Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20372
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Gonia13']Też od razu o Kilusiu pomyślałam jak go zobaczyłam.[/QUOTE] [quote name='AgnieszkaO']Dziewczyny jutro znajomy jedzie z bokserem z Bydgoszczy do Szklarskiej Poręby, mógłby zahaczyć o Wrocław, ktoś tu chciał dziadziusia a był z Wrocławia jeżeli dobrze kojarzę. edit: chłopacy także:)[/QUOTE] jakimś dziwnym przypadkiem na ten wątek trafiłam.... i na dodatek transport jest.... chyba mnie tu mój Kilusiek [*] przyprowadził.... bardzo się boję a jednocześnie bardzo chcę pomóc Puszkowi.... a czy piesek z padaczką jest duży? podałam na PW nr telefonu, bo mi w domu tymczasowiczka Róża kabel od internetu pogryzła :( piszę w pracy
  2. [quote name='Kava']mnie przyszla jeszcze inna mozliwosc do glowy... dluga linka treningowa, na ktorej Roza nie mialaby uczucia ze jest na smyczy... ja stosuje taka u mojego Olka, wielkiego mysliwego, uzywam linke 15 metrowa, ktora on ciagnie poza soba ,,,, ta linka jest leciutka tak ze on jej nie czuje, i biega sobie swobodnie i nieskrepowanie z nia... a ja mam o pietnascie metrow dluzsze rece... Olek zaakceptowal ja szybko, bo dzieki niej moze sobie swobodnie latac....[/QUOTE] z tę linką to może i by się udało, tylko muszę taką "skombinować".... w sobotę Róża ma szczepienia i potem może odważę się ją puścić luzem na podwórko - jeśliby uciekła, to zapewne znów na dworzec, ale już "bezpieczna".... mam jednak nadzieję, że nie ucieknie....
  3. [quote name='sdal2']tak to prawda podobny jest do Kilerka, ale Kilerek chociaż ostanie dni życia spędziła w szczęśliwej , kochającej rodzinie, a Puszkowi to chyba nie będzie dane.[/QUOTE] i właśnie z tego powodu wciąż o nim myślę... o nim i jego towarzyszach niedoli :(
  4. [quote name='kerad']Ale nic tak nie przemawia do wyobraźni (przynajmniej mężczyzny) - jak obraz ;) Trzeba przyznać, że jesteście nieźle zorganizowane Moli@ i joi...opieka nad zwierzakami, posty w necie jeszcze z fotkami, hm to jest czasochłonne co tu dużo gadać...a może doba trwa u was ze 40 godzin :D A już poważniej...patrząc na te zdjęcia tak sobie myślę, że to prawdopodobnie najlepsze dni w życiu tego psiaka - ciepło, bezpiecznie, jedzonko na czas, zabiegi pielęgnacyjne itd. hm...[/QUOTE] masz rację - i z tą dobą, i z tym, że najlepsze chyba dni w życiu tego psiaka dopiero przed nim.... a mężczyzn na dogomanii mamy chyba mniejszość, jednak wspaniałych, wyjątkowych - jak Ty, keradzie - uratowałeś tego biedaka ( "biedak" to już dla niego czas przeszły - dzięki Tobie)
  5. [quote name='Marinka']A ja pragnę przekazać pieniążki z tego bazarku, jak już się zakończy: http://www.dogomania.pl/threads/221519-IV-Edycja-dla-Pa%C5%84-Pan%C3%B3w-i-Dzieci!-Dla-5-psiak%C3%B3w!-Zapraszamy!-18.02.-godz.-21-00 jako spadek po Kiluniu dla Różyczki, która także jest u Marysi od ponad miesiąca słowo DZIĘKUJĘ wciąż wydaje mi się za małe..... ale nie znajduje właściwego.... więc znów DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ !!!!! zupełnie przypadkiem znalazłam bardzo skrzywdzonego psiaka.... prawie kopię mojego ukochanego Kilerka http://www.dogomania.pl/threads/219631-Tragedia-kilkunastu-ps%C3%B3w.-G%C5%82oduj%C4%85.-Brak-pomys%C5%82%C3%B3w.?p=18595280#post18595280
