Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20356
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='OlaLola']ojjj ja też bym chciała żebyś go wzięła :P:P no ale miejmy nadzieję, że ktoś pokocha Czarusia :)[/QUOTE] siedem miesięcy szukałam domu Krecikowi [*], a on w hotelu czekał biedny.... kiedy zobaczyłam, że coś się złego z nim dzieje - zabrałam go.... nie nacieszył się długo domem, a ja nim.... miesiąc tylko był u mnie i żal mi najbardziej, że wcześniej nie mogłam go wziąć, a pokochałam go od pierwszego dnia, kiedy go zobaczyłam - ślepe, nieporadne maleństwo:-(:-(:-( wczoraj zabrali (to sąsiednia gmina) do schroniska w Tychach dwa piękne psy.... bezrobotne zostały.... a niech tych ludzi....:angryy: serce mi pęka, od czerwca im domu szukam....:placz: a jak poczytałam na początku wątku o tym, jakiego domku potrzebuje Czaruś.... wciąż o nim myślę... gdyby nie mąż ( i reszta:shake:) to już dawno byłby u mnie...
  2. trzymam kciuki z całych sił ! Czaruś zasługuje na wspaniały, kochający dom!!! najchętniej to sama bym go wzięła, ale mam już siódemkę.... a jeden ślepy staruszek to prawie kopia Czarusia ( na dowód fotka) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/252/888bd78124505852med.jpg[/IMG][/URL]
  3. [quote name='_ogonek_'] mari, rea nie ma jeszcze zdjec, podaj mi swojego lub kolezanki ktora szuka suczki maila. jezeli pogoda jutro dopisze bedziemy dzialac.[/QUOTE] Beata do Was jutro rano przyjedzie
  4. czy ktoś ma kontakt z tyskimi wolontariuszkami? zabrali do schroniska w Tychach od nas wczoraj dwa biedactwa ze zlikwidowanej szpitalnej oczyszczalni ścieków:-(:-( [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/347/d69e56a31bbe32dfmed.jpg[/IMG][/URL] koleżanka dzwoniła, żeby zapytać o nie, ale kierowniczka ją ostro potraktowała, ona ryczy za nimi jak ja za Apo i Sabą
  5. [quote name='__Lara']Lapanka widze, ze wciaz trwa.[/QUOTE] więcej jest takich łapanek, bo "dobrych" ludzie nie brakuje - i przerażonych piesków (jedną taką - Tiarę z Pszczyny - mam w domu, złapaną po 2 tygodniach) w Środzie Ślaskiej ktoś na skrzyżowaniu obwodnicy z ulicą wyrzucił piękną rudą sunię, ukryła się w kępce przydrożnych sosen i nie daje się złapać od prawie miesiąca, wychodzi tylko zjeść i nikomu nie da do siebie podejść... był hycel (złapał innego przy okazji), sedalin 2 razy..... a i cieczkę już miała, wiec może przybyć bezdomnych psiaków...
  6. [quote name='giselle4']Norciu gratuluje tobie i cioteczkom...szczescia:)[/QUOTE] dla cioteczek gratulacje, dla Norci najlepsze życzenia na nowa drogę życia - szczęścia i tylko szczęścia!!!!!
  7. [quote name='wanda szostek'] [COLOR=Blue][B]Mario bardzo przepraszam są wszystkie Twoje wpłaty od marca. Zawsze jestem w biegu i przeoczyłam. Pod tą datą było kilka operacji. Jeszcze raz przepraszam[/B][/COLOR][/QUOTE] ależ nie przepraszaj, sama jestem zabiegana wiem, jak to jest ;) a zapytałam, bo myślałam, że może wrześniowy przelew nie dotarł, a z konta poszedł.... za parę dni pójdzie przecież październikowy... no i cieszę się, że czerda wpłaciła - przypomniałam jej i była za to przypomnienie wdzięczna :) ona tez bardzo zabiegana
  8. [quote name='GoskaGoska']Basia to nie o to chodzi, zebys nie pisała, tylko , ze może każdy napisze co może zrobić dla nich, bo po prostu takie bezosobowe pisanie zróbcie, nie daje efektu, bo nie jest konkretnie do nikogo skierowane, poza tym generalnie tryb rozkazujący zawsze bardziej zraża niz zachęca , dlatego moim zdaniem lepiej jak każdy napisze ja mogę dla nich zrobić to i to konkretnie, a nie pisanie robcie ogłoszenia, drukujcie plakaty...bo kto ma to zrobić??Basia nie chce zebyś się obrażała, bo i tak mało osob coś robi tylko piszę swoje spostrzeżenia. Sama chętnie poświęciłabym im tyle czasu co kiedyś mogła innym psiakom , by ich uratować i zła jestem , ze nie bardzo mogę. Chociaż chcę się na nich skupić tylko , ze przed wszystkim trzeba je poznać poza boksem, bo nawet jeśli znajdzie się jakiś dom to jak będzie miał masę pytań - jak chodzą na smyczy, cy tolerują koty, a to i tam to. Ja chętnie bym wyprowadziłam je pojedynczo by zobaczyć jak reagują w bezpośrednim kontakcie z człowiekiem, ale potrzebuję