Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20373
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. z całego serca wszystkim życzę, aby ten nowy rok 2015 obfitował w dobro i radość - niech nie cierpią ani ludzie, ani zwierzęta - WSZYSTKIEGO DOBREGO !!!! a Kseni - domku życzę !!!
  2. z całego serca wszystkim życzę, aby ten nowy rok 2015 obfitował w dobro i radość - niech nie cierpią ani ludzie, ani zwierzęta - WSZYSTKIEGO DOBREGO !!!!
  3. z całego serca wszystkim życzę, aby ten nowy rok 2015 obfitował w dobro i radość - niech nie cierpią ani ludzie, ani zwierzęta - WSZYSTKIEGO DOBREGO !!!!
  4. u nas całkiem dzisiaj wiosennie - 3 stopnie na plusie i po mikro-śniegu śladu już nie ma. Za to powoli zaczyna się "frontowe strzelanie".... ech, skąd tylu idiotów się bierze???? sztuczne ognie powinni sprzedawać tylko po okazaniu odpowiedniego zaświadczenia od psychiatry ! poszedł grudniowy przelew za Argo i Marcela - 680 złotych
  5. nooooooo, Kamila..... piękne zdjęcie !!!!!!!!!!!!!!!!! kolejne - mam nadzieję - będzie nieco "bliżej" ;) ;) poszedł grudniowy przelew za Argo i Marcela - 680 złotych
  6. można spróbować - czasem cuda się zdarzają. rozmawiałam dzisiaj z kikou - nie może wziąć Tyczki, myśle, że najlepiej byłoby Tyczce u starszej, samotnej pani - jedna drugiej osłodziłaby starość... tylko gdzie znaleźć taką starszą i dobrą panią????
  7. Ellig - dzięki serdeczne za życzenia !!!! z całego serca wszystkim życzę, aby ten nowy rok 2015 obfitował w dobro i radość - niech nie cierpią ani ludzie, ani zwierzęta - WSZYSTKIEGO DOBREGO !!!! [attachment=7769:recepta na nowy rok.jpg] dotarło, jeszcze raz dziękuję !!!!!!!!!!! to duże granulki, myszy takich by nie zrobiły, albo szczur, albo jakaś kuna.... albo "coś" znad Odry szuka ciepłego schronienia na zimę.... byłam dzisiaj u wetki po tabletki na odrobaczenia dla stada całego - 40 tabletek Dehinelu... a w gabinecie kolejka - po środki uspokajające dla psów.... ja moim nie daję - zamykam i zasłaniam okna, włączam muzykę i siedzę z nimi.... lepiej jest, niż kiedyś, gdy dostały "uspokajacze" - raz i nigdy więcej Na 3 dni właśnie do mnie zawitał Cyryl - on pięknieje chyba z każdym dniem, cudo po prostu!!! Łatuś bardzo się ucieszył z towarzystwa kolegi, a i mnie się nieco humor poprawił, bo "doła" miałam, słysząc, jak pijana właścicielka wrzeszczy na kochanego Kruczka :( :(
  8. Reksio wszystko dzielnie znosi, bo cieszy się, że za życia do raju trafił - czyli pod Twoją opiekę
  9. kikou rzadko bywa na dogo, bo w swojej miejscowosci na problem z internetem, zasięg słaby :( zapytam ją, ale chyba miejsca nie ma, a poza tym - to przeciwległy kraniec Polski
  10. na zdjęciach zima jest cudna, na zywo też, choć u nas śniegu tylko trochę mniej, niż cukru-pudru na świątecznej babce ;) ale awaria ogrzewania w pracy tak mi dokuczyła, że wychodząc na mrożną ulicę wolę to, niż "służbowe ciepełko" ;)
  11. o , o tak !!!!! Kamila - czekamy na zdjęcie! :) Aimez - zdrowiej szybko !!!!!!!
  12. pieniążki dotarły - bardzo, bardzo dziekuję !!!!! ojej, ogromne dzięki za tak dużą wpłatę ! te odebrane już nie głodują - jedzą do syta i chyba powoli zaczynają rozumieć, że nie trzeba natychmiast połknąć wszystkiego.... już trochę czasem zostawiają w miskach.... no i żeber już nie widać - przytyły nieco, poczekamy jeszcze trochę ze sterylką i kastracją, aż nabiorą więcej ciała i sił pogryzienia już się ładnie goją, myszy się gdzieś czasem pojedyncze w piwnicy trafiają, ale inwazji nie ma, a co to za "zwierz".... nie wiem, czy spedzenie nocy w Łatusiowej budzie by cos pomogło ;) klatki-łapki nie mam, więc chyba z adopcji nici będą... za to adopcja Tofika... oj, udana! - i piesio, i ludzie szczęśliwi :) pan prawie każdego dnia dzwoni i opowiada o Tofiku
  13. życie tej suni takie jest :( :( i nie tylko tej suni....
  14. bardzo niedobrze :( Monika ma maleńkie dziecko i wiele różnych problemów, zapewne na jej pomoc teraz liczyć nie można, musimy same coś wymyślić chyba .... ale co ????? :(
  15. tak, dotarła, właśnie po to weszłam, by napisać: 25,- ranias (29.12.) z małego minusa zrobi się więc plus, ale 372 zł do zapłaty za grudzień jest
  16. z konta stowarzyszenia zrobiłam przelew za karmę dla Rudolfa - kwota 189,90 zł nic więcej nie napiszę, żeby nie zapeszać :)
  17. ależ sytuacja :( :( i jak tu pomóc ????? Dora - podaj na PW adres - kupię choć worek karmy, żebyś miała dla głodnych zwierząt ( ja zapłacę, kurier przywiezie) ale to doraźna pomoc - trzeba znależć dla suni dożywotni DT
  18. nie tylko rogi robią wrażenie, zębiska też ! :) ale "przymrużenie oka" Baja łagodzi "całokształt" i jest OK ; :)
  19. oj, słusznie, na psy! gdyby psy wychodziły na ludzi.... ech, może to dla psów i lepiej by było, ale dla niektórych ludzi.... oj - niebezpiecznie ;)
  20. gdyby to był 1 stycznia - powiedziałabym, że po imprezie sylwestrowej, ale tu.... hmmmmm..... ;) ;)
  21. poszły dzisiaj 3 przelewy na łączną kwotę 521 złotych
  22. Dzisiaj poszedł przelew za listopad - 360 złotych. Grudzień kończy się pojutrze a konto Kseni puste :(
  23. i na jeszcze jedno reaguje - na głaskanie innego psa - bardzo glośno wtedy protestuje i domaga się swoich praw :) Jeszcze jak rozmawiam przez telefon - też często mnie terroryzuje, bo żeby był cicho - muszę go głaskać jedną ręką, w drugiej trzymając telefon :)
  24. mnie bez tekstu "szczypie"..... przecudne maluszki i sunia piękna taka.... oby ten świąteczny cud stał się faktem i dla suni !
  25. oj, tak, widok....prawie dramatyczny ;)
×
×
  • Create New...