  6. [quote name='Marinka'] Wpłaty 50,- Jacek M. i Anna W,-M. z Wrocławia (11.01.) 10,- Karolina S., Przygodzice (12.01.) 30,- Tomasz O. z Wrocławia (12.01.) 100,- Paweł Piotr W. z Wrocławia (13.01.) 50,- od Mruczki (16.01.) 100,- MariuszPP (16.01.) 30,- Gonia13 (16.01.) 15,- Maria Zuzanna Sz. (17.01.) 15,-Ewa Magdalena L. (17.01.) 50,- Bjuta (18.01.) 20,- Izabela Elzbieta B. ze Szczecina (18.01) z dopiskiem: "Kiler, trzymaj sie !!" 100,- czerda od SHA 50,- Aleksandra G. z Wrocławia(20.01.) 10,- Anna A. z Warszawy (20.01.) 15,- Funia (23.01.) 112,- na leczenie Kilerka od fiorsteinbock (30.01.) 150,- kaja69 - bazarek dla Kilerka (30.01.) 10,- za leczenie Kilerka - Handzia (27.01.) 5,- na leczenie Kilerka od Kropcia80 40,- na leczenie Kilerka - Karolina E.J. z Częstochowy 41,- Pucka69 - bazarek na rachunki Kilerka 1 003,- razem wpłaty na konto Stowarzyszenia 250,- pomoc klubu Baloniarek Razem: 1 253 złotych Koszty: 286,20 faktura za leczenie w Środzie Śląskiej 100,- surowica 5 szt. - od Tomka ( zapłacił 200 złotych,połowę wziął tylko ode mnie, resztę - dla Kilerka ofiarował) 834,- Faktura z Kliniki w Zielonej Górze 126,18,- ostatnia faktura za leczenie Kilerka w Środzie Śląskiej Razem: 1 346,38 Dziekuję, Marinko kochana! dopisz wpłatę Havanki czyli 156 złotych i "nadpłatę" przekaż na Rozalkę a ja raz jeszcze z całego serca DZIĘKUJĘ WAM WSZYSTKIM !!!!!
  7. [quote name='Poker']A może szelki mniej by ją krępowały?[/QUOTE] szelki przegryza na piersi w 5 sekund
  8. [quote name='sdal2']Puszek to stary , zniszczony pies , nawet na głowie widac urazy i strupy od gryzienia sie z innymi psami, ogólnie mówiąc wszystkie te psy sa niedozywione , a co za tym idzie ich wygląd tez nie wpływa korzystnie na adopcje.[/QUOTE] śliczny jest - wykąpać go i wyczesać tylko to cudo będzie.... ja na takie pieski nie oczami, a sercem patrzę... gdybym mieszkała bliżej - wzięłabym go na BDT
  9. [quote name='ASTRA 126']Witam!( tak na szybko ze szpitala) leżę od wtorku i czekam na operację, jeszcze nie wiem kiedy będzie (może jutro?). Dzięki za ciepłe słowa i życzenia zdrowia.Myślałam, że na weekend będę już w domu, ale jak widać, były to zbyt optymistyczne wizje. Widzę, że cisza na wątku Toffika. Bardzo proszę, nie zapominajcie o nim i szukajcie mu dobrego domku z dobrymi ludźmi. Pozdrawiam wszystkich, którym dobro Toffiszona leży na sercu.[/QUOTE] trzymam kciuki, zdrowia życzę ! i pamiętam o Toffiku!
  10. [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/6453/puszek1o.jpg[/IMG] a ten mały Puszek..... jaka jest jego sytuacja..... dlaczego pytam właśnie o niego? odpowiedzią jest banerek w moim podpisie.... ale pomóc chciałabym nie tylko jemu....
