Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20435
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. cudne fotki!!!!!!!! chłopaki prześliczne i słodkie ! Budyń - szczęściarz !!!!!! jak mi smutno - wchodzę na ten wątek.... czyli często tu zaglądam... a dzisiaj w pracy....pokazałam fotki i filmiki z Budyniem dziewczynie, która razem ze mną po niego na tę wieś pojechała, wspominałyśmy "upychanie" go w samochodzie, parówkowe przynęty i moje zdecydowane "na rączki" i "do wozu"...:evil_lol: ależ Wiktoria była zaskoczona metamorfozą Budynia! no i Kazik zrobił furorę - zachwycały się i jednym, i drugim wszystkie ! wesołe igraszki Budynia z Kazikiem rozbawiły i wzruszały jednocześnie... Agatko - moje koleżanki z pracy podziwiają Cię (mówiłam, co łobuz wyprawiał)... i serdecznie pozdrawiają całą rodzinę oraz psiaki!!!
  2. [quote name='funia']Misia potrafi juz sępic koło blatu ,ggdzie kroi sie chlebek:lol:[/QUOTE] super - wiadomość!:multi: to znaczy, że wyzdrowieje nam i fizycznie, i psychicznie.... funiu, pobyt u Ciebie czyni cuda!:loveu: a czy ty aby chcesz ją oddać?:cool3: bo wiesz.... ja tak oddawałam.... siedem.....:evil_lol:
  3. [quote name='fizia']Pewnie, że jest za co :) Ja też się bardzo cieszę. Nie wiem co pomaga Lence, nie spodziewałam się prawdę mówiąc, ale oby tak dalej.[/QUOTE] a ja się spodziewałam, wiedziałam o jej leczeniu, ale po ostatniej "nagonce" na doktora Guta nie chciałam się wtrącać, czekałam, aż on sam o tym napisze
  4. ten stary cwaniak zjada szyneczki, paróweczki, paszteciki....i wypluwa ukryte w nich tableteczki! spodobała mu się zabawa w "przechytrzyć staruszka" i objada się smakołykami, Royalem gardząc potem, tłuścioszek się zrobił, ostatnio po prostu wrzucam mu tabletkę do gardła, jak tego nauczył mnie wet, ale on nie pozwala nic przy sobie zrobić - tak samo, jak przy czesaniu - próbuje ugryźć, dobrze, że nie bardzo ma czym, żal mi go, ale lę przed tym, co się może stać, jak tabletki nie polknie zmusza mnie do "robienia krzywdy" kochanemu Charliemu
  5. [quote name='Ingrid44']Widocznie Pani nie byla przywiazana do Psiaka jak sie nam wydawalo. :( Nie mozna go tam zostawic ,tym bardziej ze moze miec fajny domek. Zupelnie zdziczeje siedzac sam . Jak zdecydujecie sie na wykradzenie Misia to pousowam wszystkie swoje posty zeby nie bylo podejrzen.[/QUOTE] naiwna -myślałam, że pani placze nad psem, a ona tylko na sobą, bo majątku chcą ją pozbawić.... niestety nie odważę się na porwanie Misia, ale bardzo sie o niego martwię, sąsiadka mówiła, że po nocach tam wciąż kręcą się jacyś obcy mlodzi ludzie - pewnie oglądają opuszczony dom - łatwy łup - choć nic tam wartościowego nie ma przecież - tacy czasem potrafią otruć szczekającego stróża - tego się boję ! Nie tak dawno pani z sąsiedniej ulicy wróciwszy z pracy zastała na progu domu martwych przyjaciół - psa i kota..... co się stało - nikt do dziś nie wie
  6. wczoraj kupiłam Charliemu Vetmedin i Cardiac RC... próbkę Cardiaca wcześniej Charlie zjadł ze smakiem, a teraz jakoś niezbyt chętnie zjada swoją porcję, jednak nie to jest najgorsze, a podawanie Vetmedinu.... dla takich, jak Charlie ten lek powinien być w zastrzykach....
