nowym domu
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Tola replied to agat21's topic in Już w nowym domu
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Tola replied to agat21's topic in Już w nowym domu
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Tola replied to agat21's topic in Już w nowym domu
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Tola replied to agat21's topic in Już w nowym domu
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Tola replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Mam zdjęcia! Zaraz wrzucę. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Tola replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Dzwoniła Aska7, właśnie przekazała kocurka. Powiedziała, że psiaki bezproblemowe, że to najgrzeczniejsze psy, jakie wiozła. Tym bardziej ta myśl, że staruszek spędził na betonie, w ciasnym boksie bez wychodzenia całe swoje życie, jest przerażająca:( Asia przekazała jeszcze, że starunio kaszle:( -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Tola replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Mój kocurek wysiada w Mysłowicach, a nie w Myślenicach;). -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Tola replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Niestety zdjęć nie będzie, bo zgubiłam kartę pamięci, nawet nie wiem w którym momencie. Musicie sobie wyobrazić maluszka, który drepcze coraz szybciej do auta i zniszczonego większego staruszka, który najchętniej położyłby się i tak już pozostał. Aska7 ma dawać znać, nie wiem do kogo przedzwoni. Też się martwię, to droga długa, więc kciuki i jak najcieplejsze myśli bardzo potrzebne. Uśmiech Asi na pożegnanie dał mi pewność, że będzie dobrze, co i Wam tutaj przekazuję. Jak coś będę wiedziała, od razu tutaj napiszę. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Tola replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, ze dopiero teraz jestem , ale mieliśmy jeszcze kocurka wnętra do lecznicy dostarczyć. Jak już wiecie, psiaki pojechały, wszystko odbyło się w miarę szybko i sprawnie. Aska7 była punktualnie, chociaż jak dzisiaj rano wyjrzałam przez okno, to pomyślałam, ze aura nie sprzyja, zresztą Asia jak dzwoniła to mówiła, że przed Zamościem zaczęło padać. Jednak już po 10.00 drogi były czarne i nawet słonce zaczęło wyglądać, jakby i ono chciało wspomóc kierowcę i dwa psiaczki. Rudy maluszek przytaptał do auta sam na smyczy z pracownikiem; najpierw nie chciał wyjść z boksu, ale potem szedł coraz bardziej chętnie, jakby rozumiał, że to nie jest takie zwykłe wyjście, ale wyjście po inne życie. W aucie od razu się położył, prawdopodobnie śpi. Staruni pies miał mniej ochoty na chodzenie, na początku nawet się bronił, wyrywał, nie chciał iść, ale potem jakby i on zrozumiał, że musi dać radę. Bez problemu dał sobie założyć obrożę, ale przy podnoszeniu do auta miał już chyba dosyć, a może coś go zabolało, bo capną TZa za rękę; dobrze, że była kurtka i jest tylko siniak. Pies wygląda źle i wiem, że mari ciężko będzie dzisiejszego wieczoru:( Mam nadzieję, że pobyt u Niej szybko przyniesie widoczne efekty w postaci lepszego wyglądu i lepszego samopoczucia. Nie zdążyłam zajrzeć do książeczek, jaki mają wpisany faktyczny wiek, a le mari na pewno wszstko to sprawdzi. -
Jesteśmy po wielu rozmowach tutaj na miejscu w sprawie sytuacji suni i jestem trochę spokojniejsza. Decyzja jest taka, że traktujemy Heidi tak jak do tej pory - jako bezdomną suczkę, której szukamy domu. Chętnych sporo, na razie wytypowałam dwa domy - w Bytomiu i w Żaganiu, zobaczymy, jak to się dalej potoczy. Jutro Heidi będzie miała gości - przyjeżdża rodzinka właśnie z Żagania:)
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Tola replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Ja też o tym myślę, trasa długa... A nie zapytałam, jak niedawno rozmawiałyśmy... -
Zakończyła się zbiórka na Ratujemy Zwierzaki, Borys zebrał 100,5 % kwoty; na konto ZEA przeleją 1889,10 zł
-
Dzięki Kasiu za opiekę nad sunią i za dopilnowanie RTG i czipowania. Bardzo się cieszę, że już po wszystkim, jakoś coraz gorzej znoszę te zabiegi. A ja mam kolejną bardzo dobrą wiadomość - córcia Fela vel Deri ma domek Nasz kochany zakapiorek, jak ją nazwała helli, będzie warszawianką;). Pani Ania, przyszła pańcia suni, zaangaowała się też w szukanie domku dla mamci :)