  11. [quote name='Nutusia']Możliwe, że smycz ją paraliżuje. Spróbuj długiej linki albo flexi. Moja tymczasowiczka w nowym domu za nic nie chciała na smyczy się załatwić, bo u mnie luzem po ogrodzie biegała. Musieli chodzić na ogrodzone podwórko i wtedy biegiem się załatwiała.[/QUOTE] dokladnie tak jest - próbowałam flexi - to samo - ją przeraża sam fakt, że ma coś zapięte przy obroży, choc idzie grzecznie, spokojnie i zatrzymuje się na wąchanie, wydaje się, że już, już lada chwilka... za to lać przy mnie w domu ( bez smyczy;)) wcale się nie krępuje spróbuję wziąć na smyczy 2 psy, może Łatka, którego ona tak lubi - niech zobaczy, że inne też cjodzą na smyczy i załatwiają się..... u mnie ogród i podwórko ogrodzone, ale ona potrafiła z niego już raz uciec, więc nie odważę sie puścić ją luzem....
  12. [quote name='Poker']A zabierasz Róże z innymi psami czy chodzicie tylko w duecie? Lepiej iść z innym psem , który wie co się robi na spacerze.Róża powinna załapać od niego. Dobrze by było naprowadzić ją na siuśki ,żeby musiała powąchać.[/QUOTE] chodzimy całą gromadką - ona wśród nich się kręci i wącha... prowadzę ja tam, gdzie wiem, że się załatwiają.... a ona wącha... i nic ;( chyba smycz ją tak stresuje, ale bez smyczy.... oj, nie odważę się tej uciekinierki puścić.... za to radośnie i czuje bawi się z Łatkiem, który z powodu mrozów zamieszkał także w domu
  13. [quote name='Ladymonia0610']ZAPRASZAM NA BAZAREK DLA LUCKIEGO [url]http://www.dogomania.pl/threads/222723-Masz-Serce-Wejdz-i-pomo%C5%BC...DLA-LUCKIEGO-do-23.02.2012r.-WIRTUALNE-SERCE?p=18590517#post18590517[/url][/QUOTE] a ładne fotki gdzie? ;)
  14. [quote name='Nikaragua']Zapraszam na bazarek dla [B]Kapselka[/B], który utknął w dt i nikt mu nie pomaga [url]http://www.dogomania.pl/threads/222698[/url] Młody Dt został niestety sam z psem, i wygląda na to że będzie to niestety pierwszy i ostatni tymczasowicz.[/QUOTE] już zaglądam..... trzeba pomóc koniecznie - a Kapselek ma wątek? bo kiedys pomagałam malutkiemu czarnemu Kapselkowi..... to ten? a ja proszę o pomoc - rady, jak Różę nauczyć załatwiania potrzeb na spacerze...... ja zamarzam, a ona twardzielka - spaceruje, wącha.... i nic :( dopiero w domu.... Kava - bardzo, bardzo dziękuję za pomoc Diance !!!!!
  15. [quote name='docha'][B][B]wtatara[/B] szuka [B]małego kudłatego starszego pieska, podałam link wątku gdyby coś rezydentce się nie spodobało, a może macie coś na oku to podrzućcie jej.[/B] [/B][/QUOTE] podrzuciłam Rozalkę - podobna do sunieczek, tez biszkopcik
  16. [quote name='kaja69']Biedne...jednego w najgorszym stanie,chyba chorego,kobiety z TOZ zabrały chyba przy pierwszej wizycie,piesek z tego co zrozumiałam jest juz w nowym domu...ale reszta...[/QUOTE] ten malutki rudy....... podobny......
  17. [quote name='Moli@']Młody, zdrowy 13/14 tygodniowy szczeniak - to jest wyzwanie..., Keruskowi instynkt, chęć życia podpowiada co robić. Psisko zapewne całymi dniami biegało po okolicy, przyzwyczajony do ludzi... To wesoły psiak. Fajnie dogaduje się z innymi zwierzętami, wie kiedy ustąpić a kiedy zawalczyć o swoje. Zaczyna nabierać ciała, on szybko odzyska formę.[/QUOTE] wciąż tu zaglądam.... takie starsze, niewidome - trafiają mi prosto do serca, spać potem nie mogę....
