-
Posts
20435 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
60
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
mari23 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja mam zlecenie stałe i nic nie zmieniam, dopóki nie napiszą, że zmieniać ;) -
Niunia była bardzo dzielna... i jest!:loveu: ale ma kłopoty z krzepliwością, straciła dużo krwi, od rana czuwam przy niej, czy nie ma krwotoku, bo tego się obawiała wykonująca zabieg doktor... dzisiaj minął miesiąc od śmierci Krecika:-(, więc smutno mi bardzo, jak sunia miała dreszcze, ja się tak przeraziłam, że zadzwoniłam po wetkę, niepotrzebnie , to normalne (teraz na spokojnie to sobie przypomniałam, że i ja miałam dreszcze po operacji, jak narkoza "puszczała":oops: na razie wszystko jest dobrze - kciuki pomagają, trzymaj dalej mocno!:loveu:
-
Tychy? Już nie!!! Dwa nierozłączne psie serca razem w nowym domu!!!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
miałam dzisiaj telefon z allegro w ich sprawie.... dzwoniło jakieś dziecko i chciało "tego żółtego"... :-( oczywiście poprosiłam, żeby ktoś z rodziców zadzwonił... -
[quote name='Cajus JB']Umieściłem na nk: [URL]http://nk.pl/profile/25776426/gallery/album/15/916[/URL] [URL]http://nk.pl/profile/25776426/gallery/album/15/917[/URL][/QUOTE] widziałam, dziękuję !!!! [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1275252930[/URL] ja oprócz naszej-klasy zrobiłam jeszcze allegro...niezbyt mi tekst się podoba, :shake:ale jakoś nie potrafię myśleć (podpowiedzcie coś może, to zmienię, jest 14-dniowe) :loveu: zabrałabym ją do domu, gdybym tylko mogła...:-( i Ślepcia też :-( one w tym kojcu-wybiegu dużym na działce mają naprawdę fajnie,no i gotowane codziennie jedzonko, ale zima idzie, a to staruszki...:placz:
-
Goguś w najwspanialszym domku na świecie! :)
mari23 replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
[quote name='E-S']No i się zwyłam .... z nieoczekiwanej radości i miłego zaskoczenia, że limit ludzi empatycznych, o dobrym sercu i mądrych a jednocześnie posiadających fizycznie miejsce dla kolejnego zwierzaka w potrzebie - nie został jeszcze wyczerpany. Dziewczyny, jesteście WIELKIE i super i zawsze takie bądźcie ! Właścicielce Gogusia gratuluję i pieska i serca i cudownej rodziny. Psiaku śliczny - szczęście już masz ! Zdrowia więc życzę.[/QUOTE] podpisuję się !!!!!!!!!!! jak jest miejsce w sercu, to i w domu się znajdzie.... wiem coś o tym, :cool3:mam....osiem ! -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinkaa']A do Wrocławia nie da rady?[/QUOTE] to 50 km od Malczyc, ale może uda się i taką "podróż" zorganizować domek jest dobry, polecony przez naszą wet -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinkaa']Hehehe...tak jest szefowo :) :cool3: [COLOR=Red][SIZE=4][FONT=Arial]Szukamy transportu na trasie Bełchatów Malczyce: [/FONT][/SIZE][/COLOR][URL]http://mapa.targeo.pl/Belchatow_Malczyce,28,16.49246,51.21976?l=aa1e85dabd57fa00[/URL][/QUOTE] ewentualnie Środa Śląska i okolice - podjedziemy :) -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Pomoge w ogloszeniach, natomiast historia psiakow mozna zainteresowac Fundacje dzialajace na tym terenie, TOZ.....[/QUOTE] właśnie tak - bo tam na miejscu jest tylko sama pani Danusia -i nie ma kto jej pomóc my wszyscy daleko mamy do Bełchatowa, a u siebie na miejscu psich nieszczęść niemało.... -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Czy są jakies postanowienia?? NA uzbieranie deklaracji na kwotę 1200zł nie ma co liczyć. Taka jest prawda. Zaraz będą bardzo duże mrozy. Naprawdę lepiej dla Nich bedzie gdy trafią do schroniska a stamta bedziemy próbować szukać im domków... chyba że beda jakieś lepsze zdjęcia maluchów to już można je ogłaszać.[/QUOTE] to chyba najlepsze wyjście i jedyna skuteczna pomoc dla nich... na naszej-klasie do Moniki zgłosiła się osoba, która pokryłaby koszty hotelu za 1 miesiąc.... ale co potem? to sporo piesków i sporo pieniędzy - tylko dużą i stabilną finansowo organizację stać na ich utrzymanie.... a te biedactwa marzną w lesie.... -
Goguś w najwspanialszym domku na świecie! :)
mari23 replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
[quote name='siekowa']Wspaniale, że Goguś jest już w swoim kochającym domku. :)[/QUOTE] cudownie!!! pani Małgosia wrzuciła już fotki na naszą-klasę... z kąpieli i po niej .... słodkie i cudne! ależ się chłopakowi poszczęściło !!!! -
Kaja i Maja w swoich DS:) DZIĘKUJĘ WAM BARDZO ZA WSPARCIE :)
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinkaa'] Funiu o dziewczynki nadal nikt nie pyta?[/QUOTE] bank :shake:nie odnotował żadnych nowych wpłat od mojego ostatniego "sprawozdania", za to przyszedł rachunek za kolejny miesiąc - po podwyżce wynosi on 480 złotych:help1: nie wiem, czy damy rade tyle uzbierać...:niewiem: a jeszcze u nas "wysyp" jakiś bezdomnych psów i kotków maleńkich:-( -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fundacja Medor'][URL]http://www.schronisko.sanikom.pl/[/URL] tylko to schronisko znam w tym rejonie w łodzi jest p zbyszek który odławia psy strzelbą na naboje usypiajace koszt 150 zł[/QUOTE] strzelbą???:placz: to małe psiaki.... żal ich...:-( -
Byłam dzisiaj u Ledy i Ślepka - nawet go pogłaskałam i nie warknął, tylko się zatrzymał, a ja go delikatnie głaskałam... a Leda jak się tuli do głaskania.... wczoraj nie chciała jeść, dopiero jak odjeżdżałyśmy z Beatą - podeszła do miski i jadła - ona jakby się bała jeść przy nas..... ale czemu??? dzisiaj się do mnie tuliła bardzo, ona chyba coraz mocniej kuleje - myślę, że jej zimno.... ona ciepłego domku potrzebuje dla starych kości, grubasek też :(
-
Tychy? Już nie!!! Dwa nierozłączne psie serca razem w nowym domu!!!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']zamówiłam im duuuuuuuuuży zestaw ogłoszeń u CatAngel oby przyniosły im szczęście...no i domek, albo chociaż "pracę" z zakwaterowaniem...[/QUOTE] no i już są !:multi: dziękuję, Aniołeczku !!!:loveu: a co tam u naszych chłopców - jak się miewają w schronisku? -
[quote name='Cajus JB']chyba wszyscy wiemy co potrafią ząbki. Doczytam i umieszczę obydwa psiaki u siebie w galerii nk. To na początek. Leda ma gotowca, a Ślepek?[/QUOTE] mnie spotkało to po raz pierwszy.... Kreciuś nigdy mnie nie ugryzł, choć próbował na początku.... a co do Ślepka - chyba nikt go nigdzie nie ogłaszał dotąd, planowałam go dodać jutro, bo przekonałam się, że jak się dodaje więcej zdjęć jednocześnie - większość ogląda tylko to ostatnie... adoptować Ślepka mogą tylko wyjątkowi ludzie - przeciętny "Kowalski" ślepego staruszka nie weźmie, a jeszcze gryzącego..... biedna psina...
-
[quote name='Cajus JB']Zapisuję się do Ledy.[/QUOTE] Dzięki ogromne! piszę jednym palcem - wczoraj ratowałam z opresji Ślepka, bo wlazł w zakamarek, z którego nie potrafił wyjść, no i "w dowód wdzięczności" zostałam boleśnie pogryziona...:placz: nie są to wielkie rany, bo piesek mały, ale bolesne, oj, bolesne bardzo... Kreciuś mój malutki [*] też się bał i gryzł, ale tylko przy pierwszym dotyku, potem podstawiał się do głaskania... Ślepek chyba nie wie, co to głaskanie, gryzie cały czas... biedak:-( a Leda -piękna, spokojna, delikatna.... i jednak lękliwa.... tak mi ich żal - są razem, choć Ślepkowi to pewnie wszystko jedno, nie jest towarzyski - boi się, to takie małe, przerażone biedactwo... koniecznie przed zimą muszą znaleźć ciepłe domki - to starsze pieski, Leda mocno kuleje
-
[quote name='Klaudus__']Też się tego obawiam bardzo... Może warto by zajechać tam do Nich i sprawdzić ogrodzenie?? Jakoś zawsze się obawiam wydawać takie bojaźliwe psiaki... nie ucieknie, nie....;) bo :evil_lol:zostanie chyba u mnie... tak myślę, bo państwo nieco jednak się boją dzikuska wziąć, a ja nie mam serca ich przekonywać, że nie ma czego się bać...:cool3: podobno ta starsza pani nie zgadza się na drugiego psa.... ale za to maleńki szkielecik z tysiącem kleszczy ma wspaniały domek, :multi: mnie ich wahanie nie zmartwiło w czwartek sterylka niuni
-
[quote name='fiorsteinbock']Trzymamy i czekamy na wieści :)[/QUOTE] pan przygarnął maleńkiego czarnego pieska którego znaleziono w lesie (szkielet z tysiącem kleszczy), wet mówi, że piesio roku jeszcze nie ma...:shake: a niech tych ludzi...:angryy: trochę szkoda, że nie wziął naszego przystojniaczka, ale pociecha taka, że inny bezdomny ma domek - wspaniały domek ! wciąż o nim pamiętam - jeśli chcecie - mogę mu allegro zrobić z naszego stowarzyszenia
-
Goguś w najwspanialszym domku na świecie! :)
mari23 replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
[quote name='aanka']No to przytulcie Go mocno :evil_lol:.......................[/QUOTE] mocno nie, tylko delikatnie! i ode mnie także go przytulcie i ucałujcie... a mocno - to wyściskajcie jego nową panią - Małgosię.... baaaaaaaardzo mocno! -
[quote name='Basia1244']A może nadają się do koni? Meri? [url]http://www.dogomania.pl/threads/193748-Dwa-psy-str%C3%B3%C5%BCuj%C4%85ce-poszukiwane/page4[/url] Może tu je dać?[/QUOTE] tam już tłumy zgłoszone, w tym "moje" dwa stróżujące.... ale jest nadzieja.... na allegro mają 2 obserwatorów - czy to ktoś z Was? oby to dwa domki były.....
-
Tychy? Już nie!!! Dwa nierozłączne psie serca razem w nowym domu!!!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
zamówiłam im duuuuuuuuuży zestaw ogłoszeń u CatAngel oby przyniosły im szczęście...no i domek, albo chociaż "pracę" z zakwaterowaniem... -
[quote name='Ingrid44']To sa cudowne wiesci. Najwazniejsze ze ludzie znaja sie na zachowaniu psow i nie oczekuja ze Misia wlezie im jutro na kolanka. Bedzie jej tam dobrze bo poczuje ze jest kochana i to jej dom. Ja tez bym plakala . Tyle serca i czasu wlozylas w jej socjalizacje. Az juz samo lapanie i oswajanie zasluguje na medal . Bardzo , Bardzo sie ciesze. :) :) :)[/QUOTE] Dziękuję za tyle ciepłych słów, naprawdę dziękuję.... to pomaga, kiedy większość "normalnych" wokół patrzy na człowieka z politowaniem, w najlepszym wypadku porównując do Violetty...ale my tu na dogo wszyscy "stuknięci"... sami swoi :) :) a państwo już zabrali to kudłate leśne maleństwo..... teraz czekają na ...chyba jednak Misię, bo ona cieszy się, kiedy się ją tak woła (może to ma związek z Misiem, którego ona najbardziej lubi z moich piesków) naprawdę rzadko spotyka się takich ludzi, jak ci Państwo..... wciąż jestem pod wrażeniem ich dobroci i ciepła, wyrozumiałości da przestraszonej istoty...
-
[quote name='koosiek']Może podeślij psiaki do Siekowej? Ona prowadzi profil na facebooku dla starszych psów, stamtąd jest chyba duży odzew... Może udałoby się znaleźć im prawdziwe domy...[/QUOTE] podeślę - dzięki za radę, choć Siekowa to się pewnie nie ucieszy - ma pełne ręce roboty... a psiaki - oboje - dzisiaj z hotelu trafiły pod opiekę mojej koleżanki - Beaty - w hotelu nie mogły dłużej zostać... jednak to miejsce dla nich jest naprawdę tymczasowe, choć opieka serdeczna i dobra, staruszki muszą być w ciepełku, a nie w kojcu z budami...