  7. niestety:-( ktoś szukał i znalazł owczarka, szkoda, że nie na dogo, szkoda, że nie Czarliego.....
  8. [quote name='MaDi']Z tymi domkami to nie tak łatwo... Matrioszko oszukujesz trochę Twój nie jest taki całkiem rudy:evil_lol:[/QUOTE] całkiem rudy nie, ale całkiem śliczny ! z domkami naprawdę teraz trudno, zastój się zrobił, bo wakacje.... nie tylko zastój w adopcjach, ale i bezdomnych przybyło...
  9. [quote name='Ingrid44']Jedyne wyjscie to wykrasc psa. Przeciac siatke i zabrac. Policja nie bedzie sie tym interesowac bo maja wazniejsze sprawy na glowie. Zawiezc odrazu do kogos z dala i po wszystkim.Pies jest rasowy to moze byc ukradziony. Malo to takich przypadkow? Szkoda ze jestem tak daleko . Nie cierpie takich glupich i pazernych ludzi.[/QUOTE] post 181 - Misio miałby dom.... ale jak to zrobić? gdyby tylko pani Elżbieta chciała - bierze psa, jej jest przecież - po mężu - i przekazuje go do adopcji.... ale ona była tu już 2 razy i ani razu nie zadzwoniła do mnie, że jedzie, choć obiecała.... od sąsiadek wiem, że była, ale nie przywitała się nawet z psem....
  10. [URL="http://img13.imageshack.us/i/dscf5698c.jpg/"][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/7701/dscf5698c.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] jaki szczęśliwy! i ja też..... wielu długich lat szczęścia, Cykorku kochany....choć to już nie Cykorek, a Śmieszek :)
  11. [quote name='lika1771']Nie wiem co powiedziec,myslałam ze Pani zalezy na psiuni.Przeciez wystarczyło wejsc i zabrac Misia to tylko chwilka, przykre co robic................[/QUOTE] ależ ja ją tylko o to właśnie prosiłam - wydzwaniałam, ona się wykręcała, obiecała, że zadzwoni, jak będzie jechać..... nie wiem, co teraz będzie z Misiem..... biedak został zupełnie sam - ma człowieka pół godziny na dobę, wygląda brzydko, schudł chyba...:-(
  12. [quote name='ilon_n']a żona to niby kto? bo pani Elżbieta o ile dobrze pamiętam jest chyba konkubiną .. a Misio byłby też dzielony na pół? komu sąd go wstępnie przyznał?[/QUOTE] żona to właśnie pani Elżbieta, tak więc sąd dał pół jej, a pół siostrze zmarłego, jednak siostra chce żonę całkowicie "wydziedziczyć" o psie pewnie mowy nie było, bo i cóż to dla nich za wartość - ot, stróż całodobowy.... i tylko tyle.... pani Elżbiecie już na nim nie zależy - nawet do niego nie podeszła ani o niego nie pytała.... ja to czułam - póki tu była, dzwoniła do mnie, a jak wyjechała - to już ja wydzwaniałam a ona rozmawiała ze mną szukając kolejnych wykrętów, jak nie pomóc Misiowi siostra chce to wszystko sprzedać - nie chcą tam zamieszkać - podobno się boją, może podświadomie czują się winni śmierci brata - całkiem słusznie, bo od śmierci matki próbowali go stamtąd wyrzucić i odebrać dom, aż człowiekowi serce nie wytrzymało.... a jak się kreują na dobrych i miłych.....ale wyłazi z nich jad straszliwy - miałam raz tylko okazję do rozmowy z nimi - zawziętość na twarzy siostry i agresja szwagra.... przerażające:-( najlepiej dla Misia byłoby, gdyby kupił to jakiś dobry człowiek i zamieszkał tam - miałby pies swojego kochającego ludzia.... niestety, w perspektywie jest długi proces sądowy, bo żadna ze stron nie odpuści - dom i duża działka - to niemałe pieniądze, a co tam pies....:-(
