-
Posts
20380 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Cori, maleńka sunia wyrzucona przy DK 82 Lublin-Włodawa.Ma swój dom!
mari23 replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
[quote name='auraa']śledzę ten wątek i az sie boję myśleć co by było gdyby..... Ile takich ślicznych stworzeń nie mialo tyle szczęścia co ta mała...[/QUOTE] i ja tak właśnie pomyslałam... do mnie wczoraj czarno-biała przerazona sunieczka trafiła poproszę o nr konta - jakąś skromną wpłatą i ja troszkę pomogę - operacja pewnie będzie droga -
Zbudujmy zagrodę dla Donlda - pozwólmy mu żyć !
mari23 replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='margoth137']zaglądam do Donalda:)[/QUOTE] ja też zaglądam, choć nie zawsze "zostawiam ślad" ;) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Patmol']małe trochę te dzieci, czy ludzie dadzą radę z takimi dziećmi i z psem na smyczy - a szczególnie jak trzeba inne psy wymijać ? te duze podwórka przy budynkach wielorodzinnych to najczęściej nie są ogrodzone wcale albo brama cały czas itwarta Legnica nie jest duża, zależy czy mieszkają w centrum gdzieś czy na peryferiach[/QUOTE] ul. Kwiatowa, koło cmentarza, a więc od "mojej" strony Legnicy. Wczoraj mój syn był w Legnicy w firmie koło Orlenu i zadzwonił do mnie, że pan chce oddać niedużego pieska, bo zrobił się dominujący i gryzie inne psy ( 4 pan ma), a najbardziej 14-letniego staruszka, na co pan nie pozwoli i psa odda do schroniska "jeszcze dzisiaj"-tak powiedział... nie czekając na "rozwój wypadków" podałam panu numer telefonu "Piratowego domku" z Kwiatowej, piesek mały,lubi dzieci, lokalizacja prawie po sąsiedzku.... mam nadzieję, że się udało, że pan pieska nie odda z powrotem do schronu ( jest stamtąd adoptowany) [quote name='Nutusia']Jeśli chodzi o dzieci, najwięcej zależy od rodziców. Miałam boksię, gdy urodził się mój Tomcio. Wiele razy go przewróciła, ale była i tak najlepszą niańką na świecie! W bloku też mieszkają różne psiaki i dość szybko wiadomo kto z kim nie może się widywać i kto kiedy na spacerki wychodzi ;) Oddanie psa po 1,5 roku jest trudne, ale powstaje miejsce dla takiego, który bez tego miejsca nie ma żadnych szans. Mestudio oddała do adopcji sunię po prawie 5 latach (miała ją od szczeniaka!). Choćby dlatego, że jako jedynaczka wiedzie teraz w sumie lepsze życie niż w kilkunastopsowym stadzie... Zrób Maryś tabelkę plusów i minusów i sprawdź wynik "bilansu" ;) Tak czy inaczej, domek warto sprawdzić :)[/QUOTE] co do dzieci.... Pirat już drugi dzień spaceruje po podwórku na smyczy prowadzony przez Kasię.... to cudowny pies, zwłaszcza do dzieci, ale na podwórku, gdzie nie ma obcych psów ani kotów, bo wtedy niemal rękę z barku wyrywa dorosłermu :( a co do tabelki..... ech :( gdyby taki domek, jak ten Bony nagle się pojawił - pewnie z bólem serca postapiłabym tak samo, ale takie domki dwa razy się nie zdarzają... [quote name='Havanka']Pirata wciąż ogłaszam z nadzieją, że znajdzie dom, bo tak jak Nutusia pisze, zrobi miejsce dla innego psiaka bez szans. Może warto spróbować, choć tak naprawdę trójka małych dzieci i pies na smyczy... to nie będzie łatwe.:shake: Tym bardziej, że Pirat nie ma hamulców, jeśli zobaczy inne psy, czy koty.[/QUOTE] no właśnie - doskonale ujete: nie ma hamulców ! na dodatek dostaje nagle "turbo-doładowania" raz urwał mi smycz i popędził za kotem nad Odrą, wrócił po prawie godzinie [quote name='Aimez_moi']Marysiu a Ty jak czujesz?[/QUOTE] właśnie wczoraj "zakwaterowałam" kolejną biedę - sunieczkę przerażoną, przyszła wczoraj rano do gabinetu wet i nakarmiona została tam do 17-tej, nie odeszła już. Trzeba było zamknąć gabinet.... pani Ola pyta mnie, co robić.... co miałam odpowiedzieć? sunia jest śliczna, sierść i umaszczenie prawie identyczne jak u Puszka, tylko jest od Jego Szerokości Pusia 2 razy wyższa i 2 razy szczuplejsza :) -