  18. [quote name='kaja69']Ten psiak jest z tego watku...właściciele raczej go nie oddadzą... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/219631-Tragedia-kilkunastu-psów.-Głodują.-Brak-pomysłów.?p=18587825#post18587825[/URL][/QUOTE] byłam na tym wątku...... to straszne! biedne psiaki! :(
  19. [quote name='togaa']A u mnie umeblowanie prawie w całości, za to olane dokładnie. Aż się okleiny wywijają...;)[/QUOTE] [quote name='kaja69']A to też mam :) w niektórych miejscach panele aż spuchły:)[/QUOTE] oj, i ja z tym laniem też problem mam wielki....meble kolejno trafiają do "utylizacji", jak już ich stan jest dramatyczny... a paneli po prostu nie położyłam, jest wykladzina PCV i wciąż "wojna" o to, jaka podłogę zrobić - ja chcę kafle, mąż - panele.....
  20. [quote name='Moli@']Kerusek przespał spokojnie noc, nie załatwił się w domu, nie oznaczył - sprawdzałam bardzo dokładnie!. Rano wypuszczałam psiaki, mały razem z innymi dziarsko ruszył do drzwi - sam wychodzi! Spacerował, załatwił potrzeby i zameldował się pod drzwiami. Grzeczny, spokojny chłopak. Jak cieszy się - merda radośnie ogonem, biegnie w kierunku głosu. Teraz ułożył się pod kominkiem, spokojnie czeka na śniadanko.[/QUOTE] skarb prawdziwy Ci się trafił - oby tak dalej! ;) moje nie są takie "bezproblemowe" jak dobrze, że tylu dobrych ludzi spotkał na swej drodze - miał ogromne szczęście w nieszczęściu...
  21. [quote name='Lolalola']Moli jestes wielka i kochana!!!! sciagnal mnie tu banerek........przemysle finanse i doloze sie do deklaracji dla psiaka,na pewno bede zagladac do biedaka!!!![/QUOTE] i ja po banerku tu trafiłam... podziwiam Was i cieszę się, że psina odzyskuje siły... postaram się pomóc, ale na razie jednorazową niedużą wpłatą, bo ostatnio mam trudną sytuację...
  22. [quote name='sleepingbyday']prezydent cacuszko......[/QUOTE] dostałam dzisiaj dowcip na temat ACTA - podzielę się w oczekiwaniu na Nocke i Malagos... Ojciec - starszy pan - postanowił posadzić pomidory w ogródku, ale zdrowie nie to, pisze więc maila do syna: - Synku, przyjedź jak najszybciej, aby skopać mi ogródek, bo chce posadzić pomidory. - ależ tato, nie ruszaj ogródka w żadnym wypadku, nie pamiętasz, że zakopaliśmy tam parę ciał? - odpowiedź mailowa syna Następnego dnia do ogródka ojca wpadły odpowiednie służby poszukujące zakopanych ciał, przeszukano dokładnie teren.... i odjechali... a syn pisze maila do taty: Teraz, tato możesz posadzić te swoje pomidory...
  23. [quote name='Iljova']Wiem że dla kotów które znaczą teren tym mieszkanie preparaty zniechęcające do tej czynności nowe dla psów też jest coś takiego ?[/QUOTE] jest.... kupowałam...... może w malutkiej kawalerce zdałoby egzamin, u mnie..... mam chyba najczęściej myte podłogi w całej miejscowości ( co nie znaczy, że najbardziej czyste)..... i najczęściej wyrzucane meble.... moja geriatria nie wytrzymuje całej nocy albo do mojego powrotu z pracy....
  24. [quote name='Iljova']Dla Miśka trzeba naprawdę mocnych szeleczek żeby oparły się jego ząbkom ;-)[/QUOTE] moja tymczasowiczka Róża tez przygryza szelki w parę sekund, dostała więc po prostu obrożę łańcuszkowe szelki zimą to chyba nie bardzo, zwłaszcza, że Misiaczek raczej gładkowłosy ( bo na przyklad mój Łatuś to na swoim puchatym niedźwiedzim futrze nie poczułby pewnie, że coś mu założyli ;))
  25. [quote name='ranias']Argus-Lejus....brzmi dumnie :evil_lol:[/QUOTE] znam to - mam takich w domu więcej.... a oto wpłaty: 10,- dorota1 dla Argo (03.02.) 40,- Ranias - II (03.02.) 30,- Piove ( Katarzyna W.) (06.02.) 40,- zachary za luty (06.02.) 60,- Kama210 na leczenia Argo (06.02.)
×
×
  • Create New...