-
Posts
52082 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Tak, bardzo fajna rodzina trafiła się Negri, wiedziała chyba, na kogo tyle czeka:). Bardzo Kasiu dziękuję za opiekę nad koteczką
-
Trafiłaś świetnie - szukali czarnej do kompletu;). Może faktycznie komplet to 4 koty;) Już jest;)
-
Gdy przyjechaliśmy do schroniska, Kofi czekała w zagródce dla szczeniaków, zobaczyłam ją z daleka. Pracownik wyniósł ją na rękach i wtedy zobaczyliśmy te dwa maluszki, trzęsące się z zimna, wspinające się na siatkę:( Nie mogliśmy ich tam zostawić, nie mogliśmy:( Wiem, to było nieplanowane:( Szczeniaki to dwie dziewczynki
-
Dzisiaj rozmawiałam z właścicielką hoteliku, Sara i jej historia bardzo zapadły p. Edycie w serce. Sunia jest mega przyjacielska do ludzi - podskakuje, kocha przytulanie, w cudowny sposób składa łapki, jak prosi o głaski. Wczoraj p. Edyta wyczesywała ją, wycinała kołtuny i nie było żadnego protestu, sunia zachowywała się tak, jakby sprawiało jej to przyjemność. Jest jeszcze problem z kontaktem z innymi psami, Sara go nie nie potrzebuje i jest bardzo zazdrosna; jak jest przy człowieku, to nie pozwala podchodzić nikomu innemu, ale myślę, że to się zmieni jak zobaczy, że miłość i uwaga są sprawiedliwie dzielone Dzisiaj biegała po ogrodzie i widać było, że jest w szoku - wolna, bez łańcucha, z towarzystwem innych psów, chyba nigdy tego nie miała; tyle zmian, tyle nowego się zadziało, wczoraj i dzisiaj była wyraźnie przebodżcowana, na pewno potrzebuje czasu, aby zaakceptować zmiany.
-
Mam też bardzo dobre informacje o młodziutkim kaukazie z interwencji - zgłosiła się rodzina z okolic Zielonej Góry, Bogdan zajmujący się adopcjami kaukazów przekazał kontakt do wizytatorki i jak wizyta wypadnie dobrze, to szczeniak będzie miał dom. Proszę o kciuki, bo to psie dziecko dość się już wycierpiało.
-
-
Rozmawiałam z Hanią o przewozie szorstkiej suni od Jagny do hoteliku do Nowej Soli - koszt przewozu przez szafirka to 620 zł. Myślę, że w sytuacji, kiedy dziewczyny mają tak mało deklaracji, a jasna dziewczynka jest chora i nie wiadomo, jakie koszty jeszcze nas czekają, trzeba zrezygnować z płatnego transportu i czekać na tzw. okazję. Dla jednej suni to jednak bardzo duży wydatek, nie ma sensu zbierać takiej kwoty na przewóz. Rozmawiałam już z p. Maćkiem, da znać jak będzie miał transport psów w tamtym kierunku; trzeba też śledzić wyjazdy psów do DS na Dolny Śląsk, może coś się trafi.