10-letni Skoczuś już nie Nieboraczek - teraz Rumburak :)
mari23 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
śliczny biedaczek :( tak długo w schronisku :( :( nawet nie napiszę, jaka była moja pierwsza myśl, gdy go zobaczyłam.... wczoraj kolejną psią biedę z ulicy zabrałam :( Jakby te młodsze, adopcyjne moje domki znalazły..... oj, naiwwna jestem :( -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ladymonia0610']Wczoraj Wiosna pojechała po Ksenie do hoteliku. Wszystko jest ok;);) Za kilka dni wstawie zdjęcia:)[/QUOTE] W życiu Kseni kolejna poważna zmiana - nowy hotelik - na razie nie ma złych wieści o zachowaniu Kseni - to cieszy :) mam nadzieję, że moja "teoria" o złagodnieniu Kseni po sterylce i paru minionych latach jest uzasadniona i Ksenia może nawet jest adopcyjna ? -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Aimez_moi']Kamien z serca........juz sobie wyobrazalam Go ledwo zywego.....[/QUOTE] ja też - pod tym względem jestem panikarzem strasznym, ale na szczęście wszystko "w normie" szkielecik już po kastracji, całkiem dobrze zniósł zabieg, ale wedrówka pieszo na smyczy z mojego domu do gabinetu..... właśnie do mnie dotarło, dlaczego tak mnie boli ręka.... jeszcze trochę chude "toto", ale siłę ma, ciagnie, jak koń zaprzęgowy ;) a Cyryl.... pojechał na "tymczasowy tymczas", jeśli okaże się, że jednak starania Sylwii są nadaremne - przynajmniej pies będzie sprawdzony na koty, zachowanie w mieszkaniu i luzem na posesji z niezbyt wysokim ogrodzeniem - wszystkie te "testy" mam nadzieje, że zaliczy na maksimum punktów ;) ale mam nowy problem.... myślenie mi się włączyło takie "negatywne" intensywnie.... dzwoniła jakaś rodzina z Legnicy - chcą Pirata.... to 3-pokojowe duże mieszkanie w budynku wielorodzinnym, z dużym podwórkiem, rodzina z trójką dzieci w wieku 2, 4 i 7 lat. MOje obawy: - w budynku mieszkają ( wychodzące na smyczy) 2 inne psy, suki raczej ( Piratowi pleć nie robi różnicy, atakuje wszystkie obce), czy mieszkają koty? pewnie tak....a on jak popędzi.... to duże miasto jest przecież :( - dzieci trochę małe - ten kochający dzieciaki wariat może łapą drapnąć lub przewrócić z radości... - oddać psa po ponad 1,5 roku? :( :( :( -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Aimez_moi']Mam nadzieje, ze owczarek jest w lepszym stanie niz ja to sobie wyobrazam.....[/QUOTE] [quote name='Aimez_moi']Mari jak tam? Cos wiadomo o onku?[/QUOTE] tak, wszystko ok, to starszy wiekiem pies, wszystko z nim dobrze :) chodzi typowo dla onka, więc na lekko "obniżonym zadzie", pani go nie widuje, bo psu nie zdarza się łazić bezpańsko, raz się "wypuścił", bo goście nie zamknęli bramy ;) martwi mnie tamten drugi - taki smutny w końcu,,,, ale oprócz smutnej miny nie ma się do czego przyczepić.. jutro kastracja "szkieletka" , w środę sterylka Czarnej odebrałam wczoraj komplet tabletek i preparatów - jutro wielkie hurtowe odrobaczanie i odpchlanie stada :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
w momencie, gdy wybierałam się do owczarka, zadzwoniła siostra, że właśnie pogotowie zabrało moją mamę do szpitala :( więc zamiast do psa, pojechałam do szpitala, właśnie wróciłam, już jest dobrze, ale stres wciąż jeszcze mnie "trzyma za gardło" :( do owczarka pojadę już jutro, dzisiaj chyba nie powinnam już wsiadać za kierownicę :( u piesiów bez zmian, za wyjątkiem Pirata - nareszcie porządnie wyczesany, ale nie ja tego dokonałam - poprosiłam męża, bo ja nie dawałam sobie z tym rady już od dwóch tygodni, albo i dłużej -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
mari23 replied to docha's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anula']Dorotko a co się dzieje? Coś nie tak z psiakami?[/QUOTE] ja też się zmartwiłam :( -
Cori, maleńka sunia wyrzucona przy DK 82 Lublin-Włodawa.Ma swój dom!
