raczej spodziewałabym się jakiejs pchły jeszcze.szapon p/pchłowy jest skuteczny w momencie gdy jest pies kapany.i działa tylko na formy dorosłe pasozyta.jeśli jest juz ok 7 dni od ostatniej kapieli idz do weta i poproś o prep.w sprayu np.fiprex 250 ml lub tez poproś aby spryskał psa na miejscu.pamietaj że ilośc prysnięc jest uzalezniona od wagi psa.poniewaz to szczenię to trzeba bedzie za jakis czas powtórzyć pryskanie z racji zwiększenia masy ciała psa.
prep.w sprayu mozna smiało uzywać na szczenieta kocięta(ale mam na myśli prep.z fipronilem czyli frontline czy fiprex)
sacred-masz rację.widziałam sznacery mini z reakcjami uczuleniowymi na adiuwant we frontline.byc może i Willy ma reakcję na adiuwant w advantixe.przynajmniej wiadomo będzie że nie należy używać w jwgo przypadku tego preparatu
gdyby to była babeszioza po tym kleszczu co go miała 2 m-ce temu to juz by psa nie było wśród żywych(oczywiście nie leczona),przy nerkach-tzn jakichkolwiek problemach z nerkami czy ukł moczowym objawy bólowe występuja bardzo rzadko(ewentualnie przy ich zapaleniu przy omacywaniu okolicy nerek pies reaguje).mogże to byc sytuhorobowe.ale ja także czekam na wyniki
"fachowo"można także powiedzieć-badanie koproskopowe-zależy co podejrzewa lekarz jeśli "zwykłe"pasożyty(tasiemiec,glista cystoizospory)to jednorazowe badanie to potwierdzi lub wykluczy,na obecnosc gardia lamblia zrób test płytkowy