-
Posts
20435 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
60
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Goguś w najwspanialszym domku na świecie! :)
mari23 replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
już wszystko na dobrej drodze! Goguś czuje się lepiej, adopcja - jesli pani Małgosia się zdecyduje - jest możliwa i transport też Goguś już jest w lepszym trochę stanie, dzisiaj będzie miał badania krwi mam już kontakt z azylem, w którym on jest (nie w schronisku!), do potencjalnego domku pani Małgosi też już napisalam tak więc już się nie denerwujcie, tylko kciuki zaciskajcie mocno... ;) -
Wczoraj byli państwo oglądać Tiarę (ona naprawdę miała na imię Misia - tak się na to imię cieszy) wspaniali ludzie, delikatni, wrazliwi na psa, nie podchodzili do niej, czekali, aż ona podejdzie (co ciasteczek przywieżli - moje psy wszystkie nie objadły się, ale obżarły!:mad:) Jedynie Miłeczka nie chciała jeść, boi się bardzo w nowym miejscu... tak mi jej żal... A Misia - Tiara spodobała się państwu, tak więc po sterylizacji ją zabiorą do siebie - naprawdę takiego domku KAŻDEMU pieskowi życzę! Że bogaty, na 15-arowej działce pięknie ogrodzonej (w samym Mieście Skarbów czyli naszej Środzie Śląskiej) - to jedno, ale że ludzie wrażliwi na cierpienie zwierząt i nie swoje, a ich potrzeby - to drugie i najważniejsze! właściwie to "z obowiązku" pozwoliłam im przyjechać ją zobaczyć, z nadzieją, że u mnie zostanie, ale jak poznałam tych ludzi - to... własnie dlatego, że pokochałam tę sunię - chcę, żeby to ona była szczęśliwa mając cudowny dom, a nie ja - mając ją... u nich będzie jej nawrawdę cudownie.... i jeszcze malutkiego kudłacza-szczekacza jej wezmą do towarzystwa (znalazl się właśnie niedaleko w lesie taki szkielecik wyrzucony i dzisiaj mają pojechać po niego) Sunia naprawdę się im spodobała z wzajemnością, choć pan widząc jej lęk nawet nie próbował jej głaskać, a do pani sama podeszła (na widok łakoci oczywiście;)) o ich kakuazce opowiadał, pokazywał zdjęcia, o koniach też.... po prostu super ludzie - zachwycili mnie swoją osobowością, o domu nie opowiadali, ale z rozmowy wywnioskowalam, gdzie to jest - a oni skromni, delikatni, nie nastawieni na "mieć psa" - to nie rzecz, nabytek - nie mówili tego, ale i nie dało się nie zauważyć... matrwią się, jak sunia zniesie stres związany ze zmianą miejsca.... i ja się martwię.... i jednak już ryczę...
-
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/351/bc6661ee7b1d5784med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/351/aff6a6bed203d61c.jpg[/IMG][/URL] na pytanie: "co z kotem" odpowiedź jest powyżej, a brzmi.... "kot górą" ???:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Czarli, nie daj się sierściuchowi!!!;)
-
[quote name='zerduszko']To zawsze boli. Ale jest mnóstwo takich, których nikt nie chce i to na takie ja czekam - zawsze się tak pocieszam. Trzymać kciuki za co? ;)[/QUOTE] chyba jednak za to, żeby została u mnie.... ale może tam byłoby jej lepiej... ja się nie nadaje na DT!!! wysłałam mu chyba z 10 różnych - zdjęcia i opisy.... a jego wzruszyły wystraszone oczy Tiary.... a tyle ślicznych i radosnych mu wysłałam.... no lepiej dla niej chyba, jak będzie miała prawdziwy dom, nie takie schronisko, jak u mnie (od wczoraj jeszcze drobniutką, malutka, na 1 oczko ślepą i kulawą 9-latkę mam) ale ja przez te 2 tygodnie czekania na nią po nocach i ten miesiąc "oswajania" dzikuski... chyba ją pokochałam...