  13. [quote name='matrioszka2']Ja też mam rudzielca ... mieleckiego i jest super.... szczekaczem, doskonałym 10-kilowym stróżem.;)[/QUOTE] prześliczny jest ten twój pies, cudo! a drugiego takiego szczekacza, jak mój Misiek :diabloti:(ok.7kg) nie ma chyba na całym Dolnym Śląsku:evil_lol:.... co mnie podkusiło przygarniać tego rudzielca....:shake:;) po tym, co przeszedł (znalazlam go skopanego, pobitego), nic dziwnego, że taki nerwowy, ale po dwóch latach pobytu u mnie i tak jest dużo lepiej:loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/307/e84e0052cb90cfc2med.jpg[/IMG][/URL] tu Misia nie widać, jest za lewą nogą mojego TZ.... oni kolację jedzą wszyscy:evil_lol: jaśniejszy to 6-letni Kiler (ma padaczkę a jego imię to największy dowcip moich dzieci:evil_lol:) , z tyłu jego mamusia- Pusia - starusia z rudych to jeszcze Łatka brak na zdjęciu - on taki prawie collie... czarny ślepek to Charlie - link do jego wątku wkleiłam wyżej gdzieś... jest jeszcze Hektor i Mały, ale oni z ONków obaj a kot.... ma tylko 3 łapki - nie wiem, dlaczego - taki był znaleziony przez straż miejską ja wciąż myślę o Misi - jeśli nie znajdzie domku lepszego, niż mój "wielodzietny", będę miała pięć długowłosych rudziaszków....... ale te zdjęcia z małą Mają:loveu:..... oj, może Misia ma już domek?:cool3:
  14. [quote name='Franca81']Zupełnie jakby inny pies... zmiana na plus oczywiście ;)[/QUOTE] oczywiście, że na plus ! Ogromny PLUS !!!!:multi: już nie przypomina wystraszonego dzikuska z lasu...
  15. [quote name='danka4u1'] Byłam u Ciebie, Maleńka.... i ja byłam....ale w dzień ;) podziwiam Waszą wytrzymałość, ja po 22.00 jestem ledwie żywa, ale za to wstaję o 5.00, zanim pójdę do pracy - muszę "obrządzić" siedem psiaków... 22.08. rocznica Ciapulinki:-(, a 26.07. - ósma rocznica mojej Majusi:-(
  16. [quote name='MaDi']Wcale nie powiedziałam,że nie jest najukochańszy:evil_lol:[/QUOTE] no dobra, cofam jedno:mad:..........:evil_lol:
  17. [quote name='MaDi']Jak dużo trzeba podawać tego preparatu i przez jaki okres, aby dał odpowiednie efekty? Od razu jak rude to menda,że niby się rozpieści, nic bardziej mylnego rudasy mają swoje diabelskie charakterki od urodzenia tylko z czasem bardziej je ujawniają wiem co gadam mam taką bestię w domu.:evil_lol:[/QUOTE] ja mam "rude bestie" aż cztery, w tym trzy malutkie, a Majkę - identyczną, jak Misia już 8 lat opłakuję... co to za brzydkie określenia rudzielców????:mad::mad::mad::evil_lol: to najcudowniejsze i najukochańsze psiaki !!!!;)
  18. sprawa Misia wyglada coraz gorzej, a ja jestem bezsilna... pani Misia była, ale ani do mnie nie zadzwoniła, ani na psa nawet nie spojrzała będąc po drugiej stronie ulicy u sąsiadek.... one go dotąd dokarmiały nocą, ale się boją tych ludzi, żeby ich o kradzież nie posądzili, bo tacy oni są.... Misiek wygląda gorzej, szczeka bardziej, dziczeje pewnie z samotności - raz dziennie około pół godziny ma gości, którzy sprawdzają, czy pilnuje "majątku", jak odjadą - pies wyje, a potem leży przy bramie (już się i do nich przywiązał - nikogo przecież nie ma)... policja ma ich dość - ciągle zgłaszają