mari23 replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']Cos mi sie zdaje, ze ta kolejka po Cori to sie juz ustawia ;)[/QUOTE] pierwsza bym się ustawiła, gdyby nie moja gromadka cała... -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Aimez_moi']Non stop cos sie dzieje......[/QUOTE] [quote name='Nutusia']Totalny zawrót głowy - jak zwykle u Maryni :)[/QUOTE] oj, dzieje się, dzieje ;) dzisiaj mojego męża "ścigali" policjanci, wracał z pracy, jechali za nim i wjechali aż na podwórko.... sprawdzili tylko, czy to nasz samochód, podziękowali i pojechali.... i jeszcze ze 2 godziny krążyli po miejscowości jakby czegoś szukali.... czyżby złodzieje kradli stare Golfy II ? dzisiaj zadzwoniła jakaś pani, że po ich wsi chodzi owczarek "chyba z przetrąconymi nogami, bo pupą po ziemi" - tak powiedziała... niestety musiałam odczekać do końca pracy, a zanim zdążyłam pojechać dostałam sms, że pies ma właściciela... tak sobie myślę, że chyba wiem, czyj to pies i tam się przejadę.... bo kiedy w styczniu 2013 zabierałam Pirata zakrwawionego z tamtej wsi - widziałam owczarka w kojcu.... wciąż widzę jego smutne oczy.... nie wiem, czy to on, ale może potrzebuje pomocy? wiecie, jak ludzie na wsiach traktują psy ( nie wszyscy na szczęście!) -
ja taki przepis kiedyś sobie skopiowałam ( autora nie znam) [COLOR=#3B3B3B][FONT=Tahoma],,PRZEPIS NA ŚWIĘTOŚĆ'' Wziąć łyżkę modlitwy- nie żałować , tak dużo , aby nadała całemu dniu ducha nadprzyrodzonego. Dodać garść cierpliwości i zmieszać z utłuczoną masą dobroci - nigdy nie za dużo. Dodać do smaku soli mądrości , którą przechowywać należy w naczyniu roztropności. Wanilia dobrego humoru, skórka pomarańczowa Życzliwego uśmiechu - podnoszą smak. Przydadzą się również rodzynki opanowanych uczuć i ruchów oraz spokoju. Nie należy jednak dodawać gorzkich migdałów nieopanowanych nerwów. Przyprawę tę podsypywać dużą dozą miłości własnej, zmiażdżonej w moździerzu pokory. Ciasto wymieszać starannie ręką odpowiedzialności. Sumiennie rozwałkować , unikając lenistwa i egoizmu. Przełożyć konfiturami dobrych uczynków i wsunąć w piec żarliwej miłości Boga i bliźniego.[/FONT][/COLOR]
-
Rudolf - w nowym domku. Powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
mari23 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='sylwija']no właśnie nie wiem, ale myślę, ze to byłby dobry pomysł z papierową gazetą.. na pewno dobre jest metro, ale jak to się organizuje? a Pirat długo już czeka? bo Rudolfowi to chyba już rok jak bezdomny :([/QUOTE] Pirat ponad 1,5 roku jest już u mnie, świetny pies, kocha dzieci, ale do kotów i obcych psów niestety agresor [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ced19d15e610df6f.html"][IMG]http://images67.fotosik.pl/13/ced19d15e610df6fmed.jpg[/IMG][/URL] jak widać - Pirat to pies "stróżujący" ;) ;) ;) u nas Gazeta Wrocławska ma taka rubrykę z ogłoszeniami bezdomnych psów, myślę, że najlepsze do takich ogłoszeń są lokalne gazety "weekendowe" z programem telewizyjnym - te kupują ludzie starsi, nie korzystający z komputera -
~ Mała Karusia i jej dzieci mają swoich ludzi i cudne domki :)
mari23 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']Nie Ty jedna, cale stado nas tu trzyma te kciukasy :)[/QUOTE] prawda, stado całe, i ja w tym stadzie też :) -
Rudolf - w nowym domku. Powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
