Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52083
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Mocno trzymam kciuki, oby nie było problemów
  2. Jest przełom Jeżynka dała się wynieść na rękach do ogródka. Nie załatwiła się, ale nie było paniki. No i nie zareagowała na zapinanie tej nowej smyczy, która nie brzęczy
  3. Ok, dzięki to czekam na fakturę.
  4. Jeśli ortopeda nie będzie robił problemu, to wizytę proszę wziąć na ZEA, podeślę NIP do faktury.
  5. Dawno nie byłam u Marcelka, zaglądam teraz i widzę niesamowitą zmianę, trudno poznać w nim tego przerażonego pieska z początku wątku. Marcelek przeszedł niesamowitą metamorfozę, bardzo się cieszę, a tak żle się zapowiadało.
  6. TZ rozmawiał dzisiaj z wetem, plan dotyczący rudej suni jest następujący - w piątek zdjęcie szwów (oczywiście jak rana dobrze się goi), a w poniedziałek szczepienie p.wściekliźnie.
  7. TZ rozmawiał dzisiaj z wetem, plan jest taki - w piątek zdjęcie szwów (oczywiście jak rana dobrze się goi), a w poniedziałek szczepienie p.wściekliźnie. Ewentualny wyjazd ze schroniska trzeba planować na przyszły tydzień.
  8. Jutro Negri jedzie do DS Warszawy, razem z nią jedzie jeszcze 2 kociaki od Murki - bardzo prosimy o kciuki.
  9. U mnie jest jeszcze ten problem, że Zulka dostaje 3 razy dziennie i jak to ukryć przed Florką;)
  10. Jo37 poszukuje wizytatora, a tymczasem dzisiaj kolejny tel o Andreę, tym razem z Rybnika, ale chyba nie będziemy wiązać z nim większych nadziei.
  11. Oj ciężko odchudzić sunię, wiem coś o tym, zwłszcza jak Florka wchodzi do kuchni, a jej wzrok błaga o jedzenie;)
  12. Głaskać się daje, najchętniej wtedy, kiedy sama podejdzie. Ona ręki się nie boi, natomiast jak ta ręka coś trzyma to jest problem, Jeżynka staje się wtedy czujna i obserwuje każdy ruch. Pani opowiadała, ze córka ubierała się, zadźwięczał pasek od spodni, no i była panika. Zauważyli, ze ona bardzo boi się odgłosów metalowych przedmiotów... Leciał samolot, jak była na balkonie i strachu nie było, raczej ciekawość. Pani zauważyła też, że jak jest sytuacja, której nie zna, to od razu patrzy na panią jakby szukała potwierdzenia, że jest ok. Z samolotem było ok. pani potwierdziła i Jeżynka spokojnie obserwowała:)
  13. Ja też bym to rozważyła, żeby potem nie było reklamacji z powodu chorej łapki...
×
×
  • Create New...