Jump to content
Dogomania

pinkmoon

Members
  • Posts

    4601
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pinkmoon

  1. Piękny pies, którego niezaprzeczalnym atutem jest olśniewająca uroda. Można to ocenic po zdjęciach - wdzięk i szlachetność aż biją po oczach ;) Młody, pełen uroku, o zniewalającym spojrzeniu - czego chcieć więcej? Seneka to pies o nieodgadnionym, lekko nieufnym charakterze. Do ludzi podchodzi z dystansem - jest przyjazny, bywa wesoły, ale na razie nie ma ochoty na bliższe spoufalanie się. Jest wielką indywidualnością, zwykle woli chodzić własnymi ścieżkami... jednak raz na jakiś czas przypomina mu się, że tak naprawdę lubi ludzkie towarzystwo, i wtedy jak szczeniak podbiega w podskokach , zapraszając do zabawy. Przed nowym opiekunem tego intrygującego psa na pewno niełatwe zadanie - zdobyć zaufanie i przyjaźń pięknego, zamkniętego w sobie zwierzęcia. Jeśli się uda, będzie to największa możliwa satysfakcja - Seneka jest psem, który ma wiele do zaoferowania "swoim" ludziom, trzeba go tylko do tego przekonać. Seneka nie jest psem konfliktowym, w miarę dobrze dogaduje się z innymi psami. Przyjedź do przytuliska, poznaj Senekę i dziesiątki innych psów które czekają na nowe domy. Na pewno któryś z nich może zostać Twoim przyjacielem. Telefon: [B]695 435 270 [/B] Adres e-mail: [B][EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][EMAIL="[email protected]"] [/EMAIL][/B] Adres: [B] Dąbrówka Młyn 30 84-242 Luzino [/B] Kontakt w godzinach: [B] 9:00 - 17:00 [/B] (a Ciocia Fiks pokaże piękne zdjęcia, które zrobiła :) )
  2. Jest straaasznym wyjcem, uszy puchną. W duecie z nowym hasiorem jest nie do pokonania.
  3. Te szczeniaki co stoją powyżej Alinki, są fajne, dwa zupełnie otwarte na człowieka, jedna psinka trochę bardziej nieśmiała. Ale to Fiks więcej opowie, bo to ona była dzisiaj dobrą mamusią :)
  4. Pamiętam cały czas i mocno trzymam kciuki!
  5. Żeby tylko Gaston nie był kolejną ofiarą tego schroniska :( Czy z okazji parwo w Swarzędzu nie ma jakichś masowych zejść, które zwróciłyby czyjąś uwagę?
  6. Niedobrze... :( Z padaczką nigdy nie wiadomo, nasza pierwsza sunia odeszła nagle po 3 latach przebytych z tą chorobą (a zachorowała w wieku 3 lat), kiedy wszystko wskazywało na to że będzie już lepiej. Najgorsze jest to, że nie ma żadnej reguły, czasem są dwa ataki tygodniowo, a czasem cały miesiąc spokojnie. Biedna Czika :(
  7. W sprawie domku z Gdyni, spotykam się z nimi w czwartek wieczorem. Ale skoro szykuje się dla Szczotki coś w Chorzowie, to jeśli ludzie okażą się ok i warunki dobre, to będę bardziej namawiać na coś lokalnego ;)
  8. o jezu, tylko nie to! taki piękny chłopaczek, wyglądał na mocnego psa... Walcz Gaston, wszyscy trzymają za ciebie kciuki!
  9. fajny chłoptaś z poczciwą mordką, na taką pierdołkę wygląda trochę :loveu: jaki jest?
  10. O ludzie, nie macie innych tematów w życiu niż wałkowanie po raz enty tego samego? Fuksio pomogła już innemu pieskowi, i bardzo dobrze :) W sprawie Moona interesuje mnie obecnie przebieg sprawy sądowej(na jakim jest teraz etapie?) i poszukiwania nowego domu.
  11. Jedna ciotka (FLY) już tam jutro będzie szukać, wpisała się na wątku. Więc moze jednak Dąbrówka? Fiksiu... :razz::razz::razz:
  12. Marzyciel normalnie piszczał i skamlał, to podbiegał żeby go pogłaskać, to zaglądał co chwilę do budy i obiegał wybieg. Boston wygląda teraz jak pół psa, weźcie go koniecznie. Mnie jutro w Dąbrówce nie będzie bo nie mam jak wrócić,a nie mogę być cały dzień :-(