mari23 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='sylwija']kurcze, tak fajny ten Rudolf, jak pada, to śpi do 10ej ;) jest w sumie bezproblemowy.. lubi strasznie pieszczoty, tylko mu się trochę nudzi.. powinien mieć więcej spacerów i więcej kontaktu z człowiekiem lizał mnie dzisiaj po stopach :D i wywalał się brzuchem do góry - duży postęp, bo przedtem bardziej tak się płaszczył..[/QUOTE] gdzie ludziska oczy mają ????? przecież to taki cudny pies !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a może w jakiejś gazecie wykupić mu ogłoszenia? duzy to byłby koszt? chyba ma podobnego pecha, jak mój Pirat, tylko ten zapewne ze względu na brak kawałka ucha nie "wpada w oko", a Rudolfowi niczego nie brakuje, urody i wdzieku ma w nadmiarze chyba :) -
4 szczeniaki spod barakowozu i ich mamaMalwinka już w DS:)
mari23 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
i ja się przyłączam do radości oraz życzeń najlepszych :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Mattilu']Maryś, zaglądam i nie ogarniam jak Ty to ogarniasz...[/QUOTE] a to ja jednak ogarniam? ;) ;) dzięki ;) bo myślałam, że już nie ogarniam ;) w środę sterylka Czarnej, żal mi jej szczeniąt, koleżanka mówi, że bardzo płaczą w tym kojcu u wetów :( dzwoniłam do znajomej, której brat szukał małego psa - zachęcałam do adopcji dwójki, mam nadzieję, że się uda...jasna sunieczka radosna i wesoła, czarniutka - podobna do mamy nie tylko z wyglądu, też bojaźliwa, jak ona Łatuś niestety znów biegunką zareagował na kolejny zastrzyk odczulający :( biedny, kochany Łatunio :( za to Cyryl ( Okruch) rozkwita z każdą godziną, z tego "wieśniaka zza muru" zrobił się cudny pies, radosny, towarzyski i niezwykle inteligentny ! mam dużo zapytań o niego, niestety podobnie, jak ci państwo z Ziębic - ludzie chcą go ze względu na piękne oczy, nie znając zupełnie charakteru i potrzeb tej rasy :( Dropsik od kilki dni kuleje nie na przednią, jak dotąd, ale na tylna łapeczkę, chyba jednak trzeba będzie mu prześwietlić kręgosłup, to może być od tego śrutu, który ma w sobie Irysek, jesli szukasz małego pieska do adopcji, polecam te dwie szczeniaczki: [url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10203630042343340&set=pcb.10203630046183436&type=1&theater[/url] -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Marinka']Ależ ja zorganizowana ostatnio jestem :( Mam masę zaległości, które mam nadzieję odrobić w piątek :) Przepraszam, że dopiero teraz zajrzałam na paypal, te pieniążki leżą tam chyba od 27 lipca :oops:[/QUOTE] nic się nie stało, pieniążki się bardzo przydadzą, bo kastracja i leczenie sporo kosztowały, konto SHA oczywiście, wolę tak, niż na prywatne, zazwyczaj brakuje, ale gdyby jakiemukolwiek psu grosik nadwyzki został - inna bieda zawsze skorzysta :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Marinka']Marysiu, oczyść proszę skrzynkę, mam pilną wiadomość. Znasz pieska o imieniu Okruch? = mam na PayPal-u pieniążki dla niego....[/QUOTE] znam... i mam... to Cyryl husky jest, przez forum husky nazwany Okruchem -
dobre wieści cieszą bardzo!
-
[quote name='Monika z Katowic']Kochana Mari23! Serdecznie Cię przepraszamy za brak informacji o zmianie konta. [IMG]http://www.gify.org/bazagif/flora/flora000.gif[/IMG][IMG]http://www.gify.org/bazagif/flora/flora000.gif[/IMG][IMG]http://www.gify.org/bazagif/flora/flora000.gif[/IMG] Właśnie wysłałam do Ciebie nowy numer konta Skarpety im. Talcott.[/QUOTE] nic się nie stało :) właśnie zmieniłam zlecenie na nowy nr konta i już nie powinno być problemu :)