-
Posts
52093 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Miała robine ogólne badanie krwi i dzisiaj usg Tak, rozmawiałam z Kasią, Deri miała dzisiaj wykonane 4 testy Jakby się znalazł ktoś chętny byłabym wdzięczna, bo szykuje się spora faktura od weta. ja nie dam rady z bazarkami, od dawna ich nie robię, bo nie daje rady czasowo:( Tak, zamówiłam już gastro intenstinal - puszki i suchą, wlasnie Kasia potwierdziła, ze dzisiaj przyszła paczka. Problem w tym, że sunia nie ma apetytu, nie chce nic jeść. Gastro puszki są bardzo dobre, jadły je nasze szczeniaki po parwo. Dzisiaj sunia miała usg i testy, usg nic nie wykazało, wszystko ok. Nie wiadomo, czemu sunia tak długo nie chce jeść :( Kasia na pewno napisze więcej, bo niedawno odebrała Deri z lecznicy, mala miała kroplówkę, jutro tez jedzie. Jest ok. 840 zł. Czekam na faktury od weta, ale to na pewno dopiero po skończonym leczeniu
-
Martwię się bardzo:( Dzisiaj Kasia znowu jedzie do lecznicy, zaproponowałam zrobienie usg, bo nie wiem co jeszcze można zrobić. A dzisiaj JO37 jedzie na wizytę dla Deri, a ja nie potrafię się cieszyć. To ta pani, która znalazla sunię na FB pierwszego dnia, jak Jaaga wrzuciła post o zabraniu ich z łańcucha... Myślałam, że nic z tego nie będzie, a pani dzwoni, też się martwi. Chcą jechać do Murki poznać dziewczyny...
-
Zulcia dziękuje:) Zulcia jest wielkości kota, to ulubiony typ mojego TZa;). Jak w schronisku zobaczy czarne malenstwo z białymi dodatkami to wiadomo, ze się zatrzyma.
-
Tak, z kociakiem lepiej, około 10 marca będzie już go można szykować do Dt do p. Justyny.
-
Dziękuję pięknie :)
-
Na koncie fundacji jest wpłata Anuli - 30 zł (za kojec)
-
-
I solenizantka Zulka - dzisiaj mija 14 lat, odkąd zamieszkała z nami, z wypisu ze schroniska wynika, ze zaczęła 19 rok życia...
-
-
-
-
U nas nadal biało, ale to chyba ostatnie takie dni z zimą w tle:). Takiej zimy rzeczywiście dawno było - i takich mrozów i takiej ilości śniegu. Dzisiaj jeszcze najlepiej w było domu, ale już niedługo:)
-
Czy Wam też tak pędzi czas? Im jestem starsza, tym wydaje się, że szybciej... Niedawno pisałam tutaj o mojej Zulci, a mamy kolejny rok! Dzisiaj mija 14 lat, odkąd zabraliśmy Zulkę ze schroniska, wg książeczki nasza babinka zaczęła 19 rok życia...
-
Jagna, jeszcze nie byłam, ale na pewno podjadę, bo chcę zabrać ze schroniska najbardziej potrzebującego kota. Dwa lata temu TZ zabrał białaczkową Agę, która cały czas jest w DT, a teraz mamy miejsce dla kota w Mysłowicach. Planowałam, że pojadą dwa, ale musimy trzymać u p. Justyny miejsce dla kota znalezionego na leśnym parkingu w strasznym stanie, teraz jest leczony. Tylko nie mam kiedy podjechać do schroniska, kolejny dzień zabieraliśmy kotki ze wsi do sterylek, ale na szczęście w poniedziałek już ostatnia. Atak zimy pokrzyżował nam plany, trzeba było zrobić przerwę i dlatego tyle to trwa. We wtorek pojedzie tylko Lilianka, kotu ze schroniska trzeba najpierw zrobić testy,
-
Borys nie do poznania, to zupełnie inny pies! Cudownie widzieć go takiego odmienionego, szczęśliwego, na swoim miejscu:). A Linda dopełnia ten cudowny widok:)
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Tola replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Jagna pięknie pisze o Lindzie i o pozostałych swoich psach. Ja lubię tu zaglądać również wtedy, jak mam gorsze dni w pomocy zwierzakom. Historia Lindy pokazuje, że zawsze warto walczyć do końca, pomimo problemów. Podobnie jest u Barytona:)