-
Posts
20470 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
61
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
To chyba w myśl zasady: "jak nie widać, to choć niech będzie słychać" Może to jest tzw. pies zaczepno-obronny czyli on zaczepia i trzeba go potem bronić Cały czas myślę - jak szybko ten grzeczny piesek się "zepsuł" A tego biedaka zapisałam na jutro do wetki - trzeba go zaszczepić i odrobaczyć zanim go wezmę do "stada". Ostatnie szczepienie miał w 2024 -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Tak bardzo się cieszyłam z trzech wspaniałych adopcji w ostatnim czasie ( licząc owczarka australijskiego to 4) . Przecież nie może być wszystko tak dobrze.... szukam domu dla Skubiego - psiaka, którego kilka lat temu oddałam do adopcji. Żle się tam teraz dzieje, szukam mu domu "na cito". -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
I ja oddałam takiego cudnego, słodkiego psa! No nierozsądna! Mam wieści od Gabi, że wszystko pięknie, Mikuś noc przespał spokojnie, od rana spaceruje z Kają, choć ogląda się za mniejszymi koleżankami Tak mi się przypomniało - on musiał w szelkach chodzić, bo od pierwszego razu "pomaga" przy zakładaniu, podnosi tą przekładaną łapeczkę i "startuje" dopiero, kiedy usłyszy dźwięk zapięcia szelek. -
Jakiż tu nocny zwrot akcji nastąpił, jednak Asia się zaczaiła Dokładnie tak! To dla psiaka duża pomoc, a o dobro tego biedaka nam przecież chodzi. Tak więc kikou nie tylko mamusią - opiekunką została, ale i matką chrzestną. Razem z Onaa Orion Heban - dwojga imion nasz czarny strachulec Agatko - wielkie, ogromne podziękowanie dla Ciebie za ten bazarek - masz naprawdę do tego wielki talent i serce I dla wszystkich uczestników tego bazarku wielkie, serdeczne DZIĘKUJĘ !!!!
-
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
mari23 replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
I miód na serce....choć zbolałe z powodu rozstania... super wieści z super domku super maleńtasa podpisuję się pod tym.... i jeszcze raz dziękuję! -
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
mari23 replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
Wczoraj spotkałyśmy się w tym samym miejscu, gdzie odbierałam Odisia.... po trawce biegał tam wczoraj mały Mikuś.... -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
No właśnie przedwczoraj, przy braniu na ręce zaczął kaszleć, pisałam o tym Gabi. On nie wygląda na staruszka, tylko nosek i uszka łyse a ząbki chore miał. Raczej zaniedbany, niż staruszek. Z nim rozstanie to naprawdę trudne przeżycie, jest taki słodki, kochany, że włazi w serce po kilku sekundach... Gabi zakochała się oglądając zdjęcia....to co będzie, jak buziaczki dostanie? -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
No tak, ja go ważyłam na dużej, weterynaryjnej, tam czasem wystarczy psa przesunąć o 10 cm i różnica 100-200g jest. A poza tym on był tam na czczo (4.400 wyszło wtedy), czyli możliwe, że objadł się wczoraj aż tak Bezpiecznej, spokojnej drogi! Oby A4 dzisiaj była najprawdziwszą szybką autostradą ---------------------------------------------------------------- Przede mną dzisiaj "ciężki" dzień - dzisiaj mam bardzo "trudną" wizytę z bezdomnymi kotkami, które są ciężko chore i wcale nie są bezdomne...to znaczy są bezdomne, choć jest ich właściciel... ma się dzisiaj stawić o 12 pod gabinetem, ja kotki tam dowiozę (wczorajsza rozmowa z panem wymagała ogromu cierpliwości i trzymania emocji na wodzy). Mam nadzieję, że dzisiaj pani wet powie mu to, czego ja wczoraj nie mogłam. Te dwa kotki są ciężko chore, to najprawdopodobniej rodzeństwo (koty po zmarłym ojcu tego pana). Kotek ma w strasznym stanie serce ( zęby miał usuwane w listopadzie, oczywiście ja woziłam wtedy wszystkie cztery), koteczka o pyszczku troszkę "brytyjskim" na rozrost nowotworowy w uchu i nad okiem, dostała przeciwbólowe, ale tak naprawdę kwalifikuje się do eutanazji....co wtedy z braciszkiem? Tamta dwójka trzyma się razem, są nierozłączne, jak tych dwoje.... Zaproponowałam, żeby choć tego z chorym sercem zabrał do domu, jeśli koteczkę trzeba będzie uśpić...nie opiszę szczegółów odpowiedzi, bo mi się ręce trzęsą z wściekłości, tak w skrócie: pan kotów nie będzie "więził", przywiózł je na budowę, a one same mu "uciekły" na osiedle, a raczej panie dokarmiając niejako "odebrały" mu te koty.... no słów brakuje...znaczy brakuje tych cenzuralnych. -
No i nadszedł TEN dzień..... kurdupelek pewnie już w drodze do Gabi, gdzie otrzyma imię na swoje nowe - szczęśliwe życie A jakie imię otrzyma czarnulek? Heban? Trochę "zakurzony" na buźce hebanowy kawaler, ale pasuje mu to imię, choć nie tylko to... A może ktoś jeszcze się "czai" i jednak będzie Ori, Boston, Milo.... no i "czai się" sam nasz bohater, co z budy tylko nocą wychodzi...ale to też już niedługo Hmmmm..... muszę pomyśleć, ale później, bo dzień jednak będzie "ciężki" - dzisiaj mam bardzo "trudną" wizytę z bezdomnymi kotkami, które są ciężko chore i wcale nie są bezdomne...to znaczy bezdomne, choć jest ich właściciel...
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
już???? Wczoraj go ważyłam - 4.500 było