Jump to content
Dogomania

Domnia

Members
  • Content Count

    61
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About Domnia

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    Kielce

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Domnia

    Pies mi ucieka na spacerach :(

    To może go lepiej nie puszczaj - przynajmniej na razie, do czasu kiedy nie opanuje chodzenia na smyczy. Szkoda by było psiny jakby wpadł pod koła... :-( Życzę powodzenia!
  2. Domnia

    Pies mi ucieka na spacerach :(

    Na początku piesek musi przełamać lęk przed smyczą. Zakładaj mu ją w domu, niech się przyzwyczai. Kiedy piesek już przestanie się bać smyczy trzeba nauczyć go grzecznego chodzenia przy nodze. Przydadzą się smakołyki. Zachęcaj nimi pieska, żeby szedł w twoją stronę. Nie puszczaj szczeniaka samopas - bo wpadnie pod samochód, albo zrobi sobie inną krzywdę... Jeśli chcesz mu dać trochę swobody - to najbezpieczniej by było gdybyś puszczała go na terenie ogrodzonym.
  3. Są jakieś nowe foteczki? Jestem pod wrażeniem!
  4. Domnia

    problem po zakupie szczeniaka

    To zachowanie jest niepokojące... jak radzą inni - trzeba iść do weterynarza, ciekawe co powie... jeszcze się nie spotkałam z tym, żeby zdrowe w pełni szczenię słaniało się na nogach i obijało się o przedmioty. Bardzo mnie ciekawi co powie wet, bo do niego w pierwszej kolejności trzeba się udać... A jeśli można wiedzieć, piesek pochodzi z zarejestrowanej hodowli? Bo jak jest z pseudo, to by to w zasadzie wszystko wyjaśniało...
  5. [QUOTE][COLOR=#000000]wmojej lokalnej gazecie było napisane już jakiś czas temu że odbyły się takie sprawy w związku z powstałymi stowarzyszeniami bo ktoś oczerniał stowarzyszenia i założyli sprawe w sądzie tej osobie i stowarzyszenie wygrało mało tego tamta osoba została obciązona kosztami sądowymi i nawet odszkodowanie mienia czy coś takiego....[/COLOR][/QUOTE] Bardzo ciekawe, szkoda tylko, że nie ma dowodu... :roll: Trudno. [QUOTE][COLOR=#000000]Tragizm sytuacji polega na tym że różnego typu organizacje powstają jak grzyby po deszczu . A nieświadomi ludzie kupują .....szok . [/COLOR][B]Polskie Stowarzyszenie Psa Przyjaciela - ta nazwa wycięła nas z butów ............ i wiele innych .....szok[/B][/QUOTE] Otóż to. Przeglądając ogłoszenia, co drugie szczenięta z PSPP, SWKiPR i innych... Później dopiero zadowoleni nabywcy dowiadują się, że ich szczeniaczek nie może brać udziału w wystawach i konkursach FCI. Przykre, ale jak widać po autorce tematu - prawdziwe :sad:
  6. Domnia

    Okropne przepisy - zbieranie kup

    [QUOTE][URL]http://www.youtube.com/watch?v=Cmu5Air32mM[/URL][/QUOTE] Dobre :grin: :grin: :grin: A tak na poważnie, ja zbieram zawsze, chyba że zrobił gdzieś pod krzakiem to wtedy nie :eviltong:
  7. Domnia

    Co ile kąpiecie psa?

    Więc tak: Czarek, miał sierść długą przypominającą sierść szkockiego collie, kąpany był zwykle co 4 miesiące. W razie potrzeby jak się ufajdolił w błotku to też trzeba było go umyć. Noris, miał sierść krótką kąpany był bardzo różnie, ze względu na przeróżne choroby, które uniemożliwiały jego pielęgnacje. Za to zdecydowanie częściej był wyczesywany. Kąpane były w Trixie.
  8. Domnia

    Czarny czy Biały?

    Większość zależy od tego jaką pies ma sierść. Ale jeśli chodzi o porównanie biały/czarny to na białym po prostu bardziej widoczny jest brud.
  9. SWKiPR stowarzyszenie, które ułatwia życie pseudo-hodowcom... mogą bezkarnie rozmnażać psy bez rodowodów... To samo to PSPP... Od kiedy zabroniono sprzedawania psów bez rodowodów to wszyscy należą do tych dziwnych stowarzyszeń. Nikt ich nie sprawdza, nie robią badań, płacą pewnie tylko jakąś małą składkę. Teraz każdy może zostać hodowcą!!! :angryy: To absurdalne. Ciekawi mnie czemu nikt nie zareaguje... nowa ustawa tylko ułatwia życie pseudo-hodowcom... Do tego mogą więcej zarobić, bo skoro psiaki są zarejestrowane to automatycznie są droższe... :angryy: Amberówna - Tobie mogę mogę tylko powiedzieć tyle: stałaś się ofiarą pseudo-hodowcy... choć dziwi mnie bardzo to, że tak łatwo dałaś się wyrolować... Radzę Ci opiekować się suńką do ostatnich jej dni, a później najwyżej pomyśleć o rodowodowej koleżance ;)
  10. Domnia

    Pies bałagani wokół miski..

    To chyba zmora wszystkich właścicieli psów, w szczególności tych psów, które mają kudełki na pyszczku :evil_lol:. [I] Ech, ta rozchlapana woda i ta wisząca ścierka na wyciągnięcie ręki w kuchni...[/I] Nie ma wyjścia trzeba wycierać ;) Moje psy miały zawsze taką większą miskę, żeby było wygodnie pić, i też się wtedy mniej wylewa, niż jak miska jest mniejsza.
  11. Domnia

    Mój Pies czy Przyjaciel Pies

    Ja wolę Przyjaciela Psa. Są megaplakaty :cool3:, jest mniej reklam, według mnie są fajniejsze artykuły, a do tego jest tańszy.
  12. Domnia

    szczeniak robi kupkę na scianę

    Myślę, że problem tkwi w tym, że piesek nie potrafi załatwiać potrzeb fizjologicznych na dworze. Trzeba z nim wychodzić na początku na spacer przynajmniej 4 razy dziennie. Pies w ogóle nie powinien załatwiać się w domu. A czy piesek załatwia się na spacerach? Jeśli się nie załatwia na spacerach to trzeba chodzić do skutku i poczekać aż się załatwi i dopiero wrócić do domu. Być może psiak jest tak zainteresowany otoczeniem, że na spacerach nie robi kupki i załatwia się dopiero po powrocie ze spaceru, w domu.
  13. Ale bida z tego ślepego :-( mam nadzieję, że będzie widzieć... coś czuję że będzie ciężko o domek, ale trzeba być dobrej myśli. Trzymam za was kciuki!
  14. Domnia

    bokserka o krok od uśpienia

    Wystarczy kliknąć na ikonkę prawym przyciskiem i otworzyć w nowej karcie i zdjęcia są ;) Link: [URL]http://www.dogomania.pl/galeria/d/9403/[/URL] Mam nadzieję, że będzie jej dobrze u nowych właścicieli...
  15. Domnia

    Pies pociera "pupcią" o dywan

    Musisz iść do weterynarza, pewnie ma zatkane gruczoły okołoodbytowe.[FONT=Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif][COLOR=#000000] W tych gruczołach zbiera się wydzielina, pies wydala ją kiedy się wypróżnia, a jeśli gruczoły się zatkają, pies próbuje sobie pomóc i "podrapać się". Weterynarz będzie musiał je odetkać i wyczyścić. To u psów zdarza się dosyć często. Marsz do weterynarza [/COLOR][/FONT];)
×