Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20356
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. podobno Ralf ma domek.... :cool3:taką wiadomość przekazała mi czerda, czyżby obserwator się zdecydował? z cieszeniem się poczekamy na potwierdzenie oficjalne - giselle....
  2. [quote name='xmartix']łoo matko, ale szybcy...[/QUOTE] no właśnie.... ale Mały..... chyba ma domek..... tylko nie wiem, czy dam rade go oddać.... to już ponad 3 miesiące.... koleżanka ma bardzo starego psa i chciałaby mu "do towarzystwa" no i w pewnym sensie jakby "na zastępstwo" w pilnowaniu - drugiego, młodszego - to dom z ogrodem, na wsi, pies biega luzem, nie na łańcuch.... no i drugi po staruszku, a nie siódmy..... wiem, wiem to wszystko.....
  3. [quote name='Ania i Kajber']Nie mam pojecia jak CZARLI na koty, moze DONKA ma jakiegoś na stanie do sprawdzenia... B. ważne jest sprawdzenie, jak działka zabezpieczona , no i chciałabym CZARLIEGO przed wydaniem wykastrować, bo podobno zdaniem dr. Stefana jest dość kochliwy i zabezpieczyłoby go to pzred ew. ucieczkami za pannami...... Co o tym myślicie?[/QUOTE] kiedy go widziałam w Obornikach (akurat pan go przywiózł oddać) to był w pomieszczeniu z 2 kotami - one były obok niego w klatce w gabinecie - Czarli zachowywał się idealnie - spojrzał tylko, powąchał... i nic więcej.... ale to był stres związany z pożegnaniem, za chwilę pan wyszedł, a on płakał za nim pomimo naszej obecności - nie wiem, czy to można uznać za tolerowanie kotów. A domek chciałby psa jak najszybciej, pani ma dom i ogromny 20-arowy ogród w ładnej części Wrocławia, wcześniej mieszkała w bloku i też miała dawniej psa, ale umarł (właśnie tak określiła śmierć psa!) bo był już bardzo stary myślę, że stać ja na pięknego, młodego psa,nawet myślała o szczeniaczku, jednak chciałaby pomóc jakiemuś biedakowi i stąd taka decyzja. Jest możliwa wizyta w niedzielę - zrobi ją inspektor TOZ Wroclaw, z kilku rozmów z panią wnioskuję, że wszystko będzie super.... zaraz wyślę kochanej inspektor Marcie wątek Czarliego - podpowiedzcie, na co zwrócić uwagę (o lęku separacyjnym pani Anecie już mówiłam)
  4. pani mieszka z 10-letnim synem w domu na 20-arowej działce....i chce Czarliego!!! ma tylko jedno pytanie: jak Czarli zachowa się wobec kota.... bo mają od niedawna kotka... właśnie szukam kogoś, kto by szybko sprawdził domek, no i transportu trzeba by poszukać do Wrocławia
  5. czy dom z ogrodem we Wrocławiu byłby dobry dla Czarlego? w trakcie sprawdzania jest domek w bloku (też Wrocław, panie nie pracują), ale mialam maila w sprawie Diany, która już w domku, zaproponowałam 10-letniego owczarka - i chcieliby.... właśnie wysłałam zdjęcia i czekam na odpowiedź - a cioteczki - kciuki zaciskać!
  6. [quote name='Asia_Klero']jak wysle wiadomosc do kogos kto juz jest na watku to z gory przepraszam ale sle do kogo sie da;)[/QUOTE] jestem, jestem... choć pomóc za bardzo nie mogę, bo w domu psów przygarniętych siedem, a deklaracji... ze dwa razy tyle....... ale to imię.... mam maluszka - rudzielca chorego na padaczkę - ma takie właśnie imię, choć jest słodką puchatą przytulanką.... jakże mogłabym nie dołączyć do wątku Kilerka - tak innego, ale i tak samo skrzywdzonego przez ludzi... postaram się pomóc choćby tylko jednorazową wpłatą, jak Kapslikowi właśnie, co szanse na domek ma...
  7. [quote name='Kapsel']Dzwoniłyście do Obornik? Może tam ktoś kto go znalazł dał znać?[/QUOTE] jesli będzie jakiś sygnał o Astim do Obornik - na pewno czerda dowie się pierwsza i podzieli się radością ze mną.... a ja z Wami...
  8. jest już odpowiedź na maila.... dziękują za zdjęcia i mają nadzieję, że taki śliczny piesek znajdzie domek szybko, bo oni już innego wzięli.....