drugą osobą, bo nie mogę ryzykować, ze któreś mną szarpnie lub będzie ciągnąć jak lokomotywa. W niedziele jak pisała Marta będzie akcja w rynku tam przydałoby się porobić dla nich ulotki , zeby rozdawać ludzią, ja niestety nie umie tworzyć ulotek :( A marzy mi się, zeby je zabrać do rynku jako psiaki do adopcji -tylko własnie do tego muszą być 2 osoby. Basia ja chcę jutro jechać jak możesz być w schronisku to mozemy we dwie spróbować wyciągnąć je pojedynczo z boksu[/QUOTE] u nas tutaj plakaty mają od sierpnia, a na niedzielę - wysłałam już fotki - mają być plakaty dla nich właśnie na tę akcję w rynku... niewiele potrafię, jeśli chodzi o ogłoszenia, allegro już drugie jest teraz, a kolejne zrobię z tekstem Basi co do kotów - tam w Obornikach są koty - one nie zwracały na to uwagi, ale i na nic innego nie zwracały uwagi - były wycofane, schowane pod wielkim jałowcem, nie chciały nawiązać kontaktu -nic dziwnego, to był ich trzeci dzień w hotelu...
  9. [URL]http://nk.pl/profile/25521947/gallery/album/2/238[/URL] [URL]http://nk.pl/profile/25521947/gallery/album/2/239[/URL] [URL]http://nk.pl/profile/25521947/gallery/album/2/240[/URL] pierwsze na naszej klasie: [URL]http://nk.pl/profile/25521947/gallery/album/2/221[/URL] allegro:[URL]http://allegro.pl/item1242123711.html[/URL] - wyróżnione, 358 wyswietleń.... telefonu ani jednego.... do końca 5 dni - przy odnawianiu poprawię jeszcze tekst - może ktoś coś podpowie? tekst na naszej-klasie jest podobny, ale bardziej dramatyczny, ja zawsze piszę "od serca", może ktoś z bardziej "chłodnym" umysłem napisze bardziej "marketingowy" tekst.....
  10. [quote name='Basia1244']no to za ogłoszenia sie bierzcie!! tekst łzawy, aczkolwiek konkretny - nie za długi i nie za krótki i wio![/QUOTE] ogłaszam je już od początku sierpnia - wyróżnione allegro i nasza-klasa - wciąż dodaję i wiele innych przyjaciół dobrych i wrażliwych dodało, dodaje, poleca, na facebooku już są.... to nie brak ogloszeń, to brak.... człowieka.... ja je spotkałam 3 dni po oddaniu do hotelu - teraz to one już nieco przywykły do braku pana, ale wtedy..... ja po nocach nie śpię z ich powodu... dzwoniłam wczoraj rano do schroniska i rozmawiałam z bardzo sympatyczną panią - mówiła, że już troszkę lepiej.......
  11. 28.09. - dotarła wpłata pod tytułem: Bazarek dla Mai i Kai - tayga - 16 złotych
  12. [quote name='_ogonek_']mari, suczka tak (Rea ta onkowata) to starsza sunia. I fakt coś jej się dzieje z tylną łapą. Jak idzie to tak ją podnosi dziwnie. Pogodę mamy do kitu, więc ze zdjęć nici, ja będę w weekend to chyba będziemy działać.[/QUOTE] chyba w sobotę przyjedziemy.... może domek dla niej się znajdzie....;)
  13. [quote name='fiorsteinbock']Mari sliczny jest Łatek! On u ciebie na ds czy dt?[/QUOTE] był na DT, nikt go przez rok nie chciał, bo jak ktoś dużego szukał - to on za mały, a jak małego - to za wielki;) .... rok temu na wakacjach odwiedzili mnie bardzo bliscy przyjaciele - strasznie im się spodobał - usposobienie zwłaszcza - a ze pożegnali własnie swojego Atosa - bardzo Łatunia chcieli..... no i wtedy sie okazało, że to jednak DS jest już.... nie potrafiłam go oddać, ryczałam strasznie a on moje łzy zlizywał, no i się nie pożegnalismy ale mam z nim jeden problem - alergik on jakiś jest - wetka pokarmową raczej wylkucza, pełne testy (wysyłane gdzieś do Kanady chyba) kosztują ok. 450 złotych, co przy moim stanie deklaracji na dogo i zapsienia w domu jest niestety trudne do wykonania.... a żal mi go bardzo, bo albo bierze encorton, albo straszliwie sie drapie - do krwi.... może ktoś coś wie o jakichś tańszych testach (ale pełnych, bo pokarmowa raczej wykluczona)
  14. [quote name='Inka Betinka']Niestety musze Cie zmartwic,bo dopoki,beda tam pracowac te osoby co pracuja,CZYLI STARA EKIPA.to nigdy tam sie nie zmieni,a psi zywot nigdy tam sie nie polepszy,mimo warunkow jakie tam sa,mentalnosci tych ktorzy tam pracuja sie nie zmieni.NIESTETY[/QUOTE] niestety to smutna prawda - jeśli one szybko nie znajdą domku - nie są tam bezpieczne.... stare, a więc nieadopcyjne..... pracują tam i tacy, ktorzy moga uznać, że dla nich to już tylko "ostatni zastrzyk", stare psy w schronach przyszłości nie mają...