  13. jakbyś go zobaczyła w niedzielę... zrozpaczony pies. Boston tak samo, bez Sawy.
  14. [url]http://lh5.ggpht.com/_H__lEugcHkA/SwG7t368ooI/AAAAAAAAAZ0/JUxT9UG34Vw/__IMG_3689.jpg[/url] śliczny brzydalek! :loveu::loveu::loveu:
  15. [quote name='Murka']Odezwał się dzisiaj domek z Gdyni z pytaniem co z wizytą... Rozmawiałam z pinkmoon i obiecała sprawdzić ten dom, jeśli domek dla Szczotki wypali w Chorzowie, to może jakiś sznaucerowaty z Trójmiasta znalazłby domek :roll:[/QUOTE] no, o ile wyjaśni się sprawa z tym mieszkaniem, bo jak na razie podchodzę dość sceptycznie... ale może osobiste spotkanie coś zmieni, wiadomo że są ludzie i ludzie, podejście indywidualne musi być :evil_lol: w razie czego w Dąbrówce jest Sznupek, półtora roku i full energii: [IMG]http://images50.fotosik.pl/212/1e495513af0f3cc7med.jpg[/IMG]
  16. Madzia już u Szwabów! :loveu: [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/_IGP0286.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/_IGP0290.jpg[/IMG]
  17. [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/_IGP0301.jpg[/IMG] chudzinka:( [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/_IGP0304.jpg[/IMG] dobre pieski nie są złe ;) [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/_IGP0312.jpg[/IMG]
  18. oj tam, to jest już kolejna organizacja - czarno-biała banda wewnątrz bogatyńskiej bandy :diabloti: trzy super chłopaki (oczywiście dla mnie Trollik najpiękniejszy :loveu:), nic tylko przebierać i wybierać, i do domu zabierać :p
  19. słuchajcie, to wspaniała wiadomość, że ktoś ją widział! to znaczy że żyje, że nie zaplątała się nigdzie w krzakach w środku lasu, że nie wpadła pod samochód - tyle najgorszych rzeczy mogło się wydarzyć. mam nadzieję, że będzie już tylko lepiej!
  20. Kana, Ty to zawsze sobie jakieś nowe (nie)szczęście przygruchasz :razz: super że ją wzięłaś :)
  21. suuuper ze Teddiemu się tak poszczęściło! :multi:
  22. Tak, Sawa ma dom!!! :multi: Ludzie chcieli jakąś dziewczynkę, która "rozrusza" ich owczarka - bo pies ciapaty, smutno mu samemu, taka troszkę pierdołka (3 lata ma, a z opisu zupełnie nie jak owczar :evil_lol:). Sawa na wybiegu zaprezentowała się rewelacyjnie, no może oprócz tego że wzorcowo wręcz podcięła mi nogi od tyłu i zrobiłam fikołka w powietrzu :evil_lol: ale do nowych pańciostwa to się podlizywała, od razu zaprzyjaźniła się z ich synkiem, aniołek po prostu. Sawcia po prostu podbiła ich serca od pierwszego wejrzenia :)
  23. Neon prawie po sąsiedzku, bo w Wejherowie. Bardzo dobrze trafił, zauroczył panią od pierwszego wejrzenia. Była prawie zdecydowana na Bostona, ale jednak były jeszcze wątpliwości, więc podeszliśmy do Neona - pani tylko spojrzała na niego i mówi "To jest ten pies!" :)
  24. mogę się tylko domyślać, ja byłam w całą sprawę zaangażowana tylko pośrednio poprzez wizytę, Rudzi nawet nie zdążyłam poznać osobiście, a i tak strasznie mnie przybiła ta sprawa, nie mogę przestać o tym myśleć. Co dopiero wy - osoby, które uratowały ją, przez rok kibicowały w hoteliku...
  25. przemyślałam, przemyślałam i co? i wymyśliłam że mogę wysupłać tylko symboliczne 5 zł/mies... wiem że to śmiesznie mało, ale więcej nie dam rady :oops::-( gdzie konkretnie chcecie go zabrać?
×
×
  • Create New...