-
cioteczki, mam.... no nie problem, bo cieszyć się powinnam...:-( Tiara spodobała się pewnemu panu - kocha psy, godzinę przez telefon opowiadał o poprzedniej suni, która w czerwcu "odeszła na zawał" - tak to określił i tym mnie ujął... jutro o 11 chce przyjechać ją zobaczyć - mówię mu, ze jeszcze sterylka będzie, że ona musi się bardziej oswoić, otworzyć.... to dom na 15-arowej działce, w Środzie Śląskiej, na osiedlu domków jednorodzinnych.... państwo pracują, teściowa cały czas w domu.... czemu się nie cieszę????:placz:
-
Goguś w najwspanialszym domku na świecie! :)
mari23 replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
ja tez pisałam do niej PW, bo pani Małgosia na moim profilu się dopytuje tez, ale myślę, że dziewczyny pewnie nie maja czasu do komputera usiąść... ale jak się tak zastanowić - jeśli stan pieska jest zły - transport z południa Polski na północ chyba nie jest dla niego dobry... -
cudne fotki!!! czy one są do adopcji razem? bo (ale Środa Śląska - daleko trochę) mam pana, który chce średnią sunię w wieku 1-2 lata do domu z ogrodem, państeo pracują, mama starsza w domu - sunia do towarzystwa by była, nie do stróżowania ani na łańcuch o poprzedniej pan powiedział "odeszła na zawał".... tym mnie ujął
-
Goguś w najwspanialszym domku na świecie! :)
mari23 replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
[quote name='paulinken']No i co z tym domkiem?:mad:[/QUOTE] pani na moim profilu napisała: czekam na odpowiedź i nie mogę się doczekać.... dziewczyny pewnie zajęte opieka nad Gogusiem, to nie maja czasu do komputera usiąść.... miałam niedawno tak przy Kreciku... -
[quote name='koosiek']To znaczy, że psy są na utrzymaniu właściciela hotelu? Czyli na bezpłatnym DT?[/QUOTE] nie do końca to jest tak.... psy są pod opieką niedawno utworzonego Stowarzyszenia Help Animals i czekamy na rozliczenie dotychczasowych wpłat za hotelowanie oraz wykaz kosztów pobytu.... piesków było tam "naszych" niemało, została ta dwójka tylko, ponieważ są stare już, a Łatek kompletnie niewidomy - najlepszy byłby dla nich jakiś spokojny azyl dla starszych psów lub DT, a nie hotel, w którym przewija się dużo rożnych psów - staruszki potrzebują spokoju i zabranie ich stamtąd jest chyba PILNE a co do finansów - na końcowe rozliczenie czekamy i przy zabieraniu tej dwójki rozliczymy finanse z hotelem ( i Prezesem naszym)
-
[quote name='Borówka16']Jestem Maryniu :( Boże...co ludzie potrafią zwierzakom zrobić :([/QUOTE] Dziękuję, że jesteś:Rose: Trochę trwało, bo jakby mi było mało problemów - :-(kolejną bidę sobie do domu dokwaterowałam.... maleńkie to, na jedno oczko ślepe, na jedna łapkę kulawe - i niby na DT, domek znajdzie...:stupid::help1: malutka ułożyła się koło moich nóg i wszystkie moje psiaki powarkuje - a one - jak każdą kolejną - przyjęły ja życzliwie... a Apuś i Saba .... no niestety są duże, więc w domu ich nie zmieszczę już...:-( właśnie zrobiłam im allegro - wyróżnione, pogrubione i podświetlone, z maksymalną możliwą ilością zdjęć (ciężko było wybrać, bo takie piękne fotki) [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1266791959[/URL] sprawdźcie mnie i podpowiedzcie, co poprawić:cool3:
-
jakie cudne fotki !!!!! przesłodziutkie!!! a druga Miłeczka od pół godziny jest.... u mnie.... a żeby było weselej - przed moją furtką spotkała... Bajkę - większą sunię z tego samego domu - na spacerze ze swoją nową panią - przyjechała w odwiedziny do rodziców swojego nowego pana - jaki ten świat malutki - to moi sąsiedzi ;) Miłeczka jest drobniutka,delikatna, na zdjęciu wygląda na większą, a zamiast ogonka ma śmieszny mały kikutek - jak mój Misiek-hałaśnik... kuleje na tylną łapkę i nie widzi na prawe oczko... poza tym - śliczna! już mi się "oberwało" od męża.... no to jakoś to będzie.... ale szukajcie domku dla Miłki - ona nie akceptuje starunia Charliego, chyba się go boi, warczy na niego i już dwa razy próbowała go ugryźć...a ślepotek i tak próbuje "zobaczyć" co to takiego sie tak rzuca i szczeka...