  9. Ralf ma na allegro 2 obserwatorów..... nadal nikt nie dzwonił?
  10. [quote name='xmartix']haha, no, no, TŻ chory jest obecnie i skaczę koło niego..[/QUOTE] to super,że chory (jeśli - mam nadzieję - troszeczkę tylko)... ...kotek wskoczy do łóżeczka, przytuli się do chorego (a podobno "choroby wyciąga kot:cool3: - mądrość ludowa głosi:eviltong:)..... no i kotka nie zechce oddać :)
  11. [quote name='xmartix']hyhyhyhyhy, mój też się wścieka i powiedział przed chwilą jak mu powiedziałam, że będziemy mieli kota na 4 dni (tzn na 5 lub 6 :D), że "Ty i tak robisz jak chcesz" :D i tyle, on młodszy ode mnie to się go łatwo ustawia... .... ale swoje pogada.. szkoda że nie rozumie że nic złego się nie dzieje jak będzie kot na parę dni, i tak nie mamy ani kota ani psa w chacie, zero, null 0 0 0 0 0 .. chyba nie umrze przechodząc koło niego? czy się mylę?:eviltong:[/QUOTE] no wiesz..... to "ty i tak robisz, co chcesz" to i ja ciągle słyszę, a jak słyszę.... :evil_lol:to tak robię! a jeśli chodzi o kota i zdrowie.... może okaż serce i szczególną troskę w tym czasie, niech biedak czuje się "zaopiekowany" :cool3: nieco bardziej, niż kot... bo to głównie w tym "sęk", :diabloti: ja na zarzut "wolisz te swoje psy, niż mnie" odpowiadam: "bo one mnie kochają!":eviltong:
  12. [quote name='xmartix']Marii, nie martw się, będziesz więc przygotowana i na małe psy i na duże :)[/QUOTE] taaaaaaaaaaaaaaa....... obiecałam, ze w sobotę zabiorę od koleżanki tego szczeniorka odebranego pijakom -jej mąż wraca z delegacji - ratować ja muszę, bo się chłop wścieknie (nie szczepiony na wściekliznę), oni mają w domu sunię owczarka niemieckiego - CUDO ! to od nich miałam zgłoszenie Tropka - a teraz szczeniaczek jakiś.... mój TZ szczepiony na wściekliznę, to może się nie wścieknie.... :evil_lol:serio - dziabnął go kiedyś niechcący doktor przy szczepieniu Hektora, bo pies się szarpnął - doktor bardzo przepraszał, a ja mu na to - nic nie szkodzi, jak poskutkuje - postawię dobrą wódkę:evil_lol::evil_lol:........ ale za słabo go dziabnął chyba....:shake:
  13. [quote name='xmartix']oo, to spróbuj Marii, może to dobry domek dla Małego będzie :)[/QUOTE] napisałam, wysłałam parę fotek łobuza - muszę mu zrobić nowe zdjęcia - tylko on już nie smutny i tak skacze, że to niezwykle trudne będzie - sfotografować go w wielkim - specjalnie dla niego zrobionym kojcu - to tak raczej "zagroda" od domu do ogrodzenia zewnętrznego - jakieś 12 m długości, a szerokość - z 1 strony 5,5m, z drugiej - ponad 8m, duży kawał terenu, krzewy wzdłuż płotu... Mały zamieszkał tam z Łatkiem razem i jest problem - zajął budę Łatuchy, a w jego mniejszej mój futrzasty prawie collie;) się nie mieści, więc moknie na deszczu -mają tam kawałek zadaszony, ale jak zacina z wiatrem, to Łatuś jednak moknie... a Mały :diabloti:patrzy na to wyglądając z jego wielkiej budy.... nie ma wyjścia - będziemy robić drugą dużą budę - dla Łatka, co swój dom oddał biedakowi...
  14. [quote name='xmartix']MARIII!!!!! mamy maila w sprawie Małego: witam serdecznie, mam kilka pytan odnosnie Malego. Czy mozna okreslic w jakim wieku jest piesek, oraz czy mozna przypuszczac ze bedzie raczej duzym czy srednim psem? Czy jest to odpowiedni piesek do domu z ogrodkiem, gdzie mialby swoja bude, czy raczej powinien mieszkac w domu? Z gory dziekuje za odpowiedz, niestety nie moge zadzwonic bo mam problemy z telefonem. Pozdrawiam [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] odpisz, bo ja nie mam pojęcia co odp na te pytania.[/QUOTE] to chyba ta sama pani, co dzwoniła i nagle urwało rozmowę - bo o to samo pytała, oddzwaniałam przez 2 dni, ale nikt nie odbiera....:roll: odpiszę oczywiście:lol: a ja ledwie dzisiaj wybroniłam Małego - Małysza od adopcji.... pani koniecznie chciała go, do domu (albo jakiegokolwiek innego z moich piesków) - dla dzieci - powiedziałam, że zamówiony czeka, aż pani z urlopu wróci i go weźmie - a dlatego tak zrobiłam, że znam ze słyszenia te rodzinę.... patologia straszna, dzieci jeść nie mają co, dorośli do pracy się nie garna - na garnuszku opieki społecznej im wygodniej wegetować....:angryy: ale dzieci mi żal...:-( dzwoniła dzisiaj koleżanka - ma w domu szczeniaka (brązowy ciemny) będzie mały raczej - odebrała go dzisiaj jakimś pijaczkom, którzy chodzili od domu do domu z psiakiem w pudełku próbując go sprzedać - tłumaczyli się, że ktoś go z samochodu wyrzucił i wzięli go - odebrała im.... musiała wykapać - śmierdział alkoholem - jak jego "wybawcy":evil_lol:
  15. [quote name='mmd']No i co u suni? Odezwał się ktoś?[/QUOTE] właśnie skończyło się jej allegro - niestety.... żadnych chętnych domków :( mam wprawdzie jedną rodzinę z dziećmi chętną na pieska albo sunię - obojętnie, byle stworzenie lubiło dzieciaki.... ale ten dom - chyba gorszy od poprzedniego domu Misi... też podopieczni Ośrodka Pomocy Społecznej... pani przyszła dzisiaj ( z pobliskiej wsi), bo chce pieska dla dzieci, a dałam jej.... 10 złotych na chleb (podobno na chleb) poprzedni piesek im uciekł - jest u jakiegoś policjanta, więc nie będą odbierać, chcą innego....bardzo chcą, nawet jednego z moich koniecznie chciała kobieta - serce by mi pękło, nie wiem, czy dzieci maja tam co jeść, ale bardzo płaczą za pieskiem....
