Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52083
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Dzwoniła pani Małgosia, z Almą wszystko dobrze, to prawdopodobnie reakcja po odrobaczeniu. Gdybym wiedziała, ze w książeczce jest wpisana data 3 odrobaczenia i przypada na dzień po przyjezdzie do nowego domu, to uprzedziłabym p. Małgosię, żeby wstrzymała się jeszcze chwilę, niech minie stres związany z oddzieleniem od matki. Alma dostałą kroplówkę, nie ma gorączki, pani kupiła wterynaryjne puszeczki, jutro powinno być lepiej. Pani bardzo to przeżyła, przez łzy mówiła, że Alma jest cudowna, że bardzo ją kocha; przestraszyła się, ze sunia się odwodni.
  2. Wszystko przygotowane, rodzina ma dodatkowe szeleczki, adresówkę, mają też kontenerek, żeby Jeżynka czuła się bezpieczniej. Bardzo się denerwuję, dawno tak nie panikowałam, ale jakoś trzeba przeżyć ten wyjazd do nowego domu lękliwej Jeżynki.
  3. Do kotów to jeszcze nie wiadomo, ale do psów na razie jest bardzo zaczepna, dzisiaj zaatakowała Lonię, biedna Lonia to już chyba nie wyjdzie z pokoju.
  4. Biedne:(. Oby udało się wyleczyć to jedyne oczko Kreski.
  5. Cudna sunia:) Ja mam wyróżnione ogłoszenie na Toruń, to na Poznań wyróżnię, jak będę miała promocję. Teraz zaciskam kciuki za tą Jedyna rodzinę.
  6. Jutro jasna sunia jedzie do Jagny, podrzuciłam dzisiaj do Alaskan szeleczki i smycz, kontenerek będzie miała p. Karolina, która przyjeżdża po niufka, więc nie będzie problemu ze zwrotem do nas. P. Karolina jest tak uczynna, że przywiezie nam też nasze kontenery od Jagny, długo czekały tam na kogoś, kto jedzie w nasze strony.
  7. Ja to dzisiaj same złe informacje przynoszę:(
  8. Martwię się, ale już nie chciałam pani stresować, bo płacze, niech spokojnie jedzie do lecznicy.
  9. Tak, pani dostała puszkę od p. Marzenki, ale mała nie chciała jej jeść, poskubała trochę i dalej nic.
  10. Wspaniała sesja, maluchy cudowne. Alma natomiast coś niedomaga, pani w środę jeździła z nią do weta, bo nie chciała jeść, wet powiedzial, ze szczeniak to okaz zdrowia, ze na pewno tęskni. Ale dzisiaj mała 2 razy zwymiotowała, jest apatyczna; pani bardzo przestraszona, jest umówiona na wizytę dzisiaj o 20.00, ma potem dzwonić.
  11. Mamcia kociaków, ma powybijane dolne zęby z jednej strony
  12. Ja natomiast mam dzisiaj niestety same złe informacje:(. Nasza kocia rodzinka była na kolejnym badaniu już ze świeżo wyłapana mamcią. Niestety koci katar nieodwracalnie zniszczył 2 kociakom oczka W miocie jest 3 dziewczynki i 2 kocurki. Dziewczynki: czarna ze srebrnym nalotem (chore oczka) pręgowana z dłuższym włosem - zdrowa prawie szylkretka z dłuższym włosem ( jedno oczko całkowicie zniszczone) Kocurki pręgowany z dłuższym włosem - zdrowy rudy z dłuższym włosem, największy z rodzeństwa - zniszczone obie gałki:(
  13. Wspaniała wiadomość, niech się suni szczęści
  14. Kotka złapana, już karmi maluszki . Dzisiaj kolejny wyjazd do weta.
  15. Na pierwszej stronie umieściłam wszystkie ogłoszenia, na Warszawę ma OLX od Tyśki i Ellig
  16. Staramy się zapewnić Zulci końcówkę życia bez bólu i mamy nadzieję, że nam się to udaje. Są dni, że funkcjonuje w miarę dobrze, ale bywa tak, że ze strachem myślimy o kolejnym dniu. Teraz oprócz krótkich ataków zespołu przedsionkowego największy problem to jednak nadziąślak, bo rośnie i utrudnia suni jedzenie. Jest też prawdopodobnie przyczyną braku apetytu, ale w porównaniu z majem i czerwcem to z jedzeniem Zulka daje radę. W ciągu ostatnich dni pojawił się jednak stan zapalny, pyszczek znowu spuchł no i trzeba było wprowadzić antybiotyk. Wet mówi, że nie możemy nic więcej zrobić.
  17. Mam dzisiaj więcej czasu i poczytam sobie o Lilku, bo czytam o nim na wątku Czetki, a nie znam dokładnie jego historii. On z tymi swoimi strachami to chyba podobny do zamojskiego Marcelka, który jest u Wiosny...
  18. Jeżynka w sobotę wybiera się do własnego domu, ale nie wiadomo, czy ma gorszy czas, czy czuje, że czekają ją zmiany, bo dzisiaj zdecydowanie zareagowała na próbę założenia szeleczek. Było już dobrze, a tu tuż przed wyjazdem coś nie podoba się suni wychodzenie na zewnątrz w szelkach. Denerwowałam się tą adopcją, a teraz bardzo się denerwuję.
  19. NIektóre zwierzaki tak niestety reagują na odrobaczanie, może Czetka z tych wrażliwszych...
×
×
  • Create New...