  15. dzisiaj minęło dwa tygodnie.... wciąż rozmyślam, co by było, gdyby..... wspominam.... po raz pierwszy płakałam przy Kreciku, kiedy go zostawiałyśmy w Obornikach - tak to wyglądało wtedy... .... i zawsze, kiedy go tam odwiedzałam - płakałam z żalu, że nie mogę tego biedaka zabrać.... a kiedy wreszcie udało mi się stworzyć dla niego miejsce..... to znów płaczę...:-(:-(:-( jak Zbyszko z "Krzyżaków" po tak wielu perypetiach odzyskał Danuśkę ukochaną i po to tylko, by przy nim umarła - powiedział, że odbił ją , ale "ona wolała do Boga" - tak i ja wciąż ten fragment z Sienkiewicza sobie przypominam, bo prawie tak, jak ów Zbyszko - ja się czuję po śmierci Krecika mojego maleńkiego...
  16. [quote name='ladySwallow']Czyli Kolinek w domku?[/QUOTE] a ja po banerku wlazłam, żeby pomóc, fotka mnie przyciągnęła.... na szczęście pomoc niepotrzebna, ale za to tekst na początku podpowiedział mi jak w miejscowości tłumnie odwiedzanej przez wrocławian w weekendy i wakacje znalazł się bezdomny.... sobowtór Kolinka (no, naciągnęłam nieco - Kolinek ładniejszy!;)).... Łatek mieszka u mnie już 2 lata, w lipcu 2008 jako 5-miesięczne wychudzone biedactwo zabrałam "toto" z ulicy, teraz to trochę tłuścioch, bo sterydy bierze - alergik, chyba muszę się zapożyczyć na testy,bo nie będzie na encortonie cały czas na dowód, że podobny, ale Kolinek ładniejszy - fotka na tym zdjęciu Łatuś pokonany :evil_lol:przez bezdomna szczeniaczkę Lusię (już ma domek:)) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/243/3e46acae9d8980femed.jpg[/IMG][/URL] sędzia - Misiek - ogłosił zwycięstwo Lusi przez nokaut ;) ja to mam wesoło w domu....;)
  17. [quote name='Ra_dunia']A ja bym poprosiła o nr konta.[/QUOTE] i ja też....
