-
Posts
10790 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gryf80
-
cushinga nie stwierdza sie na oko,nawet jeśłi objawy "nie pasują"-nie każde zwierze jest tako samo.poproś dla swietego spokoju o badanie kortyzolu. czy pies oprócz tego ryżu(kaszy nie dawaj-fermentujac powoduje wzdecia)i kuraka dostaje coś jeszcze?dostawał probiotyki(czasem gazy wzdęcie brzucha powodowane jest namnożeniem sie złych bakterii-prep.typu lakcid moga pomóc na pewno nie zaszkodza)
-
właśnie-vallhund ma racje-przy zerwanym więzadle nawet cuda wianki na kiju nie pomagaja.fakt-albo zrób bardzo dobre zdjęcie rtg(nie musi byc cyfrowe) albo nie robic wcale(na "złym"aparacie zerwanego więzadła nie widać).czasem wystarczy wizyta u na prawde dobrego ortopedy
-
czy można dowiedziec się czemu zwierzę poddano eutanazji?
-
no widzisz problem niejako sam sie rozwiązał -następnym razem zbadaj psu puls(na tętnicy udowej-po wewn stronie)
-
jeśli byłby to nużeniec to na pewno nie przeszło by po lekach p/świądowych,stawianie na oko diagnozy mija się z celem .karma sama w sobie nie jest zła(ładne futro po niej zwierzaki mają). maćku zmień weta,tu na forum powinieneś go znależc(oczywiście sprawdzonego).musi zrobic zeskrobinę w celu wykluczenia choroby pasożytniczej skóry.
-
po pierwsze psu trzeba zajżeć w paszczę-może to wcale nie porażenie,może utknęło mu coś między zebami np.kawałek patyka czy kości,może coś rośnie w jamie ustnej,może to problemy z bolacym zębem.
-
dokładnie jak pisze muszelka-idz np na usg ,odzałuj 45 zł,dowiesz sie czy jest w ciazy czy nie,jeśli zdecydujesz sie na sterylke aborcyjna to w sumie w każdym momencie możesz to zrobić-oczywiście im szybciej tym lepiej ,z tego wynika że jak jaa przygarnęliście to juz była cięzarna(o ile była wogóle)więc rodzić powinna niedługo.
-
dawid myślę,że na pewno a z resztą-jeśłi masz weta niedaleko siebie to weż"na zeszyt"oddasz jak jak rodzice wróca.wyglada to jak wypadnięty penis-zdarza sie.ale musisz to pokazać wetowi i to w miare szybko-im dłiużej będziesz zwlekał tym bardziej ta cz eść na zewn."puchnie"i moze dojśc do martwicy(na samym końcu jest samoamputacja)
-
hmm.tyle że psy na "wolnośści"w stanie dzikim rzadko dożywaja 7-8 roku życia....tak jak jest m.in z kotami
-
tala ja sterylizowałam swoją sucz miesiąc po pierwszej cieczce(teraz ma 7 lat)
-
sorki drogie panie ale to jest dogomania nie "nietoperzomania":)
- 87 replies
-
- choroby
- wścieklizna
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
spokojnie,może zacznijmy po kolei:kiedy dokładnie znalazłeś sukę i kiedy dostała te hormony antykoncepcyjnę.nie babesziozą powinieneś się martwic u ciężarnej a tymi hormonami jeśli dostała je będąc w ciąży.a tak wogóle kto postawił diagnozę ciąży-kolega /;na oko"czy badaniem usg.badanie krwi niczego nie pokaże czy jest w ciąży czy nie.tylko rtg lub usg. leczenie babeszka nie wpłynęłby w jakis znaczący sposób na przebieg ciąży(zależy także jakie leki dostawała).ciaza trwa niezależnie od rasy ok 2 m-cy.ale przez podane wcześniej hormony może to mieć dziwny przebieg-o szczegółach zapytaj weta. jak przebiega poród?-spytaj weta-tu jest za mało miejsca na opisywanie.jeszcze raz napiszę-jeśłi hormony zostały podane gdy suka była juz w ciązy poród może mieć inny wygląd.jeśłi jest to ok.połowa ciąży a ze szczeniętami nie będziesz miał co zrobić rozważ sterylizację psa. mały pies może mieć nawet i 6 sczeniąt)(zrób rtg lub usg będziesz wiedział czy ma i czy wogóle jset w ciąży) antykoncepcja to nie lipa absolutnie-ważne żeby podać w odpowiednim momencie a nie wtedy kiedy pies jest w ciąży-hormony antykoncepc,to nie preparaty poronne(ewentualnie zapytaj o takowe weta i to szybko jełśi jest jeszcze dośc wcześnie,jeśli boisz się sterylki u suni). karm ja ty czym chcesz,byle nie za dużo i jeśłi faktycznie jest w ciąży to nie dawaj pod rzadnym pozorem wapnia,póki się nie oszczeni. nie wiem co mam ci jeszcze napisać,pytaj,jeśłi wiem to odpowiem.