jakieś kradzieże, jak tam nikt nie wchodzi, bo i nie ma czego ukraść (Misia wyłączając) nie mam możliwości sprawdzić, ile on ma wody i jedzenia, choć zamknięcie nędzne, to jednak jest, a sforsowanie go to przestępstwo przecież w poniedziałek będę zgłaszać to w gminie i prosić o interwencję z policją - nie będzie łatwo to załatwić - pani ma mnie już pewnie dość w dwóch innych sprawach :shake: ( w jednej z nich zaraz jadę) a co do sądu - zdecydował, że pół dla żony, pół dla siostry zmarłego.... siostrze mało, chce całość sprzedać, więc złożyła jakieś odwołanie czy nową sprawę - nie wiem, ale to się będzie ciągnęło pewnie długo - bo najlepiej, żeby to sprzedali jakimś dobrym ludziom - z Misiem razem oczywiście, bo on tam najwięcej wart w tym ich "majątku"
  19. [quote name='giselle4']a to staruszek Florek [URL="http://gis4.wrzuta.pl/obraz/powieksz/3kxH2jlYQWt"][IMG]http://gis4.wrzuta.pl/sr/d/3kxH2jlYQWt/001_1589[/IMG][/URL][/QUOTE] to są większe psy od Ralfa?????;) piękny ten staruszek, jakie ma smutne oczy....:-( a niech tych ludzi...................... tiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii.... i........................:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: a znajomy pan, który szukał owczarka (dwa posty wyżej) już sam znalazł.... niestety szukamy dalej domku Ralfowi
  20. jaki on śliczny!!!!! i jak się zmienił....
  21. wysłałam link do wątku Czarliego komuś, kto szuka owczarka.... wprawdzie ma być do 2 lat, ale Czarli nie wygląda na swoje 12 - prawda?:razz: jest śliczny i kochany - młodziaki mu nie dorównują:loveu:
  22. [quote name='kado'][B]mari23[/B] a ten hotelik w Obornikach Śląskich to prowadzi weterynarz?[/QUOTE] tak! hotelik ma w domu, w Osolinie (przy lesie), lecznica jest w Obornikach - to blisko
  23. [quote name='Kenzo'][URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1153180895[/URL][/QUOTE] wieeeeeeeeeeeeelkie dzięki w imieniu Misi!!! na ogłoszeniowym bazarku zamówiłam 2 komplety ogłoszeń (70 w pakiecie), Krecik już ma, kolej na Misię wet z hoteliku mówi, że Misia jest fantastyczna przytulanka!
  24. [quote name='Kenzo']Kurcze, dla nas była bardzo miła a Miłka od razu ja pokochała...moze miala zły dzien jak byłyscie?Wiesz, tak samo jest ze mna...jedni klienci uwazaja, ze jestem wredny babsztyl a inni przychodza do mnie az z Zemskiej bo mnie lubia;)hehehe;) Ja planuje kupic furminator, ponoc bajka ale tylko oryginał [URL]http://allegro.pl/item1134142833_trymer_grzebien_furminator_usa_oryginal_video.html[/URL] ponoc bajka sprawa!!Szczegolnie dla Kenzusia;)Jak bede miala wolne 150zł to kupie, teraz nie bo musze zaczczepic moje oba potwory na wirusowki i wscieklizne;)[/QUOTE] oj, chyba sobie kupię ten furminator, tylko jeden z mojej coraz to większej gromadki jest krótkowłosy, reszta....oj.....sił mi już brak do ich wyczesywania i wciąż jest co wyczesywać jeszcze... a Miłeczka - cudo!!!!!!!
  25. właśnie ukazało się około 70 ogłoszeń Krecika na różnych portalach internetowych zamówionych przeze mnie na ogłoszeniowym bazarku (skończyłam ich aktywację, uffff, zmęczona, ale szczęśliwa :)) ogłoszenia śliczne, Krecio fotogeniczny jest!!!!
×
×
  • Create New...