-
Posts
52252 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
381
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
-
Zapraszam na wątek Sary z lańcucha, zaglądajcie proszę
-
Pies bardzo cierpiał fizycznie i psychicznie, płakał i chyba tylko dlatego sąsiedzi odkryli jego istnienie. Mam nadzieję, że uda się mu pomóc i dojdzie do pełni zdrowia.
-
Jeśli ktoś chciałby wesprzeć Sarę Zamojska Fundacja dla Zwierząt i Środowiska ZEA Konto: 97 2030 0045 1110 0000 0200 1700 Z DOPISKIEM " Sara z łańcucha" Pomoc dla Sary: 760 zł - Anula (15.11. spadek po Bixi) 50 zł - Isiak ( 50 zł - limonka80 (15.11.)( 20 zł - Nesiowata (15.11.) 20 zł - nina65 (15.11.) 10 zł Nesiowata (03.12) Bazarki: 51 zł - Nadziejka (26.11) BAZAREK 130 zł - b-b (06.12.) BAZAREK 173 zł - Jo37 06.12) 50 zł - MikAga (10.02.) Razem: 1314 zł WYDATKI: 100 zł - badanie krwi (faktura str. 2) 130 zł - szczepienie, czip (faktura str.3) 335 zł - sterylizacja (opłacił UG) 450 zł - hotelowanie (faktura str. 5) 450 zł - hotelowanie (faktura str.8 ) 135 zł - hotelowanie (faktura str.8) Razem: 1600 zł Sara u Jagny - opłaty: 320 zł - hotelowanie (faktura str. 13) 1920 zł - 1314 zł = 606 zł (dopłata ZEA) Ogłoszenia Sary: Tyśka: Sara-Zelda na Wrocław https://www.olx.pl/d/oferta/urocza-13-kg-suczka-mix-owczarek-pirenejski-CID103-IDJyyeX.html b- b: Kulcia - Sara na Kraków https://www.olx.pl/d/oferta/kulcia-chodzaca-slodycz-CID103-IDN0lId.html Tola: Warszawa https://www.olx.pl/d/oferta/cudna-sara-do-adopcji-CID103-IDMXOK6.html Ellig: Warszawa Gumtree https://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenieta/srodmiescie/sara-prosi-o-dom/10010522713481010480538809 Ellig: Opole https://www.olx.pl/d/oferta/wyjatkowa-madra-sunia-prosi-o-dom-CID103-IDNtKRf.html
-
O tragicznej sytuacji suni uwięzionej na łańcuchu dowiedzieliśmy się od kogoś stamtąd - zmarła właścicielka, rodzina zabrała dziecko, a na posesji pozostał pies. Ponieważ nie miałam tak od razu bezpiecznego miejsca, a z powodu pobytu córki w szpitalu nie byliśmy z TZem w stanie jeździć jeszcze do suni, próbowaliśmy wciągnąć do pomocy kogoś z sąsiadów i dostarczyć karmę chociaż na parę dni, nikt jednak nie zgodził się, pomogła dopiero nasza znajoma. Wczoraj zawieźliśmy sunię do nowego hoteliku w naszych stronach; do Szafirki jest raczej za duża, a u Jagny teraz tłok. https://www.facebook.com/Psia-Rodzina-hotel-dla-psów-u-psiej-mamy-107577108080339/ Suczka ma na imię Sara i w porozumieniu z p. Edytą, właścicielką hoteliku, nie będziemy nic zmieniać. Nie wiem ile Sara ma lat, na pewno nie jest młodziutka, wszystkiego dowiemy się po wizycie w lecznicy. Do człowieka skacze, szuka kontaktu, do psów hotelikowych wczoraj powarkiwała, ale to bardziej stres niż wrogość. Bardzo chciałabym zmienić jej życie, znaleźć nowy dom z kochającymi, empatycznymi ludźmi, czy damy radę? Koszt hotelowania (boks wewnętrzny) to 450 zł/doba + opieka weterynaryjna, a jest sporo do zrobienia - odrobaczenie, szczepienia, sterylizacja, fryzjer. Rozumiem jak trudna jest obecnie sytuacja na dogomanii, jak nas mało i trudno o każdy grosz, a potrzebujących pomocy finansowej psów wciąż przybywa, gdyby jednak ktoś mógł nas wspomóc, będziemy z Sarą bardzo wdzięczne. Zapraszamy wszystkich, których wzruszył los Sary - bądźcie z nami, wspierajcie swoją obecnością, dobrym słowem, radami, optymizmem, Sarze to bardzo potrzebne, będzie nam łatwiej. Tutaj zdjęcia, które dostaliśmy od któregoś z sąsiadów
-
Aska7, bardzo dziękuję, reakcja kaukazów była natychmiastowa, zadzwonił bardzo konkretny facet, jesteśmy w kontakcie. W międzyczasie zgłosił się dom dla biedaka i to już będzie weryfikowane przez dziewczyny z FB, a jeśli nic z tego nie wyjdzie to Bogdan od Kaukazów stara się o miejsce u nich. Pies był wczoraj u weta; jest słaby, przejdzie parę kroków i siada. Mam nadzieję, że psychicznie też da radę. Tutaj jeszcze parę zdjęć z wczorajszej akcji wynoszenia z mieszkania, które przez tyle miesięcy było jego wiezieniem. Tak, pies ma tzw. "niedźwiedzie łapy"
-
Bardzo proszę o pomoc, może ktoś ma grupy pomagające kaukazom. Wczoraj TZ był na interwencji w bloku u starszej kobiety, która id paru miesięcy trzyma bez wyprowadzania młodziutkiego psa, nigdy nie był na zewnątrzJest umowa zrzeczenia się psa, tylko nie na gdzie go zabrać. Stan psa to tragedia, dzisiaj byka próba wyprowadzenia go, ledwo idzie, łapy powyginane, otyły. Pies nie na chyba jeszcze roku.
-
Nie dziękuj Martusiu, mnie też sunia zapadła w serce i chociaż rodzinnie problem goni problem i nie mam teraz dobrego tego listopada, staram się jej pomoc.
-
W poniedziałek będzie wiadomo, czy mogą jechać, dam znać.
-
Sunia już w hoteliku, jest na pewno starsza niż 4 lata, waży ok 14 kg, ale chuda. Jest przyjazna, chociaż dzisiejszy dzień bardzo ją zestresował. W hoteliku będzie w boksie wewnętrznym - ma cieplutko, kolorowo. Jak znajdę chwilę postaram się założyć wątek i więcej napisać. Na razie wracamy.
-
-
Nadal niestety jest z córką w szpitalu:(
-
Tak, jest buda, jej otoczenie widać na zdjęciach:(. Jutro około 11. jedziemy tam i jak wszystko ułoży się tak jak planujemy, to prawdopodobnie zabierzemy suczkę, prosimy o kciuki, bo nie wiemy co zastaniemy na miejscu. Sunia mogłaby jechać do szafirki na miejsce jasnej suni, która ze względu na stan zdrowia zostanie na razie u Jagny, ale nie mam gdzie jej przetrzymać, poza tym nie wiadomo jeszcze kiedy możliwy będzie transport owczarki i rudej suni w tamtym kierunku... Sunia nie może tyle czekać:( Zarezerwowałam więc miejsce w hoteliku Psia Mama, do którego miała jechać Czetka https://www.facebook.com/Psia-Rodzina-hotel-dla-psów-u-psiej-mamy-107577108080339/ , pani Edyta miała jeszcze miejsce dla niedużego psa i mam nadzieje, że sunia spędzi jutrzejszą noc w cieple i bez łańcucha.