-
pies pewnie tak guzy-zalezy od tempa wzrostu...
-
jeśli chudość jest wynikiem tyl;ko słabego żywienia schroniskowego to co dajesz innym psom z czasem i jej kształty sie zaokraglą
-
to super że nie ma pasożytów.na gardia lamblia możesz zrobić test płytkowy.niektóre lecznice to mają.nie mam pojęcia ile kosztuje.
-
jest tego sporo na rynku z prep do łykania-np.kalm aid,neuroxivet.ewentualnie jeśli masz psa w domu to może byc d.a.p. dla psów do kontaktu
-
ściema jakaś z tym kolorem moczy,nawet jeśłi byłby bordowy tosie da jak najbardziej....ale nie wazne.super że psu lepiej
-
wolf-zamiast mleka spróbuj podac odrobine kefiru albo serek bieluch taki naturalny bez rzadnych dodatków. schemat odrobaczania szczeniat był juz wielokrotnie wałkowany,ale specjalnie dla ciebie wolf powtórze(a propos odrobaczania-odrobacza sie tabletami nagminnie nawet w bardzo dobrych hodowlach )przez 3 kolejne dni odpowiednia częśc tabletki(zakładam że tabl.jest na 10 kg )w zalezności od tego ile waży szczeniak po 2 tygodniach ważyszz szczeniaka i znów przez 3 kolejne dni odpowiednia częśc tabl.codziennie. jeśli został osad w miseczczce w której rozkruszałeś to zn.że pies przyjał za malo.najlepiej wepchnąc psu do pyszczka(i nie mieszaj tabsów na robale z mlekiem ani z rzadna rzeczą "mleczną")przynajmniej będziesz mial pewnośc że pies to połknął.jeśli masz problemy z podaniem tabl.tak jak radziły przedmówczynie-kup pastę lub płyn(to juz jest troszkę drozsze,ale łatwiej podac dopaszczowo-schemat tez taki sam przez 3 dni i po 2 tyg powt) wolf poproś swoja rodzinę która ma sukę i psa ,jeśli chca ich razem w kojcu trzymać to przynajmniej zastrzyk antykoncepcyjny raz na 5 m-cy zrobili suni
-
generalnie-znależc trzeba potencjalnych chetnych na miot mieszany.trudno.myślę że sara to rozumie
-
pierwsze pytanie czy pies był zabezpieczany p/kleszczom,czy nie znalazłas kleszcza na niej ok 3-4 dni temu,to że nie znależli babeszki nie oznacza że jej nie ma(wiesz mi wiem co piszę)trzeba zrobić badanie moczu to pewne-ze złapaniem nie powinnaś mieć problemu,niech zrobia rozmaz krwi raz jeszcze.szczerze powiedziawszy przy zap.pecherza rzadko sie zdarza osowienie i brak apetytu(miesiąc temu mój pies tez miał krwiomocz,bez wzrostu tem i pogorszenia nastroju-badanie moczu potwierdziło struwity w moczu)
-
szukaj weta który to zrobi dalej.nikt raczej az 600-ciuset złotych od ciebie nie weżmie...spoko
-
monika o ten vaghotyl popros żeby "wypalił"nim jame ropnia.psa to nie boli .
-
nie ma reguły....lepiej z góry nie zakładać że wyjda "rasowe"...
-
może byc zaszczepiony,oczywiście,ale moim skromnym zdaniem ta szcepionka to wyrzucani kasy w błoto....oczywiście decyzja zalezy od ciebie a także od sytuacji epidemiologicznej w twoim regionie(jeśli takowe schorzenie nie występuje ani nie jezdzisz w regiony gdzie ta choroba jest to bez sensu szczepić-oczywiście mówię o psach)