Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52258
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    381

Everything posted by Tola

  1. Dzwoniła Aska7, właśnie przekazała kocurka. Powiedziała, że psiaki bezproblemowe, że to najgrzeczniejsze psy, jakie wiozła. Tym bardziej ta myśl, że staruszek spędził na betonie, w ciasnym boksie bez wychodzenia całe swoje życie, jest przerażająca:( Asia przekazała jeszcze, że starunio kaszle:(
  2. Niestety zdjęć nie będzie, bo zgubiłam kartę pamięci, nawet nie wiem w którym momencie. Musicie sobie wyobrazić maluszka, który drepcze coraz szybciej do auta i zniszczonego większego staruszka, który najchętniej położyłby się i tak już pozostał. Aska7 ma dawać znać, nie wiem do kogo przedzwoni. Też się martwię, to droga długa, więc kciuki i jak najcieplejsze myśli bardzo potrzebne. Uśmiech Asi na pożegnanie dał mi pewność, że będzie dobrze, co i Wam tutaj przekazuję. Jak coś będę wiedziała, od razu tutaj napiszę.
  3. Przepraszam, ze dopiero teraz jestem , ale mieliśmy jeszcze kocurka wnętra do lecznicy dostarczyć. Jak już wiecie, psiaki pojechały, wszystko odbyło się w miarę szybko i sprawnie. Aska7 była punktualnie, chociaż jak dzisiaj rano wyjrzałam przez okno, to pomyślałam, ze aura nie sprzyja, zresztą Asia jak dzwoniła to mówiła, że przed Zamościem zaczęło padać. Jednak już po 10.00 drogi były czarne i nawet słonce zaczęło wyglądać, jakby i ono chciało wspomóc kierowcę i dwa psiaczki. Rudy maluszek przytaptał do auta sam na smyczy z pracownikiem; najpierw nie chciał wyjść z boksu, ale potem szedł coraz bardziej chętnie, jakby rozumiał, że to nie jest takie zwykłe wyjście, ale wyjście po inne życie. W aucie od razu się położył, prawdopodobnie śpi. Staruni pies miał mniej ochoty na chodzenie, na początku nawet się bronił, wyrywał, nie chciał iść, ale potem jakby i on zrozumiał, że musi dać radę. Bez problemu dał sobie założyć obrożę, ale przy podnoszeniu do auta miał już chyba dosyć, a może coś go zabolało, bo capną TZa za rękę; dobrze, że była kurtka i jest tylko siniak. Pies wygląda źle i wiem, że mari ciężko będzie dzisiejszego wieczoru:( Mam nadzieję, że pobyt u Niej szybko przyniesie widoczne efekty w postaci lepszego wyglądu i lepszego samopoczucia. Nie zdążyłam zajrzeć do książeczek, jaki mają wpisany faktyczny wiek, a le mari na pewno wszstko to sprawdzi.
  4. Pięknie dziękuję Zamojska Fundacja dla Zwierząt i Środowiska ZEA Konto: 97 2030 0045 1110 0000 0200 1700 nick + suczki z łańcucha
  5. Jesteśmy po wielu rozmowach tutaj na miejscu w sprawie sytuacji suni i jestem trochę spokojniejsza. Decyzja jest taka, że traktujemy Heidi tak jak do tej pory - jako bezdomną suczkę, której szukamy domu. Chętnych sporo, na razie wytypowałam dwa domy - w Bytomiu i w Żaganiu, zobaczymy, jak to się dalej potoczy. Jutro Heidi będzie miała gości - przyjeżdża rodzinka właśnie z Żagania:)
  6. Piękne zdjęcia:) Opłacona faktura za Jaśminka na 300 zł faktura-18-03-2021_1.pdf
  7. Zakończyła się zbiórka na Ratujemy Zwierzaki, Kokosek zebrał 215,13% kwoty, na konto ZEA przeleją 2022,29 zł
  8. Zakończyła się zbiórka na Ratujemy Zwierzaki, Borys zebrał 100,5 % kwoty; na konto ZEA przeleją 1889,10 zł
  9. Dzięki Kasiu za opiekę nad sunią i za dopilnowanie RTG i czipowania. Bardzo się cieszę, że już po wszystkim, jakoś coraz gorzej znoszę te zabiegi. A ja mam kolejną bardzo dobrą wiadomość - córcia Fela vel Deri ma domek Nasz kochany zakapiorek, jak ją nazwała helli, będzie warszawianką;). Pani Ania, przyszła pańcia suni, zaangaowała się też w szukanie domku dla mamci :)
×
×
  • Create New...