  16. [quote name='as_ko']Wspólnymi siłami z Matrioszką udało nam się stworzyć rudzielcowi allegro: [URL]http://allegro.pl/item1168019874_misia_sliczna_malutka_ruda_suczka_szuka_domu.html[/URL] :)[/QUOTE] cudne to allegro, aż się poryczałam:-(... a co do ultimatum i znalezionych pod płotem piesków.... mój płot czeka "w rezerwie" ;) ja mam taką metodę - na lawinę wyrzutów odpowiadam (po cierpliwym wysłuchaniu:evil_lol:) - tylko jedno zdanie:"to go (ją) wyrzuć na ulicę, bo ja nie wyrzucę"... no i mam siedem..... tych "krótkiego pobytu" co domek znalazły było też niemało, pewnie kilkanaście...
  17. [quote name='Gonia13']Czekamy, czekamy... Cioteczki zaglądnijcie do Fado w wolnej chwili...[/QUOTE] Gonia zapomniała wkleić link do Fado..... zobaczcie, jakie nieszczęście.... [url]http://www.dogomania.pl/threads/189365-Staruszek-Fado-z-guzami-i-chorym-sercem-%28-pom%C3%B3%C5%BCcie[/url]!
  18. no i jestem też ja... wrzucę go na naszą-klasę, postaram się też allegro może zrobić... no i wpłacę coś, ale na razie jednorazowo - ilość stałych deklaracji oraz czterołapnych podopiecznych w domu.... przekroczyła u mnie granice zdrowego rozsądku....
  19. [quote name='sylwija']Pani z Małe Boże mówiła zresztą, ze ktoś do niej już dzwonił w tej sprawie - z Wrocławia, i że zdjęcia się przydadzą.. I że jak był widziany koło stacji i zajazdu Grzybowego, to warto by tam popytać ludzi. Na stacji zostawiłam plakat - powiedzieli, ze sami przyczepia..[/QUOTE] jak z Wrocławia, to wiem, kto dzwonił cały powiat, województwo chyba (nawet Nowe Miasto nad Pilicą)- obdzwoniła czerda: policja, PIW, hycle, gminni i powiatowi urzędnicy, przytuliska, schroniska, stacje benzynowe, lecznice, jest w kontakcie z panią Biedrzycką.... gdzie ona nie dzwoniła... obiecała nagrodę nawet, wciąż dzwoni, szuka...
  20. [quote name='Marinkaa']Już zrobione :) A co słychać u ślicznych dziewczynek? - nikt o nie nie pyta??? Funiu, mogę prosić o fajne fotki do ogłoszeń?:)[/QUOTE] a jakby było dużo chętnych z tych ogłoszeń:cool3:,to my tu mamy trzecią.... identyczną, no i przesłodką! na zdjęciu - w towarzystwie mojej Pusi (widać łapki tylko;)) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/313/e313e84cc15b2b33med.jpg[/IMG][/URL]
  21. [quote name='asiulek-85']I ja podnosze[/QUOTE] i ja..... oby to coś dało....
  22. [quote name='kami_23']Uroczy dziadzio! Dla chcącego i kochającego nic trudnego!!! Ja noszę na rękach od 4 lat moją babcie jamniczkę 16 letnią, która z 8 kilo ma;)[/QUOTE] ja to wiem.... ale nie wszyscy, niestety.... a ten dwulatek potrafi "dać w kość" psiakowi, był u mnie kiedyś.... wszystkie psy uciekały od niego po chwili "zabawy".... no i jak na razie - odzewu brak....
  23. może rozwiesić jeszcze ogłoszenia, że znaleziono psa - w okolicach tamtego miejsca, gdzie został znaleziony.... może jednak ktoś go szuka - wygląda na zadbanego, no i śliczny jest
  24. [quote name='ogonek2']:-( o jeju jaki on śliczny[/QUOTE] prześliczny ! jak go zobaczylam na allegro - szybko zawiadomilam osobę, która szyka takiego maleńkiego pieska, teraz na wątko doczytałam, ile on ma latek.... nawet, jeśli ona zechce, to chyba jednak nie ten domek - tam jest 2-letni chlopczyk.... i schody....
  25. na allegro wyświetleń 85.... czy pytal ktos może o Ralfa?
×
×
  • Create New...