  18. [quote name='rotek_']fiona nadal czeka, ostanio myśleliśmy że już pójdzie do domku ale osoba zrezygnowała w obawie, że sobie nie poradzi...chociaż dla mnie to chodząca słodycz, ale ludziom ciężko jest to wytłumaczyć. Od was trafiły w piątek dwa owczarki-prawdopodobnie matka z synem. [/QUOTE] dzwoniłam dzisiaj do pani - to nie matka z synem, bo są zabrane z dwóch różnych miejsc pytam, bo koleżance zaginęła stara sunia (trochę siadają jej tylne łapy) owczarkowata, bardzo łagodna, chętnie wsiadająca do auta, szukamy jej już drugi tydzień, nie wiem, czy możliwe, żeby tak daleko zawędrowała, ale może ktoś ją podwiózł... - czy dałoby się jakąś jej fotkę zrobić? Beata nie ma zdjęć tej zaginionej suni (wysterylizowana 7 lat temu - po przygarnięciu jej) a pieska to właśnie Beata zobaczyła w rowie przy trasie i zgłosiła.... może fotkę tej suni na komórkę dałoby się wysłać do mnie.... 504 252 274... Beata nie śpi po nocach, tak się o nią martwi, a jesli bylaby podobna - pojedziemy zobaczyć, czy to ona
  19. z zachowaniem już trochę lepiej - czyli już tak panicznie się nie boi, nawet ciekawie spogląda na pozostałych domowników (jak za blisko nie podchodzą);) śpi na moim łóżku ( na poduszce!),ale dostałam dzisiaj wielką psią kanapę (sama bym się zmieściła chyba na niej) - prawdopodobnie będzie właśnie dla niuni - może odstąpi mi wtedy moje łóżko...:evil_lol: cieczka jest w fazie "płodnej", sunia bardzo wdzięczy się do Misia - biedak nie wie, czemu zawdzięcza ten afekt, bezjajeczny jest, jak i reszta ;) jedyny nie kastrowany to 10-letni Hektor - z racji groźnej natury mieszka sam, za domem w kojcu - oj, mają się oni ku sobie... ale nic z tego!:mad: schroniska w szwach pękają, nie będziemy mnożyć psiaków (śliczne byłyby, bo Hektorek piękny wilczur jest), aby ich obojga nie denerwować - na spacer chodzimy już przed dom tylko jedynym psem do którego ona warczy jest kochany Łatuś - przylepa przyjacielska i słodka, on każdego kolejnego bezdomnego na swój wielki wybieg przyjmuje, gości aż do znalezienia domu i ze smutkiem żegna, kiedy domek się znajduje - ostatnio znów smutny po zabraniu Diega do nowego domku) niestety Tiara na niego warczy - on zdziwioną ma minkę przy tym.... a szkoda, bo myślałam, że gdyby domek się dla niej nie znalazł, mogłaby z Łatuniem na stałe zamieszkać (to taki prawie colie) może ona się go boi, bo on większy od niej.... ale Hektor większy jeszcze.... tylko on ma to, czego pozbawili Łatunia....:diabloti:
  20. sprawdziłam, nie zalegam...:multi: mam zlecenie stałe w banku i polecam to rozwiązanie wszystkim cioteczkom - naprawdę wygodnie i "bez zmartwień" :cool3:samo się płaci (jak kasa na koncie oczywiście jest :evil_lol:;))
  21. [quote name='wolf122']Czyli jednak schronisko nie jest tak bezduszne,chwała Im za to!!!Razem mimo wszystko psiakom łatwiej znieść sytuację ale do adopcji niestety to nie zbliża.[/QUOTE] ufff.... jak dobrze, że Demi się pomyliła.... a i mnie łatwiej zasnąć będzie... ich allegro ma 215 wyświetleń (wyróżnione jest).... telefonów zero.... jak tylko się skończy - odnowię... na naszej-klasie wciąż dodaję na dwóch profilach, znajomi wciąż polecają....skutek zerowy... ech, ludzie serca gdzieś pogubili...
  22. ja wciąż tu zaglądam z nadzieją...i nic...:-( a co do "obornickiej" obroży.... gdyby ktoś zadzwonił - powiedzieliby chyba, tak myślę, choć pewności nie mam, bo jak Dasza (chyba ona) zaginęła i ktoś zadzwonił - powiadomili.... tak bardzo bym chciała przeczytać tu, że się odnalazł...
  23. [quote name='wanda szostek']Wpłynęła wpłata od Mtf zalesie jak zwykle za dwa miesiące (wrzesień i październik) [COLOR=#000000][SIZE=3][B]2010-09-23 PRZELEW UZNANIOWY (NADANO 22-09-2010) BORYS OD MTF ZALESIE 50,00 zł [/B][/SIZE][/COLOR] [COLOR=#000000][SIZE=3][B]Jak do tej pory to trzecia wpłata (Punk, Emilia2280, Mtf zalesie)[/B][/SIZE][/COLOR] [COLOR=#000000][SIZE=3][B]Dziękujemy. [/B][/SIZE][/COLOR][/QUOTE] a moja? mam zlecenie stałe na Boryska i przed chwilą sprawdziłam - poszło jak zwykle 7-go.... czyli 7.09. ( sierpniowa wpłata jest wpisana na wątku)
  24. [quote name='li1']Brakuje jeszcze 150 zl miesiecznie na hotelik. Musimy zwerbowac nowych, bogatych uzytkownikow dogomani, bo starzy resztkami gonia.[/QUOTE] ja do tych nowszych się zaliczam, ale i psiaków w domu, i deklaracji stałych już tak dużo uzbierałam, że i ja resztkami gonię...
  25. Leda i Łatek - Ślepek wciąż w obornickim hoteliku na domek czekają...
×
×
  • Create New...