-
Goguś w najwspanialszym domku na świecie! :)
mari23 replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
[quote name='Yv1958'][URL]http://nk.pl/profile/26096038/gallery/album/10/425[/URL] Prosze odpowiedzcie Gosi na Naszej Klasie. Wiem o niej tyle, ze bardzo kocha psy! Moze chce go wziac, bo pyta o szczegoly.[/QUOTE] to jest to samo pytanie i ta sama osoba, co na moim profilu - pytanie skopiowałam kilka postów wcześniej... -
[quote name='Ingrid44']Coraz lepsze wiesci (oprocz tego ataku na psinke) . Nawet mi wyobrazni nie starcza zeby sobie wyobrazic co ona przeszla jak tak sie ludzi boi :( Mari23, poklony i wielki szacunek za wziecie takiego dzikusa do domu . ech tam ,zaraz poklony jakieś... taki widok w obornickim hoteliku : i też byście wzięły pomimo, że rozsądek mówił: nie, za dużo!... na dodatek tej drugiej domek znalazlam :) a sunieczka już potrafi radośnie podskakiwać na spacerku, najwyraźniej upodobała sobie Miśka (to takie psie ADHD ;))
-
[quote name='URIA'][B]mari[/B] z ciekawości zapytam, czemu pokarmówka wykluczona?[/QUOTE] wetka mówi, że skoro on reaguje na sterydy, to raczej nie jest to alergia pokarmowa... jadł karmę dla alergików.... nic to nie dało - ten biedak sie drapie, to wyglada na kontaktowe - drapie się od spodu jakby - brzuch, szyja, pod uszami - góra w porządku próbowalam juz różnych rzeczy, wyrzuciłam kanapę, która autentycznie uczulała, a na której spał (rok temu)... i nic.... albo encorton, albo się drapie... on jest długowłosy, taki prawie colie[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/243/3e46acae9d8980femed.jpg[/IMG][/URL] to ten "pokonany" przez bezdomną szczeniaczkę ;) oczywiście pasożyty, szczepienia itp. - pelny serwis, wykluczone... za to nie jest wykluczone, że ciągle nowi "towarzysze niedoli" to nie najlepsze dla alergika... podobno są testy pełne (wysyłane do Kanady) za 450zł - przy mojej ilości psów i deklaracji na dogo.... nie dam rady...
-
Goguś w najwspanialszym domku na świecie! :)
mari23 replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
Czy ten psiunio akceptuje inne pieski?I czy jeśli znajdzie się dom to czy będzie dla niego transport? powyższe pytanie skopiowałam z mojego profilu - pani zamieszkała Gdynia/Sopot pyta - pod zdjęciem Gogusia -
Tychy? Już nie!!! Dwa nierozłączne psie serca razem w nowym domu!!!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='CatAngel']Nie ma strony :|[/QUOTE] jeszcze raz: [url]http://allegro.pl/item1258123516.html[/url] do końca 9 dni zostało jeszcze, ale dostałam maila z allegro, że 8-9 października promocja - zniżka na "Dom"Ogród"... moze jeszcze jedno zrobię ;) -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
mari23 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Może jeszcze nie dzisiaj, ale zobaczysz, że kiedyś Cię zaskoczę:p, bo Sylwia lubi powalczyć. Patos ma spaść z wagi, to spadnie:evil_lol:.[/QUOTE] spadnie....czyli da się zepchnąć? ;):evil_lol: mam w domu takiego starunia co mu spaść z wagi kazali.... ale ciężko jest :shake: może Patos robi zapasy "na czarną godzinę" i odkłada sadełko... taki śliczny jest!:loveu: -
[quote name='_Goldenek2']Szacunek .... kochana cioteczko :modla::modla::modla:[/QUOTE] ojej, aż tak? ;) to nic nadzwyczajnego przecież... zajrzałam tu, żeby skopiować dla Wioli te argumenty przeciw posiadaniu goldena - tak, żeby już nie popłakiwała, a i ubawi się może trochę... jak dobrze, że u mnie tylko Łatek jest alergikiem, a ja nie.... co by te moje "bidy" wtedy zrobiły? a może ktoś wie coś o testach dla psa-alergika? potrzebne są takie pełne, nie na pokarmową, bo raczej wykluczona, a Łatunio moj kochany nie drapie się tylko wtedy, jak sterydy bierze, ma dopiero 2,5 roku ( to taki prawie-colie ;) ), od dwóch lat jest u mnie i tyle też czasu go leczę.... bez skutku...
-
GALERIA PSÓW ze schroniska w UCIECHOWIE -nowe zdjęcia
mari23 replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='rotek_']bokserek na razie nie mamy. Fiona byłaby najlepszym wyborem[/QUOTE] zapytał mnie chłopak - chyba dla swojej mamy szuka, bo on studiuje i rzadko jest w domu, ale od kiedy pamiętam - oni mieli zawsze nerwowe i ujadające jamniki.... pewnie chcą teraz spokojną bokserkę, a nawet wiem, dlaczego (robilam wizytę przedadopcyjną u ich sąsiadki - cudną ma bokserkę i kochaną bardzo, nie dziwię się, że też chcą) to budynek wielorodzinny - czy amstafka do innych psów będzie łagodna (tam na podwórku jest naprawdę wredny kundelek - jak lubię psy - jego bym nie chciała.... myślę, że to wina jego opiekuna, człowieka, któremu raczej żaden argument nie pomoże...psiak mały, a rzuca się i do ludzi, i do psów, ostatnio była tam policja, bo dziecko jakieś ugryzł ... czy na takie wielorodzinne i wielopsowe podwórko nadawałaby sie Fiona? wysłałam mu link do zdjęc Fiony -
Tychy? Już nie!!! Dwa nierozłączne psie serca razem w nowym domu!!!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaja555']niestety na efekt trzeba czekać nie wiem co jeszcze można dla nich zrobić[/QUOTE] jakieś ładne fotki by się przydały (jesli sie da to zrobić;)), bo mam tylko te, które w pierwszym poście są, nie najpiekniejsze, zrobione jeszcze "w pracy" czyli na oczyszczalni no i po kwarantannie - spacery, oswajanie ich do człowieka - one są teraz tak daleko od nas...:-( -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
mari23 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kinia1984'][B]ciotki ...nic kompletnie nic.... na wrzesień brakuje deklaracji od cioci Agata.Sonia...[/B] [B] W październiku zabraknie na hotel i nie ma nawet złotówki na karmę...Ciotki może któraś ma jakieś fanty na bazar...bo ja juz wszystko sprzedalam co mialam...[/B][/QUOTE] i ja to znam.... postaram się coś chociaż jednorazowo wpłacić i jakichś fantów poszukac, podajcie nr konta i adres, komu fanty wysłać... -
Kaja i Maja w swoich DS:) DZIĘKUJĘ WAM BARDZO ZA WSPARCIE :)
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
uwaga! uwaga! wracam z banku... i oto, co tam znalazlam :) 15,50 zł Bazarek dla Mai i Kai Justyna Gettel Warszawa 15,50 zł AGERALION bazarek dla Mai i kai 17,00 zł AIMEZ MOI - jak wyżej 10,00 zł Larxand wplata z Warszawy (muszę rozszyfrować na jaki cel - może Monika wie ...z aukcji allegro ?) dzisiejsze ewentualne... będą jutro ;) w tym banku, jak w piekarni: Klient: Dzień dobry, jest chleb? Sprzedawca: - Tak, wczorajszy... Klient: A kiedy będzie dzisiejszy? Sprzedawca: Jutro ! -
[quote name='zerduszko']Wyładowała skumulowane emocje? Może nie pozwalaj jej głaskać obcym jeśli się boi. Ona musi czuć się bezpiecznie.[/QUOTE] ona kobiet się tak nie boi, do mojej córki cieszyła się wczoraj,merdała radośnie,nawet dopominała się głaskania (tak! byłam w szoku:crazyeye:) choć pierwszy raz ją widziała, też na chodniku przed domem, tam, gdzie godzinę później zaatakowała tę mała sunię.... myślałam, że to może ma związek z cieczką... spaceruję z nią chodnikiem rano i wieczorem, kiedy mało ludzi jest, żeby się nie bała, ale i też przyzwyczajała się do ich obecności, po raz pierwszy ktoś ją pogłaskał - masz rację, jeszcze na to za wcześnie ona chwilami jakby się "zapomina" i radośnie skacze, biega (na smyczy:-( )z moimi psiakami, a czasem tak "chyłkiem".... przytyło jej się troszkę, ale i tak kości miednicy ma wystające.... za jakiś tydzień a raczej dwa chyba ja wysterylizuję, bo wciąż się boję, że może uciec i znów nie dać się złapać (psychoza?) no i pochwalę niunie (choć pewnie zapeszę:evil_lol:) - ona od dwóch dni nie robi kupki w domu,tylko na spacerkach:multi::multi::multi: